Totalizm: filozofia szczęśliwego i spełnionego życia
(wielojęzycznie, np. po angielsku For English version click on this flag, polsku Dla polskiej wersji kliknij na ta flage, itp.)
(wersja poobcinana do 260 kB limitu tego serwera)
Zaktualizowano:
7 marca 2017 roku

Najnowsza aktualizacja: udoskonalenie punktu #A2.11

Menu 1:

(Wybór języka:)


(Organizujące:)

Strona główna

Skorowidz

Menu 2

Menu 4

FAQ

Tekst [11] w PDF


(Po polsku tutaj:)

Totalizm

Totalizm w PDF

Źródłowa replika tej strony

Pasożytnictwo

Prawa moralne

Karma

Wolna wola

Biblia

Bóg

Dowód na istnienie Boga

Dowód na duszę

Przepowiednie

Nirwana

Nieśmiertelność

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Energia słoneczna

Darmowa energia

Telekinetyczne ogniwo

Grzałka soniczna

Telekinetyka

Samochody bez spalin

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Trzęsienia ziemi

Sejsmograf

Artyfakt

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Totalizm

Pasożytnictwo

Karma

Prawa moralne

Nirwana

Dowód na duszę

Wehikuły czasu

Nieśmiertelność

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Militarne użycie magnokraftu

Tapanui

Nowa Zelandia

Atrakcje Nowej Zelandii

Dowody działań UFO na Ziemi

Fotografie UFO

Chmury-UFO

Bandyci wśród nas

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Petone

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Formalny dowód na istnienie UFO

Zło

Antychryst

O Bogu naukowo

Dowód na istnienie Boga

Metody Boga

Biblia

Wolna wola

Prawda

Dr Pająk portfolio

O mnie (dr inż. Jan Pająk)

Starsze "o mnie"

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Świnka z chińskiego zodiaku

Zdjęcia ozdobnych świnek

Radości po 60-tce

Kuramina

Uzdrawianie

Owoce tropiku

Owoce w folklorze

Postępowanie z żywnością

Ewolucja ludzi

Wszystko-w-jednym

Grecka klawiatura

Rosyjska klawiatura

Rozwiązanie kostki Rubika 3x3=9

Rozwiązanie kostki Rubika 4x4=16

Playlisty Jana (tylko pod "Google Chrome")

Instrukcja do playlist

Wrocław

Malbork

Milicz

Bitwa o Milicz

Św. Andrzej Bobola

Liceum Ogólnokształcące w Miliczu

Klasa Pani Hass z LO Milicz

Absolwenci PWr 1970

Nasz rok

Wykłady 1999

Wykłady 2001

Wykłady 2004

Wykłady 2007

Wieś Cielcza

Wieś Stawczyk

Wszewilki

Zwiedzaj Wszewilki i Milicz

Wszewilki jutra

Zlot "Wszewilki-2007"

Unieważniony Zjazd "2007"

Poprzedni Zlot "2006"

Raport Zlotu "2006"

Korea

Hosta

Lepsza ludzkość

Pająk do sejmu NZ 2014

Pajak na Prezydenta 2015

Pajak na Prezydenta 2020

Pajak dla prezydentury 2020

Partia totalizmu

Statut partii totalizmu

FAQ - częste pytania

Replikuj

Memoriał

Sabotaże

Skorowidz

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika strony menu

Tekst [11] w PDF

Tekst [10] w PDF

Tekst [8p/2]

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

[5/4]: 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

[1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X

Monografia [1/5]



(In English here:)

Totalizm

Totalizm in PDF

Source replica of this page

Parasitism

Moral laws

Karma

Free will

The Bible

God

Proof for the existence of God

Proof of soul

Prophecies

Nirvana

Immortality

Concept of Dipolar Gravity

Solar energy

Free energy

Telekinetic cell

Sonic boiler

Telekinetics

Zero pollution cars

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Earthquake

Seismograph

Artefact

Concept of Dipolar Gravity

Totalizm

Parasitism

Karma

Moral laws

Nirvana

Proof of soul

Time vehicles

Immortality

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

New Zealand attractions

Evidence of UFO activities

UFO photographs

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslides

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Petone

Prophecies

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Formal proof for the existence of UFOs

Evil

Antichrist

About God

Proof for the existence of God

God's methods

The Bible

Free will

Truth

About me (Dr Eng. Jan Pajak)

Old "about me"

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Healing

Tropical fruit

Fruit folklore

Food handling

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Jan's playlists (only under "Google Chrome")

Instruction of playlists

Wrocław

Malbork

Milicz

Battle of Milicz

St. Andrea Bobola

Village Cielcza

Village Stawczyk

Wszewilki

Wszewilki of tomorrow

Korea

Hosta

1964 class of Ms Hass in Milicz

TUWr graduates 1970

Lectures 1999

Lectures 2001

Lectures 2004

Lectures 2007

Better humanity

Pajak for parliament 2014

Pajak regarding 2017

Pajak for parliament 2017

Party of totalizm

Party of totalizm statute

FAQ - questions

Replicate

Memorial

Sabotages

Index of content with links

Menu 2

Menu 4

Source replica of page menu

Text [11] in PDF

Text [8e/2]

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

Figs [5/3]

Text [2e]

Figures [2e]: 1, 2, 3

Text [1e]

Figures [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X

Monograph [1/5]

Solar energy

Free energy

Telekinetic cell

Sonic boiler

Telekinetics

Zero pollution cars

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Earthquake

Seismograph

Artefact

Concept of Dipolar Gravity

Totalizm

Parasitism

Karma

Moral laws

Nirvana

Proof of soul

Time vehicles

Immortality

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

New Zealand attractions

Evidence of UFO activities

UFO photographs

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslides

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Petone

Prophecies

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Formal proof for the existence of UFOs

Evil

Antichrist

About God

Proof for the existence of God

God's methods

The Bible

Free will

Truth

Dr Pajak portfolio

About me (Dr Eng. Jan Pajak)

Old "about me"

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Healing

Tropical fruit

Fruit folklore

Food handling

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Jan's playlists (only under "Google Chrome")

Instruction of playlists

Wrocław

Malbork

Milicz

Battle of Milicz

St. Andrea Bobola

Village Cielcza

Village Stawczyk

Wszewilki

Wszewilki of tomorrow

Korea

Hosta

1964 class of Ms Hass in Milicz

TUWr graduates 1970

Lectures 1999

Lectures 2001

Lectures 2004

Lectures 2007

Better humanity

Pajak for parliament 2014

Pajak regarding 2017

Pajak for parliament 2017

Party of totalizm

Party of totalizm statute

FAQ - questions

Replicate

Memorial

Sabotages

Index of content with links

Menu 2

Menu 4

Source replica of page menu

Text [11] in PDF

Text [8e/2]

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

Figs [5/3]

Text [2e]

Figures [2e]: 1, 2, 3

Text [1e]

Figures [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X

Monograph [1/5]


(Hier auf Deutsch:)

Dr Pająk portfolio

Über mich

Freie Energie

Gott Existiert

Malbork

Moralische Gesetze

Seismographen

Telekinesis

Totalizm

Text [5d]

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Leyes morales

Energía libre

Telekinesis

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Lois morales

Énergie libre

Telekinesis

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Leggi morali

Energia libera

Telekinesis

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

(Przesuwne)

Oto wykaz wszystkich stron które powinny być dostepne pod niniejszym adresem (tj. na tym serwerze), w zestawieniu językowym - w 8 językach. Jest on częściej aktualizowanym powtórzeniem stron zestawionych też w "Menu 1". Wybierz poniżej interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:

Tu powinna być wyświetlona strona menu2.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na "Menu 2".)



Menu 3: (Alternatywne adresy tej strony:)

(Na płatnych serwerach:)

totalizm.pl

energia.sl.pl

totalizm.com.pl

pajak.org.nz

(Na darmowym hostingu z FTP:)

geocities.ws/immortality

telekinesis.esy.es

(Stare i rzadko aktualizowane:)

tornados2005.narod.ru

morals.mypressonline.com

freewebs.com/1970r

alert.1hwy.com

mozajski.freewebspace.com

pajak.20fr.com

pigs.20megsfree.com

prawda.20fr.com

telekinesis.50megs.com

telekinesis.50megs.com

totalizm.20fr.com

totalizm.fanspace.com

truenirvana.20m.com

ufonauts.20m.com

ufonauci.w.interia.pl




Menu 4:

(Przesuwne)

Oto wykaz adresów wszystkich totaliztycznych witryn działających w dniu aktualizacji tej strony. Pod każdym z owych adresów powinny być dostępne wszystkie totaliztyczne strony wyszczególnione w "Menu 1" i "Menu 2", włączajac w to również ich odmienne wersje językowe (tj. wersje w językach: polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim, włoskim, greckim i rosyjskim). Najpierw więc w poniższym okienku wybierz adres serwera z każdego masz zamiar skorzystać manipulując suwakami, potem kliknij na jego adres, kiedy zaś otworzy się strona reprezentująca ów serwer wówczas wybierz sobie z "Mednu 1" lub z "Menu 2" interesującą cię stronę i kliknij na nią aby ją uruchomić i przeglądnąć:

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Niniejszy wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na "Menu 4".)


Jeśli czytelnik życzy sobie najpierw oglądnąć krótką filmową ilustrację zasady działania opisywanej tu filozofii totalizmu oraz ilustrację fundamentów naukowych na których filozofia totalizmu została sformułowana, wówczas zachęcam go do oglądnięcia około 35 minutowego filmu z moim naukowym portfolio, dostępnego (za darmo) na YouTube. Film ten nosi tytuł "Dr Jan Pająk portfolio" i jest on dostępny po polsku, po angielsku (in English), oraz po niemiecku (auf Deutsch). Szersze opisy, działające (zielone) linki, adresy, oraz promocyjne ulotki dla tego doskonale zaprojektowanego i wykonanego HD i HQ filmu, są dostępne w punkcie #J9 niniejszej strony, zaś w nawet jeszcze dogłębniejszej wersji są też dostępne w specjalnie poświęconej temu filmowi stronie o nazwie portfolio_pl.htm - udostępnianej na wszystkich często aktualizowanych totaliztycznych adresach, np. na łatwych do zapamiętania pajak.org.nz/portfolio_pl.htm czy totalizm.com.pl/portfolio_pl.htm.
Życzę przyjemnego oglądania tego filmu,
dr inż. Jan Pająk - twórca totalizmu


WPROWADZENIE:
Niniejsza strona wyjaśnia esencję najmoralniejszej obecnie i najbardziej postępowej filozofii na Ziemi stworzonej przez człowieka i nazwanej "totalizm". (Odnotuj, że ludzkie pochodzenie totalizmu jest tu celowo podkreślone, bowiem totalizm uznaje, wspiera i dokumentuje nadrzędność Biblii.) Strona ta wskazuje więc jakie są korzyści z praktykowania totalizmu, opisuje na czym polega praktykowanie totalizmu, udostępnia darmowe podręczniki totalizmu, definiuje podstawowe pojęcia totalizmu (takie jak "pole moralne", "energia moralna", "prawa moralne", karma, nirvana, itp.), wyjaśnia pochodzenie totalizmu, ujawnia powiązania totalizmu z naukową teorią wszystkiego zwaną Konceptem Dipolarnej Grawitacji - z której totalizm wynika, oraz wyjaśnia wszystko co początkowo warto się dowiedzieć o totaliźmie. Strona ta wskazuje też sprawdzalny przez każdego empiryczny materiał dowodowy, który potwierdza, że totalizm jest poprawny, że sprawdza się on w rzeczywistym życiu, że faktycznie działa on tak jak to tutaj opisane, a co najważniejsze, że empirycznie ustalone i naukowo potwierdzone zasady totalizmu wykazują pełną zgodność z tym co stwierdza Biblia.


Uwagi o "poobcinanej wersji" tej strony: Niniejszy serwer ogranicza wielkość załadowywanych na niego stron do 260 kB. Ponieważ zaś pełna wersja tej strony liczy znacznie więcej niż owe 260 kB, aby ją wystawić na niniejszym (wysoce popularnym) serwerze, konieczne stało się wycięcie z niej niektórych części mniej istotnych dla jej zrozumienia lub mniej związanych z samą filozofią totalizmu. Miejsca wycięcia tych części zostały poniżej oznaczone umieszczeniem odpowiedniej uwagi (w czerwonym kolorze) zaraz po ich tytule. Oczywiście, treść tych powycinanych części czytelnik ciągle może sobie przeglądnąć na innych serwerach też wystawiających tę stronę, jednak NIE ograniczających jej wielkości. Aby przenieść się na którykolwiek z owych innych serwerów, wystarczy kliknąć na (zielony) link do "Menu 2", poczym w trzecim segmencie owego "Menu 2" (tj. w segmencie o nagłówku "Adresy witryn") wybrać sobie inny serwer na jaki ktoś zechce się przenieść, poczym w podobnym "Menu 2" z tamtego innego serwera wybrać sobie i uruchomić kliknięciem niniejszą stronę (tj. stronę o nazwie "totalizm_pl.htm"). Alternatywnie, od razu przejść do niniejszej strony na innym serwerze pozwala "Menu 3" z lewego marginesu tego wyświetlenia strony "totalizm_pl.htm".


Część #A: Przykłady jak totalizm pomaga rozwiązywać codzienne problemy - czyli przykłady pierwszych korzyści z praktykowania totalizmu:

      

#A1. Receptury ateistycznej nauki byłyby poprawne tylko w świecie pozbawionym Boga, natomiast w świecie rządzonym przez Boga wszystko zależy od moralności - tak jak to wyjaśnia filozofia totalizmu:

Motto: "Jakość wszystkiego zależy od poprawności fundamentów na jakich to zbudowano - nawet więc najwspanialszy pałac postawiony na lodzie lub bagnie musi się zawalić."

       Niewypowiadanym otwarcie "fundamentem" naukowym starej "ateistycznej nauki ortodoksyjnej" (tj. owej oficjalnej nauki ziemskiej której ciągle uczymy się w szkołach i na uniwersytetach i która nadal prowadzi badania wyłącznie z filozoficznego podejścia "a posteriori" - tak jak to zdefiniowano w punkcie #A2.6 poniżej), jest niepisane i wysoce błędne założenie, że we wszechświecie "NIE ma Boga", a stąd że wszystko rządzone jest "pozbawionymi inteligencji" i "ślepymi" prawami natury. Założenie to początkowo wyniknęło z kompletnie bezmyślnego użycia tzw. "Brzytwy Ockhama", potem jednak adoptowano je na ideologiczny fundament dzisiejszej oficjalnej nauki. Co gorsze, owa stara oficjalna nauka uparcie ignoruje fakt, że taki "świat bez Boga" zasadniczo różniłby się od "świata stworzonego i rządzonego przez inteligentnego Boga". Stąd owe zasadnicze różnice pomiędzy obu tymi światami ujawniła nam dopiero nowa "nauka totaliztyczna" empirycznie badająca otaczającą nas rzeczywistość z filozoficznie poprawnego już podejścia "a priori". (Po wyjaśnienia różnic pomiędzy ową starą, oficjalną "ateistyczną nauką ortodoksyjną" oraz tą nową "nauką totaliztyczną" - patrz punkty #C1 do #C6 z mojej strony o nazwie telekinetyka.htm. Z kolei po przykłady tych różnic patrz punkty #B1 i #B2 na stronie o nazwie changelings_pl.htm.) Ta stara nauka uparcie ignoruje też fakt udokumentowany i nawet formalnie już udowodniony przez nową "naukę totaliztyczną", że świat w którym my żyjemy wykazuje właśnie wszelkie cechy "świata stworzonego i inteligentnie rządzonego przez wszechmogącego Boga" - formalne dowody w tej sprawie prezentuje aż szereg totaliztycznych stron, np. punkt #B3 z w/w strony changelings_pl.htm, punkt #G2 ze strony god_proof_pl.htm, oraz jeszcze kilka innych. Stąd ta stara "ateistyczna nauka ortodksyjna" nadal upowszechnia po całym świecie ogromnie kłamliwy i zwodzący ludzi obraz życia i otaczającej nas rzeczywistości - tak jak wyjaśnia to punkt #B2 na mojej stronie o nazwie humanity_pl.htm (owa oficjalna nauka NIE okłamywałaby bowiem chronicznie ludzi tylko w przypadku gdyby nasz "świat fizyczny" faktycznie nigdy NIE był inteligentnie zarządzany przez wszechmocnego Boga). Wszakże przykładowo tylko w takim świecie bez Boga, faktycznie byłoby tak jak owa stara ateistyczna nauka nam to wmawia. A więc przykładowo "kobiety byłyby tylko wiernymi kopiami mężczyzn" - a stąd "kobiety byłyby w stanie dokonywać wszystko to co dokonują mężczyźni" (i wice wersa), życiem ludzi i innych inteligentnych istot (tzw. "intelektów") rządziłaby bezduszna darwinowska zasada "przeżywania najsilniejszych" - zamiast boskiej zasady "przeżywania najbardziej moralnych", każdą wojnę wygrywałaby militarnie najsilniejsza strona, niemoralne postępowanie opłacałoby się najbardziej, szczęście byłoby proporcjonalne do bogactwa - a stąd szczęśliwymi mogliby być tylko ludzie bogaci, zaś wszyscy biedni musieliby być nieszczęśliwymi. Najwyższe sukcesy życiowe odnosiłyby dzieci bogatych rodziców - wszakże one miałyby najlepsze warunki wzrostu i najstaranniejsze wychowanie. Natomiast bezpieczne i spokojne życie wiedliby głównie ludzie przy władzy - wszakże to oni mieliby największy wybór gdzie zamieszkać i jak się chronić. Z kolei np. zdrowie i długość życia byłyby proporcjonalne do poprawności jedzenia, ilości ćwiczeń, oraz jakości wypoczynku, stąd najzdrowsi i najbardziej długowieczni ludzie wywodziliby się tylko z najbogatszych krajów.
       Tymczasem w świecie inteligentnie rządzonym przez Boga wszystko musi dziać się na zupełnie odmiennych zasadach. Wszakże w takim świecie przykładowo "kobiety są stworzone przez Boga jako poszerzenie i uzupełnienie mężczyzn" (a NIE jako dokładne kopie mężczyzn) - tak aby unia mężczyzn z kobietami wytwarzała całkowicie nową jakość która jest znacznie bogatsza i znacznie doskonalsza niż obie jej składowe płcie (co dokładniej wyjaśnia punkt #B2 na stronie antichrist_pl.htm). Życiem inteligentnych istot w takim świecie rządzi wysoce sprawiedliwa zasada "przeżywania najmoralniejszego" (po szczegóły patrz punkt #G1 na stronie will_pl.htm) - która zastępuje darwinowską zasadę "przeżywania najsilniejszego" jaka dla inteligentnych istot odnosiłaby się tylko w świecie pozbawionym sprawiedliwego Boga, zaś w świecie z Bogiem może ona być manifestowana tylko w odniesieniu do pozbawionych sumienia dzikich zwierząt. W ostatecznym rozrachunku każda wojna zawsze jest przegrywana przez kraj agresora - patrz punkt #E3 na stronie o nazwie bitwa_o_milicz.htm. Jedną z licznych "kar" wymierzanych przez Boga każdemu kto postępuje niemoralnie, jest unieważnienie w długoterminowym działaniu mechanizmów moralnych wszystkich korzyści które ów ktoś krótkoterminowo uzyskał w wyniku swego niemoralnego postępowania, oraz dodatkowe wyeskalowanie problemów, których rozwiązaniu miało służyć dane niemoralne postępowanie - po szczegóły patrz punkt #C4.2 strony o nazwie morals_pl.htm, punkt #B2.3 strony o nazwie mozajski.htm, punkt #J1 mojej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm, czy punkt #B6 strony o nazwie p_instrukcja.htm. Najwyższych sukcesów życiowych i szczęścia w świecie mądrze rządzonym przez Boga doświadczają ludzie wyrośli w warunkach przeciwstawnych do "cieplarnianych" domów bogaczy - czyli wyrośli zgodnie z boską "zasadą odwrotności" opisywaną m.in. w punkcie #B1.1 strony antichrist_pl.htm, w punkcie #F3 strony wszewilki.htm, a także w punktach #A1.1 i #A2.10 niniejszej strony. Ponadto szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie, czy długość życia, w owym świecie Boga stanowią "nagrody", którymi inteligentny Bóg obdziela tylko tych którzy żyją zgodnie z Jego nakazami. Stąd w świecie zarządzanym przez mądrego, wszechmożnego i wszechwiedzącego Boga, absolutnie wszystko jest zależne od "moralności" jaką ktoś praktykuje, a nie od bogactwa jakie zgromadził, od władzy jaką uzyskał, czy od wyżywienia albo ćwiczeń - po szczegółowsze wyjaśnienia patrz punkt #B3 strony portfolio_pl.htm. Jest tak ponieważ w świecie rządzonym przez Boga, przez "moralność" należy rozumieć "poziom zgodności czyichś działań i zachowań w codziennym życiu, z wymaganiami jakie Bóg nakłada na tryb życia ludzi" - po dokładniejsze omówienie tej definicji patrz punkt #B5 na stronie o nazwie morals_pl.htm.
       Jeśli rozglądniemy się uważnie po świecie w jakim żyjemy, wówczas się okazuje, że zasady i wytyczne wydawane ludziom przez starą "ateistyczną naukę ortodoksyjną" prowadzą nas do nikąd i zupełnie NIE sprawdzają się w rzeczywistym życiu. Wszakże to owa ateistyczna nauka uczyniła mętlik jaki widzimy obecnie na świecie. Zupełnie zignorowała ona bowiem fakt, że "w świecie rządzonym przez Boga moralność ludzi jest kluczem do wszystkiego" (z kolei kluczem do moralności jest Biblia). W owym świecie "moralność" musi być jednak rozumiana tak jak ją definiuje filozofia totalizmu, np. jako w/w "zgodność ludzkich zachowań z wymaganiami nałożonymi na ludzi przez Boga" - po totaliztyczną definicję "moralności" patrz w/w punkt #B5 na stronie "morals_pl.htm".) Od czyjejś "moralności" zależy przecież czy ten ktoś jest szczęśliwy, czy cieszy się szacunkiem innych, jakiego ma partnera i sąsiadów, czy ma co jeść, itp. Jak też ilustruje to przykładami punkt #C1 ze strony o nazwie quake_pl.htm, punkt #I3 ze strony o nazwie petone_pl.htm, punkt #G1 ze strony o nazwie will_pl.htm, czy punkty #E3 i #I2 ze strony o nazwie bitwa_o_milicz.htm, to właśnie od poziomu moralności zależy czy jakaś osoba, społeczność, lub naród żyje w pokoju i bezpieczeństwie, czy też są nękane kataklizmami, terroryzmem, wojnami, przestępstwami, samobójstwami, przedwczesnymi śmierciami, itp. Także od moralności zależy np. wynalazczość, a stąd i poziom techniki i dobrobytu, oraz przełomowe odkrycia naukowe (co wyjaśniam dokładniej np. w punkcie #B4.4 strony mozajski.htm, a także w punkcie #G1 strony eco_cars_pl.htm - oba z których to punktów opisują działanie tzw. "przekleństwa wynalazców" jakie wyniszcza twórczych ludzi w krajach o niskim poziomie moralności). To właśnie z powodu zbyt niskiej tzw. "grupowej moralności" - tj. tej opisywanej w punkcie #E2 poniżej, a ściślej z powodu zbyt wysokiej "grupowej niemoralności", we większości dzisiejszych krajów świata NIE jest już możliwe oficjalne wdrożenie "faktycznego postępu" polegającego na dokonywaniu np. naprawdę przełomowych wynalazków oraz faktycznie nowych odkryć naukowych - tak jak te są definiowane w punkcie #G4 strony o nazwie eco_cars_pl.htm. Jedyne co obecnie w krajach tych się dokonuje, to "fałszowany postęp" polegający na wielokrotnym "przeżuwaniu" tego co znane jest ludzkości już od dawna. (Np. wszystkie dane zdają się wskazywać, że od jakiegoś już czasu takie dokonywanie "faktycznego postępu", tj. faktycznie przełomowych wynalazków i nowych odkryć, najwyraźniej przestało być możliwe nawet w USA, czyli w kraju do niedawna wiodącego świat w wynalazczości i w naukowych odkryciach - po dosyć ilustratywny przykład w tej sprawie patrz punkt #E1.1 ze strony o nazwie telepathy_pl.htm. Z kolei już od dawna trudno jakoś usłyszeć o istnieniu jakiegoś światowej sławy wynalazcy czy genialnego zawodowego naukowca, który oficjalnie otrzymałby warunki do urzeczywistniania swojej przełomowej twórczości np. w Australii, Nowej Zelandii, czy w dzisiejszej Polsce. Powód zaś zawsze jest ten sam - tj. przejście tam na praktykowanie niewłaściwej "moralności grupowej" jaka bazuje np. na chwilowym widzimisie "ateistycznych luminarzy nauki" czy na zachowaniu polityków, bogaczy, lub idolów, zamiast na ponadczasowych nakazach Boga.) Cechą bowiem mieszkańców krajów charakteryzowanych niewłaściwą "moralnością grupową" jest, że zgodnie niszczą oni i prześladują tych swoich ziomków, którzy NIE podążają za "owczym pędem", nakazami władz, czy modą z danego kraju, a mają własną opinię na dany temat - tak jak np. w Nowej Zelandii ziomkowie zniszczyli Richard'a Pearse. Stąd się też bierze szalejące tam w/w "przekleństwo wynalazców" oraz wynikająca z niego "wynalazcza impotencja".
       Sam Bóg przekazał ludziom cały szereg wytycznych według których życzy sobie aby ludzie ochotniczo żyli, oraz od poziomu wypełniania których Bóg uzależnie czy dana osoba albo społeczność jest "nagradzana" czy też "karana" (np. przedwczesną śmiercią albo kataklizmem). Wytyczne te można znaleźć we wszystkich religiach, a także we wszystkich świętych księgach, np. w Biblii. Jednak religijny sposób zapisu owych zasad moralnych ma kilka wad. Przykładowo, są one spisane dosyć już starożytnym językiem - którego dzisiejsi ludzie nie bardzo chcą już respektować. Administracją tych zasad zajmują się też instytucje religijne, które podobnie jak wszelkie instytucje są podatne na wpełzujące w nie z upływem czasu krupcję, wypaczenia, błędne interpretacje, ludzkie ambicje, itp., itd. Ponadto, aby pobudzać ludzi do poszukiwań twórczych, Bóg przekazał z pomocą religii tylko "co" ludzie powinni ochotniczo czynić w swoim obcowaniu z innymi ludźmi (tj. jakie zasady moralne powinni przestrzegać), jednak nie wyjaśnił "dlaczego" powinni to właśnie czynić, "jakie będą następstwa" i co się stanie jeśli zignorują te zasady, itp. Z tego powodu zaistniała potrzeba opracowania "filozofii totalizmu" oraz nowej nauki bazującej na tej filozofii - którą autor tej strony nazywa "totaliztyczną nauką". Totalizm i totaliztyczna nauka empirycznie, obiektywnie i pozytywnie badają cele i metody Boga, używając w tym celu nowoczesnych narzędzi naukowych. (Odnotuj, że w powyższym stwierdzeniu kładę szczególnie duży nacisk na słowa "empirycznie, obiektywnie i pozytywnie". Wszakże w dzisiejszym świecie jeśli ktokolwiek, np. osobistości czy instytucje religijne, badają już metody Boga, wówczas nawet jeśli są one pozytywnie nastawione do istnienia Boga, ciągle w obecnych realiach sytuacji na świecie typowo dokonują takich badań tendencyjnie i praktycznie niemal wyłącznie na treści Biblii - czyli czysto teoretycznie. Jeśli zaś badania te prowadzą zawodowi naukowcy lub jakaś naukowa instytucja, wówczas są oni zmuszani przez ateistyczny system i przez tradycje oficjalnej nauki, aby dokonywać takich badań odwrotnie niż pozytywnie, tj. wyłącznie w celu negatywnego negowania prawdy i istnienia Boga, oraz coraz jawniejszego zaprzeczania, szydzenia i eskalowania prześladowań wymierzanych w ludzi wierzących. Tymczasem w przypadku totalizmu i totaliztycznej nauki bazują one na formalnym dowodzie naukowym, że Bóg istnieje. Ich więc badania są pozytywne. Jednocześnie, ponieważ wywodzą się one i bazują na doskonałym szkoleniu empirycznego naukowca przez jakie ja przeszedłem i na nabytych w tym szkoleniu tradycyjnych zwyczajach, jakościach i metodach naukowych, stąd wszystko co totalizm i totaliztyczna nauka badają, jest dokonywane wysoce obiektywnie i wynika NIE tylko z mojej teorii wszystkiego zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji i z zasad logiki, ale w pierwszym rzędzie z empiryki - czyli z weryfikowalnych obserwacji i doświadczeń zbieranych podczas zdarzeń z rzeczywistego życia.) Po zaś zakończeniu owych empirycznych, obiektywnych i pozytywnych badań, totalizm i totaliztyczna nauka formułują moralne wytyczne dla ludzkiego postępowania, jakie z nich wynikają. W rezultacie, używając głównie empirycznych metod badawczych, totalizm i totaliztyczna nauka ciągle dochodzą do takich samych rekomendacji moralnych, jakie są nam nakazywane do wypełniania przez religie i przez Biblię. Na dodatek jednak, owe wytyczne totalizmu i totaliztycznej nauki są już wyrażone dzisiejszym nowoczesnym językiem, dla każdej z nich wskazane jest uzasadnienie "dlaczego" należy je przestrzegać, "jaki materiał dowodowy" dokumentuje iż są one wymagane i poprawne, "co się stanie" jeśli ludzie je zignorują, itp. Wraz z każdą z nich totalizm wyjaśnia też jaki cel, intencja, lub metoda postępowania Boga powodują, że owa moralna zasada pownna być ochotniczo przestrzegana przez ludzi. Od czasu zaś wypracowania i napisania w 2016 roku nowej (obecnej) wersji treści punktu #L1 z mojej autobiograficznej strony o nazwie pajak_jan.htm, punktu #B3 z mojej innej strony o nazwie portfolio_pl.htm, oraz punktów #J1 do #J7 z mojej innej strony o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm, niemal wszystko co totalizm i totaliztyczna nauka rekomendują ja osobiście staram się też dodatkowo weryfikować na treści Biblii - i jeśli się da, to podpierać to zacytowaniem odnośnego wersetu z Biblii. (Odnotuj przy tym, że ponieważ ustalenia totalizmu i totaliztycznej nauki, versus Biblia, wywodzą się z dwóch drastycznie odmiennych źródeł, tj. z empiryki (faktycznego życia), versus z boskiej inspiracji, w chwili kiedy zgodnie stwierdzają one to samo wówczas potwierdzają sobą wszystko podwójnie dokładnie i niezawodnie. Poszczególne podpunkty z punktu #A2 tej strony podsumowują kilka przykładów takich właśnie zasad moralnego postępowania wypracowanych już przez filozofię totalizmu. Przykłady te mają zilustrować czytelnikowi esencję wyników badań oraz cechy tej obecnie najmoralniejszej, najnowocześniejszej, najpoprawniejszej i najbardziej postępowej filozofii na Ziemi stworzonej przez człowieka.


#A1.1. Najważniejsza rada totalizmu: NIE daj się zwieść krótkoterminowymi następstwami działania "pola moralnego" jakie zdają się "nagradzać niemoralność" zaś "prześladować moralność":

Motto: "Czy cię NIE zastanowia dlaczego życie ludzi jest formowane w jeden długi łańcuch wymagań, lekcji, testów i egzaminów moralnych? Wszakże nieustające lekcje, testy i egzaminy mogą mieć tylko jeden cel - mianowicie wybranie nielicznych najlepszych ze sporego grona wyróżniających się."

       Ja sam NIE mogę wyjść z podziwu nad genialnością zaprogramowanej przez Boga tzw. "zasady przeciwstawności (odwrotnego działania) krótkoterminowych i długoterminowych skutków działania pola moralnego" - odkrytej dopiero przez filozofię totalizmu i skrótowo podsumowanej w punkcie #H2 niniejszej strony, zaś dokładnie opisanej m.in. w punktach #C4.2.1 i #C4.2 strony morals_pl.htm i zilustrowanej na "Rys. #I1" ze strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm. Ta przeciwstawność (odwrotne działanie) skutków pozwala bowiem aby w krótkoterminowym działaniu pola moralnego wszystkim niecierpliwym i zaślepionym wydawało się iż "niemoralność popłaca", jednocześnie jednak aby w długoterminowym działaniu pola moralnego sprawiedliwość została przywrócona ponieważ długoterminowo niemoralnie postępujący ludzie są surowo karani, zaś moralnie postępujące osoby są sowicie wynagradzane. W rezultacie końcowym, ta przeciwstawność krótkoterminowego i długoterminowego działania "pola moralnego" pozwala Bogu szybko klasyfikować poszczególne osoby i intelekty zbiorowe do grupy moralnych lub niemoralnych (poczym systematycznie ich traktować tak jak wyjaśnia to punkt #C4.7 ze strony morals_pl.htm, oraz punkty #B2 do #B2.3 ze strony mozajski.htm), a ponadto sprawdza naszą gotowość do przyjmowania lekcji moralnych i ich wdrażania w życiu, testuje ona spostrzegawczość, inteligencję i dedykację ludzi, sprawdza kto się nadaje do przyszłego współżycia z Bogiem, kto zaś systematycznie łamie kryteria moralne i stąd musi być przedwcześnie usunięty z tego świata zgodnie z opisywaną poniżej w #A2.7 "zasadą wymierania najniemoralniejszych", itd., itp. Dlatego z uwagi właśnie na ową przeciwstawność, kiedy czynisz cokolwiek moralnie poprawnego, wówczas raczej bądź zadowolony i traktuj to jako "dobry omen" jeśli natychmiastowo (tj. w trakcie realizowania danej działalności zgodnej z kryteriami moralnymi) natykasz się w tym na najróżniejsze przeszkody i problemy. Natomiast zacznij działać bardzo ostrożnie i rozważnie (nawet do decyzji zarzucenia danej działalności), kiedy cała realizacja danej działalności idzie ci "jak z płatka" i jeśli wszystkie okoliczności zdają ci się pomagać w tym co czynisz oraz natychmiast nagradzać cię za to co czynisz - czyli kiedy zachowanie pola moralnego sugeruje, iż właśnie postępujesz niemoralnie. Powody dla których udzielam ci tu takiej rady poznasz po dokładnym poczytaniu m.in. w/w punktów #C4.2.1 i #C4.2 ze strony morals_pl.htm, a także po przeczytaniu innych totaliztycznych opracowań ilustrujących przykładami i wyjaśniających działanie "pola moralnego", np. punktów #N1 oraz #B5 i #F3 strony o nazwie solar_pl.htm, punktów #B4 i #C2 strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm, punktu #I2 strony o nazwie bitwa_o_milicz.htm, punktów #B2 do #B2.3 ze strony mozajski.htm, punktów #E1 do #E5 ze strony pajak_dla_prezydentury_2020.htm, itd., itp. Tutaj wyjaśnię jedynie, że w świecie rządzonym przez wszechmocnego i wszechwidzącego Boga "niemoralne postępowanie" nigdy NIE popłaca, bowiem wszelkie pozorne korzyści, jakie w krótkoterminowym działaniu pola moralnego zdaje się przynosić łamanie kryteriów moralnych, są starannie unieważniane w długoterminowym działaniu tegoż pola moralnego, jednocześnie zaś ulegają dodatkowemu wyeskalowaniu owe problemy jakie dane niemoralne postępowanie miało rozwiązywać - jako doskonałe przykłady takiego unieważniania pozornych korzyści niemoralnego postępowania oraz eskalowania problemów jakie miało ono rozwiązywać, rozważ następstwa niemoralnego wprowadzenia do użytku pestycydów, antybiotyków, oraz teorii względności opisywane w punkcie #J1 mojej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm. Stąd jedynym ludzkim postępowaniem, jakie faktycznie przynosi trwałe korzyści, jest postępowanie pedantycznie zgodne z kryteriami moralności (tj. postępowanie pedantycznie moralne) - po wyjaśnienia patrz punkt #A4 ze strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2015.htm, lub punkt #B4 ze strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm.
       Narazie tylko nieliczna garstka osób zadała sobie trud poznania potężnych narzędzi, które Bóg stworzył aby móc precyzyjnie sterować dosłownie każdą sekundą życia każdego człowieka. Narzędzia te odkryte zostały dopiero niedawno dzięki użyciu odmiennych metod badawczych nowej "totaliztycznej nauki" - zaś pod nazwami "omniplan" oraz "nawracalny czas softwarowy" podsumowane m.in. we wstępie i w punkcie #G4 mojej strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm, a szczegółowo opisane w punktach #C4 i #C4.1 innej strony o nazwie immortality_pl.htm. Nawet jednak i bez znajomości owych potężnych narzędzi Boga, ciągle co bardziej spostrzegawcze osoby z czasem odnotowują, że życie każdego człowieka wykazuje zbyt wiele regularności i podobieństw aby być rządzone jedynie "czystymi przypadkami" - tak jak nam to błędnie wmawia dzisiejsza oficjalna nauka. Wszakże czyste przypadki NIE są np. w stanie spowodować, że praktycznie każda osoba doznaje w przybliżeniu podobną ilość szczęścia i powodzenia oraz nieszczęść i problemów - i to niezależnie od posiadanego bogactwa czy władzy, że wszystkie dotykające nas wydarzenia wykazują się posiadaniem cech lekcji moralnych, ani że losy każdej osoby są sterowane poziomem zdania przez nią egzaminów moralnych. Wszystko zaś to razem wzięte dodatkowo potwierdza prawdę o jakiej ostrzegam w motto do tego punktu - mianowicie, że warto poświęcić moralności najwyższą naszą uwagę, bowiem sposób jej wpływu na nasze życie dowodzi, iż służy ona ogromnie ważnemu wyborowi nielicznych najlepszych ze sporego grona i tak już znacznie doskonałych. Tam zaś gdzie ma miejsca taki wybór, istnieje też pewność, że ma on służyć równie istotnym późniejszym następstwom.
       Poznając powyższe kategoryczne ustalenie "filozofii totalizmu", że "niemoralność nigdy NIE popłaca" oraz ustalenie nowej "totaliztycznej nauki", że "niemoralność jest jednym z narzędzi używanych do wychowywania ludzi i do egzaminowania ich przydatności do boskich celów", czytelnikowi zapewne zaraz nasuwa się pytanie "dlaczego w dzisiejszych czasach tak wielu ludzi celowo zamyka oczy na prawdę i wybiera nieracjonalne wierzenie, iż w życiu warto postępować niemoralnie?" Odpowiedź na to pytanie jest równie złożona jak ów przysłowiowy "węzeł gordyjski". Wszakże aby na nie poprawnie odpowiedzieć, musimy zaaprobować m.in. to co szczegółowo wyjaśniam w punkcie #B1.1 strony antichrist_pl.htm - mianowicie, że Bóg celowo tak projektuje nasze życie, aby z pomocą następstw działania unikalnej zasady wychowawczej zwanej "zasadą odwrotności" (tej wzmiankowanej w punktach #A1 i #A2.10 niniejszej strony), wychowywało nas ono na "żołnierzy Boga" zahartowanych w pokonywaniu wszelkich możliwych trudności, oraz że wszystkie wydarzenia jakie nas w życiu dotykają z góry są tak zaprojektowane, aby służyły nam za "lekcje moralne" wyrabiające w nas trwałe nawyki moralnie poprawnych zachowań, oraz aby testowały (egzaminowały) poziom na jakim już wdrażamy zasady moralnego postępowania. Niemniej ciągle postaram się tutaj chociaż "przeciąć" ten "węzeł gordyjski" i ukazać czytelnikowi co na niego się składa. Oto więc najpowszechniejsze działania wychowawcze i późniejsze testy i egzaminy moralne jakim nieustannie jesteśmy poddawani (chociaż większość z nas NIE ma najmniejszego pojęcia o ich istnieniu), uzupełnione o moje krótkie wyjaśnienia "dlaczego" każdy z nich sprawia wrażenie jakby nagradzał niemoralność a karał moralnie poprawne działania:
       1. Test na respekt dla moralnych tradycji. W mojej opinii pierwszym powodem coraz powszechniejszego dzisiaj błędnego wierzenia, że "niemoralność popłaca", jest test na nasz respekt dla moralnie poprawnych tradycji. Powodem tego testu jest, że osoby, które NIE potrafią zdobyć się na uszanowanie przeszłości i tradycji jakie ich stworzyły, NIE potrafią też zdobyć się na uszanowanie czegokolwiek innego, w tym własnych rodziców i Boga. W teście tym przykładowo "zabawki", które nasi przodkowie musieli dopiero powynajdywać, bowiem do niedawna ich jeszcze NIE było (np. komputery, komórki, kolorowa telewizja, odrzutowce, samochody, itp.), są użyte do olśniewania i wmawiania dzisiejszym generacjom ludzi, że z powodu używania owych "błyskotek" generacje te jakoby stały się "lepszymi" od pokoleń owych przodków którzy "zabawki" te powynajdowali - patrz opisy generacji "Midasów na odwyrtkę" z punktów #K5 i #K6 strony tapanui_pl.htm. Jako zaś takie rzekomo "lepsze", obecne pokolenia niby mają prawo "tratować swymi niedoczyszczonymi buciorami" po tradycjach naszych przodków jakie udowodniły się w działaniu przez tysiące już lat. Niektórzy więc ludzie ogłupieni tymi "błyskotkami" faktycznie tratują m.in. po wersetach Biblii oraz po dawno już sprawdzonej i potwierdzonej wiedzy ludowej, że "niemoralność nigdy NIE popłaca" - np. rozważ jaki procent dzisiejszych ludzi zwraca uwagę na życiową wagę przysłowia "Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy", albo na treść jego angielskojęzycznego odpowiednika "boski młyn miele wolno, jednak miele niesłychanie precyzyjnie" (tj. "Though the mills of God grind slowly, yet they grind exceeding small").
       2. Test na uwierzenie dzisiejszym publikatorom propagującym "szybkie sukcesy" uzyskane za wszelką cenę, oraz przemilczającym długoterminowe następstwa niemoralnych działań. Wszystkie nasze obecne publikatory (w tym telewizja) są tak sterowane, aby nadawały długie programy na temat "jak bezwysiłkowo uzyskać szybki sukces życiowy", jednak aby typowo przemilczały potem ujawnienie widzom "co się stało w długoterminowym działaniu pola moralnego z tymi ludźmi którzy niemal bezwysiłkowo uzyskali szybki sukces życiowy" (tj. "co po upływie tzw. 'czasu zwrotu karmy' się stało z tymi osobami, o których mechanizmy moralne z góry wiedziały, że należą one do owych 'złych drzew które rodzą jedynie złe owoce' " - opisywanych w punkcie #C4.7 ze strony o nazwie morals_pl.htm, a stąd którym "pole moralne" w swym krótkoteminowym działaniu "pomagało" uzyskać sukces życiowy).
       3. Test na wiarę w stwierdzenia oficjalnej nauki, która NIE ukrywa już swego ateizmu i otwarcie unika badania faktycznego działania mechanizmów moralnych - a stąd która spełnia bibilijną definicję "złego drzewa które NIE urodzi dobrych owoców" (po więcej szczegółów patrz punkt #C4.7 ze strony morals_pl.htm oraz punkty #K1 i #K1.1 ze strony tapanui_pl.htm). Test ten sprawdza wiarę ludzi w kłamliwe i nieustannie zmieniane stwierdzenia dzisiejszej monopolistycznej oficjalnej nauki, tj. wiarę utrzymującą się na przekór iż ludzie ci wiedzą, że obecna oficjalna nauka została zbudowana na ateistycznych (tj. fałszywych) fundamentach, że odmawia ona podejmowania badań wymogów "faktycznej moralności" (o wymogach "faktycznej moralności" niemal każdy wszakże wie, iż wywodzić się one mogą jedynie od samego Boga), oraz że jako taka, zgodnie z Biblią, nauka ta NIE jest w stanie zrodzić "dobrych owoców" i rodzi jedynie "złe owoce", które tylko zaszkodzą tym co na nie się połakomią. Generalnie test ten sprowadza się do sprawdzenia komu ktoś wierzy, jeśli zmuszony jest wybrać pomiędzy tym co w danej sprawie wskazują mu zmysły, logika, empiryczne doświadczenia, dowody, itp., jednak czemu oficjalnie zaprzeczają naukowcy patrzący na świat z wygodnych foteli i spoza grubych szyb swoich "wież z kości słoniowej" - jako doskonały przykład konieczności takiego właśnie wyboru patrz opisy z punktu #E2 strony cloud_ufo_pl.htm. Przykładowo, test ten sprawdza, czy zraziła już daną osobę sytuacja, że owa dzisiejsza oficjalna i monopolistyczna nauka - która wiedzie wysoce dostatnie i bezproblemowe życie dzięki dotacjom na badania otrzymywanym od głodnych władzy polityków i od zachłannych przemysłów (np. zbrojeniowego), NIE ma już odwagi promować żadnej moralnie poprawnej prawdy, np. prawdy że "w długoterminowym działaniu mechanizmow moralnych każdą wojnę zawsze przegrywa agresor" - szerzej wyjaśnionej m.in. w punkcie #I2 strony bitwa_o_milicz.htm, że nieustannie zmienia ona swoje oficjalne stwierdzenia i treść swych podręczników, że rośnie liczba jej ustaleń i stwierdzeń jakie okazują się być nawzajem sprzeczne, że zamiast promować postęp nauka ta hamuje i prześladuje wszelkie nowe idee niezgodne z jej ateistycznymi doktrynami - takie jak przykładowo teoria wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji, czy gwiazdolot zwany Magnokraftem, itd., itp. Z tego co odnotowałem, to egzamin na wiarę w stwierdzenia dzisiejszej oficjalnej nauki szczególnie powszechnie oblewają kobiety - widać opinie utytułowanych znaczą dla nich więcej niż logika i materiał dowodowy. Wystarczy bowiem, że gdzieś wyczytają wywiad z kimś o licznych tytułach, iż np. jakoby palenie obniża nadwagę, a natychmiast rzucają się na papierosy, wiedząc że te z czasem zabiją NIE tylko je same, ale także i członków ich rodziny. Wystarczy, że jakiś utytułowany np. badacz pomyleńców zaleci w TV aby NIE dyscyplinować dzieci, a przekonywać je jak dorosłych, a natychmiast donoszą policji jeśli ktokolwiek usiłuje wdrażać to co Biblia nakazuje w sprawie dyscyplinowania małych rozwydrzeńców. Wystarczy, że w jakimś magazynie ilustrowanym wyczytają iż sławna żona jakiegoś bogatego doktora zjada określone zielsko zamiast posiłków, a natychmiast zielsko to staje się jedynym daniem obiadów NIE tylko dla nich samych, ale także dla ich mężów i całej rodziny. Wystarczy, że w internecie wyczytają co nawykłe do dyktatorstwa rządy nakazują w sprawie soli, a natychmiast ignorują tysiące lat naturalnego regulowania zapotrzebowania na sól przez nasze zmysły smaku i pragnienia, oraz przymuszają wszystkich do jedzenia bez soli (patrz #D2 na stronie healing_pl.htm). Itd., itp.
       4. Testy na odnotowywanie wypaczeń praktycznie wszystkich instytucji religijnych. Wszystkie instytucje, włącznie z instytucjami religijnymi, z upływem czasu ulegają tzw. "korupcji" - po szczegóły patrz punkty #E1 do #E5 strony pajak_dla_prezydentury_2020.htm. Owa zaś korupcja wypacza cele ich istnienia. Na temat testowania naszego poziomu odnotowania owych wypaczeń praktycznie wszystkich instytucji religijnych dzisiejszego świata możnaby napisać całe tomy (np. patrz punkt #A2.7 niniejszej strony). Gdyby jednak testy te spróbować podsumować w kilku zdaniach, to sprowadzają się one m.in. do egzaminowania: (1) naszego odnotowywania i zaradzania coraz dalszemu odchodzeniu religii od czynienia tego co Bóg nakazuje im w świętych księgach, za to wdrażania tego co niedoskonali ludzcy przywódcy owych religii wmawiają innym, że powinni czynić, (2) odnotowywania i korygowania zaniku nauczania moralności przez religie, (3) odnotowywania unikania naukowego badania przez religie faktycznych metod działania stosowanych przez Boga w rzeczywistym życiu, (4) zaradzania zaniedbaniom religii w empirycznym sprawdzeniu i potwierdzeniu każdej religijnej prawdy (tymczasem prawdy, które NIE zostały poddane rygorystycznemu sprawdzeniu i potwierdzeniu jakie potem mogą zostać prześledzone i uznane przez każdego zainteresowanego, NIE pozbywają się statusu "wierzenia" i NIE mogą być uznane za "pewniki"), (5) powstrzymywania upolityczniania religii - czyli powstrzymywania dbania przez nie głównie o władzę nad ludźmi oraz o polityczne wpływy i o dochody, zamiast o służbę dla Boga. Itd., itp.
       5. Testy na znajomość działania pola moralnego i mechanizmów moralnych. Przykładowo, każdy z nas jest powtarzalnie nauczany i potem egzaminowany, czy zdaje sobie już sprawę z faktu, że w krótkoterminowym działaniu pole moralne i mechanizmy moralne tylko sprawiają wrażenie iż "niemoralność popłaca", zaś faktyczne kary za niemoralność przychodzą dopiero w długoterminowym działaniu pola i tych mechanizmów - tak jak wzmiankuje to punkt #H2 niniejszej strony, zaś szczegółowo wyjaśnia punkt #C4.2 strony morals_pl.htm.
       6. Test na entuzjazm w prześladowaniu i wrogości kierowanych na wszystko co moralne - np. na każdą prawdę, na "filozofię totalizmu", na nową "totaliztyczną naukę", itp. Na tym egzaminie moralnym osoby o niemoralnych skłonnościach są "podpuszczane" aby atakowały i prześladowały wszystko co moralnie poprawne - np. każdą prawdę. To z tego testu biorą się np. takie zjawiska jak "przekleństwo wynalazców", czy jak owe zajadłe prześladowania jakim "filozofia totalizmu" oraz nowa "totaliztyczna nauka" są trapione przez wszelkie niemoralne siły - po przykłady niektórych form takich prześladowań, patrz punkt #B5 z mojej strony o nazwie tapanui_pl.htm, lub punkty #J1 i #P5.1 z mojej strony o nazwie quake_pl.htm. Jako zaś inny przykład tychże prześladowań powinienem tu też ujawnić, że np. kiedykolwiek w swym zawodowym życiu profesora uniwersyteckiego napotkałem się z ogłoszeniem jakiejś uczelnianej pozycji w naukach filozoficznych, nastawionej na badania lub rozwój nowych filozofii, zawsze o pozycję tę się ubiegałem - uzasadniając swe podania potrzebą dalszego rozwoju wówczas szeroko już w świecie znanej mojej filozofii totalizmu poświęconej "faktycznej moralności". Na przekór jednak, że złożyłem setki podań o takie pozycje, oraz na przekór że dorobek totalizmu już wówczas "bił na głowę" wszystko co inni filozofowie dotychczas wypracowali w zakresie poznania zasad działania mechanizmów moralnych, ani jedno z moich podań NIE zakończyło się sukcesem. Dzisiejsza oficjalna nauka wyraźnie NIE chce mieć nic do czynienia z naukowcami, którzy badają i popularyzują prawdę o działaniu "faktycznej moralności". (Odnotuj przy tym, jak ogromnie trudno jest badać i popularyzować wiedzę o rzeczywistym działaniu mechanizmów moralności, jeśli bez przerwy jest się wyrzucanym z pracy i jeśli gro swej energii trzeba poświęcać zarabianiu na chleb i na utrzymaniu się przy życiu np. z wykładania unikanej przez innych profesorów Inżynierii Softwarowej mającej niewiele wspólnego z tym co faktycznie się bada, a także jeśli jest się otoczonym zbiorowiskiem wrogich sobie ludzi którzy zgodnym chórem wykrzykują wyzwiska pod naszym adresem i nieustannie plują na to co już zdołaliśmy dokonać.)
       7. Test na takie zaprogramowanie dzisiejszych systemów rządzenia (w tym także praktycznie wszystkich dzisiejszych demokracji), jakie powoduje niemal wyłącznie niemoralne działania rządów. To ten test powoduje, że jeśli ktoś poprzymierza decyzje dzisiejszych rządów do kryteriow moralnych - co m.in. ja czasami czynię oraz co powinien też okresowo czynić każdy obywatel znający działanie "faktycznej moralności", wówczas się okazuje, że praktycznie niemal wszystko co dzisiejsze rządy czynią lub uchwalają łamie sobą najróżniejsze kryteria moralne, a stąd w długoterminowym działaniu pola moralnego wszelkie korzyści jakie z tego początkowo wynikały muszą być za karę unieważniane, zaś problemy jakie tymi działaniami lub prawami miały być rozwiązane muszą być za karę wyeskalowane. Jako doskonałe przykłady dzisiejszego łamania kryteriow moralnych rozważ obowiązujące obecnie "prawa prywatności" - które pomagają ukrywać przed ludźmi popełniane niemoralności oraz utrudniają poznawanie faktycznego działania pola moralnego i mechanizmów moralnych, albo też rozważ wprowadzany wszędzie podatek GST (zwany też VAT), który jest jak piasek wrzucany w tryby pracującej maszyny jaki rujnuje ekonomicznie każdy nierozważny kraj co go wprowadził - po szczegóły patrz punkty #T1 do #T5 na stronie humanity_pl.htm. Więcej informacji na temat łamiących kryteria moralności działań dzisiejszych rządów można znaleźć m.in. w punktach #J1 i #I1 mojej strony pajak_do_sejmu_2014.htm, w punktach #A4 i #N2 strony pajak_na_prezydenta_2015.htm, punktach #B1 do #B8 z mojej strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm, oraz punktach #E1 do #E4 strony pajak_dla_prezydentury_2020.htm.
       Oczywiście, lekcji moralnych, testów i egzaminów podobnych do powyższych istnieje nieporównanie więcej. Tutaj wskazałem jedynie kilka ich najpowszechniejszych przykładów.
       Mnie zawsze intryguje bezmyślność osób, które bawią się w "fotelikowych filozofów", gromkim głosem przepełnionym zachwytem nad przenikliwością własnego umysłu wygłaszając publicznie opinie w rodzaju: "NIE daje się wierzyć w istnienie Boga, kiedy widzi się ten ogrom cierpień, nieprzyjemności i zmagań ludzkich, kiedy widzi się małe dzieci umierające na jakąś bolesną chorobę, a także mikroorganizmy, komary, tasiemce, jadowide węże, krokodyle ..." Słysząc takie opinie mam ochotę zapytać: "a czy gdybyś to ty był bogiem, to czy stworzyłbyś świat bez bólu, zmagań, wyzwań, lekcji, egzaminów, pracy, morderczych organizmów, śmierci, itp., jaki byłby zapełniony jedynie przyjemnościami, samonapełniającymi się lodówkami i pucharami do których dopływ smakowitych win i napojów nigdy by się NIE kończył?" Jeśli zaś TAK, to co byś potem uczynił z tymi miliardami nieśmiertelnych ludzi nawykłych wyłącznie do przyjemności i nieumiejących samemu wykonać czegokolwiek innego poza opróżnianiem swych samozapełniających się lodówek i pucharów, oraz mnożeniem podobnych do siebie i też nieśmiertelnych dzieci? Nie mógłbyś przecież ich pouśmiercać, bowiem śmierć też jest nieprzyjemna. Nie mógłbyś ich zatrudnić do niczego, bo praca to przecież wysiłek, wyzwanie, egzamin i wymóg nabycia umiejętności - czyli też aż cały ciąg nieprzyjemności. (NIE będę tu już filozofował, że nawet przyjemność, do jakiej przeżywania jest się zmuszanym przez wieczność, z czasem musi stać się udręką.) Ja od wielu już lat w różnych miejscach swych publikacji wyjaśniam tego typu "fotelikowym filozofom", że świat pozbawiony bólu, nieprzyjemności, zgrożeń, strachu, zmagań, wymagań, praw, lekcji, egzaminów, wyzwań, obowiązków, pracy, śmierci, itp., byłby bezużyteczną formą zmory i piekła - tylko więc wyjątkowo niedoświadczony stwórca zgodziłby się go stworzyć i utrzymywać poza krótki początkowy okres dzieciństwa i nauki pierwszych ludzi. Ponadto wszystko-wiedzący i sprawiedliwy Bóg, taki jak nasz, nawet w świecie posiadającym wszystkie te przykre "atrakcje" potrafi tak wybierać kogo ma co spotkać, że nic nieprzyjemnego NIE dotyka tego co sobie na to uprzednio jakoś NIE zasłużył. Przykładem moich publikacji wyjaśniających i dokumentujących te fakty może być punkt #A3 ze strony o nazwie god_proof_pl.htm, punkt #G1 na stronie o nazwie will_pl.htm, punkt #D3 na stronie o nazwie god_istnieje.htm, oraz podsumowujące rolę "raju" punkty #D1 do #D6 na stronie newzealand_visit_pl.htm. Widząc jednak powszechność tak błędnego zrozumienia konstruktywnej, mobilizującej i balansującej roli jaką dla ludzi wypełnia ból, śmierć, strach, obowiązki, lekcje, egzaminy, praca, wyzwania, itp., posądzam, że pewnego dnia powinienem napisać i udostępnić bezmyślnym do poczytania pełny artykuł, podobny do niniejszego, jaki wyjaśniałby tego typu "fotelikowym filozofom" jaką to bezużyteczną zmorą i piekłem okazałoby się stworzenie i utrzymywanie świata zapełnionego wyłącznie przyjemnościami i zamieszkałego przez szybko mnożących się nieśmiertelnych ludzi, poczym włączyć w niniejsze miejsce link do takiego mojego artykułu - tj. artykułu podobnego do poszerzonej wersji tego co w związku z koniecznością i sposobem pozbawiania nieśmiertelników ich zdolności do rozmnażania się, wyjaśniam także w (2) z punktu #A3 swej strony o nazwie humanity_pl.htm.
       Aczkolwiek to co opisuję w niniejszym punkcie to jedynie rada totalizmu, a NIE np. prawo czy wyjaśnienie, ciągle ujawnia to, że z uwagi na coraz powszechniejsze "zawalanie" przez ludzi zarówno opisanych tutaj, jak i wielu innych testów i egzaminów moralnych, z jednej strony powinno się współczuć tym osobom, co próby te systematycznie oblewają. (Wszakże NIE bez powodu mądre przysłowie stwierdza, że "każdego w życiu spotyka to, na co sobie uprzednio zasłużył".) Z drugiej zaś strony warto jednak traktować jako rodzaj cudu i powodu do zastanawiania się, iż w dzisiejszym świecie nadal istnieje owa garstka wyjątkowych osób, które na przekór wszystkiego wiedzą, obstają i otwarcie udowadniają każdemu, iż z całą pewnością "niemoralność NIE popłaca". (W punkcie #I1 mojej strony o nazwie quake_pl.htm owe wyjątkowe osoby opisywane są pod bibilijną nazwą "sprawiedliwi".) Jak też widać, "filozofia totalizmu" i zrodzona z niej nowa "totaliztyczna nauka" mają teraz coraz bardziej trudne zadanie przed sobą - tj. ponownego ujawnienia typowym dzisiejszym ludziom tego co NIE ujawniają im już ani dzisiejsze religie, ani dzisiejsza oficjalna nauka i edukacja, ani obecne rządy, ani też sławni ludzie dostarczający wzorców do naśladowania, tj. ujawnienia jak duży błąd ludzie popełniają swoim krótkowzrocznym wierzeniem iż "niemoralność popłaca", a także popełniają wynikającym z tego wierzenia zachowywaniem się jakby "moralnie poprawne postępowanie zupełnie się NIE liczyło".


#A2. Poznajmy teraz kilka przykładów generalnych wytycznych co do sposobów postępowania w życiu (tj. wytycznych zidentyfikowanych, wypracowanych i rekomendowanych dopiero przez filozofię totalizmu):

Motto: "Od zarania dziejów ludzie szukają 'lekarstwa na wszystko'. Takie lekarstwo faktycznie istnieje - nazywa się 'moralność'. Tyle że aby je móc skutecznie używać, konieczne jest poznanie filozofii totalizmu."

       Jeśli ktoś poznał już całą filozofię totalizmu, wówczas poznał też i mechanizmy oraz zasady którymi Bóg się kieruje w swoim sterowaniu losami ludzi i w ich naprowadzaniu na postępowania jakich od nich się spodziewa. Po takim zaś poznaniu owych mechanizmów i zasad, nasza wiedza jak postąpić w określonych sytuacjach życiowych staje się wręcz automatyczna. Jednak ta strona jest głównie zaadresowana do osób, które NIE znają jeszcze totalizmu. Stąd aby im także zilustrować jak wyglądają generalne wytyczne dla postępowania w codziennym życiu - zalecane nam przez filozofię totalizmu, poniżej wskazałem kilka przykładów tych wytycznych. Wszystkie te przykłady wynikają z konsekwentnie wdrażanych przez Boga "zasad naprowadzania" ludzi na najwłaściwsze postępowania jakich Bóg od nas się spodziewa - tj. zasad opisywanych także w punkcie #C6 innej mojej strony o nazwie god_istnieje.htm. Przykłady zaprezentowane poniżej ujawniają więc rekomendacje totaliztycznego postępowania w obliczu najczęstrzych problemów codziennego życia. Oczywiście, szerszy i bardziej kompletny zestaw takich zasad został wyjaśniony w podręcznikach totalizmu - tych z punktu #A4 poniżej.


#A2.1. Przy podejmowaniu decyzji zawsze wybieraj odwrotność tego co nakazuje ci tzw. "linia najmniejszego oporu moralnego":

       W naszym życiu bez przerwy musimy podejmować decyzje jak mamy postąpić czy co mamy uczynić w określonej sytuacji. Wygoda i wrodzone ludzkie lenistwo umysłowe nakłaniają nas aby wybrać postępowanie, które leży na tzw. 'linii najmniejszego wysiłku intelektualnego". Niestety, decyzje i postępowanie podejmowane zgodnie z ową "linią najmniejszego oporu intelektualnego" zawsze z upływem czasu okazują się błędne i niemoralne. Stąd zawsze potem udowadniają się one jako szkodliwe, zawsze trzeba je naprawiać, zawsze ponosi się odpowiedzialność za szkody jakie one wyrządzają, oraz zawsze trzeba przeżywać wstyd lub hańbę ich błędności i niemoralności. Wszakże decyzje i postępowania "wzdłuż linii najmniejszego oporu intelektualnego" biegną dokładnie w dół tzw. "pola moralnego", a stąd z góry wiadomo że są one "niemoralne". ("Pole moralne" opisałem w punkcie #H2 tej strony, zaś zasady jego oddziaływania na nasze umysły podczas podejmowania decyzji opisałem m.in. w punktach #C4.2 i #C4.2.1 mojej strony o nazwie morals_pl.htm, a także na "Rys. #I1" i w punkcie #J1 mojej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm.) To właśnie z powodu postępowania ludzi zgodnego z ową "linią najmniejszego wysiłku intelektualnego" nasza cywilizacja znalazła się w dzisiejszej intelektualnej "czarnej dziurze". Wszakże światem fizycznym rządzi prawo, że wszystko co podąża wzdłuż dowolnej "linii najmniejszego oporu" zawsze ląduje w najgłębszej dziurze (np. rozważ wodę lub kosmiczne "czarne dziury"). Z takiej zaś dziury ogromnie trudno się potem wydostać. Dlatego filozofia totalizmu naucza, że każdą decyzję i każde działanie w życiu powinniśmy realizować w kierunku leżącym odwrotnie do "linii najmniejszego oporu moralnego (intelektualnego)". Takie bowiem decyzje leżą na "linii największego wysiłku moralnego (intelektualnego)" (tj. pod górę "pola moralnego") - a stąd zawsze są one "moralne". Będąc zaś "moralne" nigdy nie okażą się błędne. Problem jednak polega na tym, że w typowej sytuacji życiowej jest dość trudno ustalić jakie działanie leżałoby na "linii największego wysiłku moralnego (intelektualego)". Natomiast zawsze jest łatwo ustalić co w danej sytuacji byłoby działaniem najbardziej niemoralnym - tj. co w danej sytuacji leżałoby na tzw. "linii najmniejszego wysiłku moralnego (intelektualnego)". Dlatego zamiast długo zastanawiać się co należałoby uczynić aby było to najbardziej moralne, wystarczy błyskawicznie ocenić co byłoby działaniem najbardziej niemoralnym w danej sytuacji (a taka ocena następuje bardzo szybko), potem zaś dokonać dokładną odwrotność tego co byłoby najbardziej niemoralne. Przykładowo, gdy ktoś oferuje nam łapówkę, najbardziej niemoralnym działaniem byłoby jej przyjęcie. Dlatego powinno się postąpić odwrotnie do jej przyjęcia w danej sytuacji. Podobnie, gdy ktoś nam dokucza lub nas obraża, najbardziej niemoralną byłaby zemsta. Dlatego trzeba postąpić odwrotnie do zemsty. Itd., itp.
       Warto odnotować, że charakterystyka "pola moralnego" oraz następstwa naszych działań "pod górę" oraz "w dół" tego pola, są też omówiane aż na całym szeregu innych totaliztycznych stron internetowych, przykładowo w punktach #C4.2 i #C4.2.1 strony o nazwie morals_pl.htm, w punkcie #A4 strony o nazwie karma_pl.htm, w punktach #B1 do #B8 i #C2 strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm, w punktach #J1 i #I1 strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm, czy w punkcie #F1 jeszcze innej strony o nazwie rok.htm.


#A2.2. Złośliwości rzeczy martwych, wszelkie problemy, oraz choroby pokonuj najefektywniej poprzez korygowanie swoich wierzeń:

       Dla wysoce istotnego powodu (opisanego np. w podrozdziale A16 monografii monografii [1/5]), Bóg przyjął oraz konsekwentnie stosuje wartą poznania zasadę swego odziaływania na ludzi, jaką to zasadę miałem zaszczyt odkryć jako pierwszy naukowiec w świecie dzięki użyciu podejścia badawczego nowej "totaliztycznej nauki". Ta zasada Boga jest źródłem wielu zdarzeń jakie dotykają praktycznie każdego. Mianowicie, stwierdza ona, że każdy intelekt (np. każda indywidualna osoba, każda społeczność, każda dyscyplina naukowa, itp.) zawsze otrzymuje od Boga unikalne dla swych wierzeń potwierdzenia następstw tego w co głęboko wierzy i na bazie czego podejmuje swoje działania. Potwierdzenia owe otrzymują nawet intelekty które wierzą w coś co faktycznie wcale NIE istnieje w rzeczywistym świecie fizycznym - tyle że w takim przypadku Bóg realistycznie "symuluje" co by było gdyby to faktycznie istniało. Zgodnie z tą zasadą, ludzom którzy wierzą że np. jakiś "talizman" przynosi im szczęście, ów talizman faktycznie przynosi szczęście. Dla ludzi którzy wierzą w jakiś przesąd lub omen, ów przesąd lub omen faktycznie działa. Ludziom którzy wierzą we wskazania radiestezji lub wahadełka, radiestezja lub wahadełko faktycznie pomaga. Ludzi którzy głęboko wierzą że coś ich wyleczy, Bóg faktycznie leczy po zażyciu tego czegoś (stąd np. bierze się medyczne pojęcie "placebo effect"). Ludzie którzy wierzą w UFO widują UFO. Ludzie którzy wierzą w Yeti lub w potwory (w rodzaju "Nessie") otrzymują potwierdzenia że Yeti lub owe potwory faktycznie istnieją. Ludziom silnie wierzącym w demony lub duchy Bóg pokazuje demony lub duchy - jako przykład patrz zdjęcie "Fot. A2" z monografii [1/5]. Ludzie którzy wierzą w niebo i piekło, faktycznie otrzymują manifestacje istnienia nieba i piekła. Ludzie którzy wierzą w reinkarnację, otrzymują potwierdzenia następstw reinkarnacji - rozważ przykład symulowanej reinkarnacji jakiego ja doświadczyłem i opisałem w punkcie #J1 swej strony o nazwie malbork.htm. Itd., itp.
       Problem z owym silnym wierzeniem polega na tym, że jeśli ktoś silnie wierzy w coś dla niego nieprzyjemnego, lub w coś szatańskiego, Bóg też to manifestuje. Stąd ludzie którzy skrycie wierzą, że np. na coś zachorują lub że będą mieli jakiś wypadek, faktycznie doświadczają tej choroby lub wypadku - np. patrz punkt #G1 strony healing_pl.htm. Ludziom zaś silnie wierzącym np. w UFO lub w demony, owe szatańskie istoty faktycznie zaczynają "płatać nieprzyjemne figle" - tak jakby faktycznie działały na Ziemi i uwzięły się właśnie na nich. Dlatego we wszystkich sytuacjach życiowych, kiedy zaczynają nas trapić jakieś niewyjaśnione ciągi "złośliwości rzeczy martwych", problemów, trudnych do wyleczenia chorób, itp., totalizm zaleca aby najłatwiej i najefektywniej je eliminować poprzez skorygowanie swoich wierzeń. Jeśli bowiem potrafimy ustalić, które nasze wierzenie jest źródłem danych problemów, oraz zmienić owo wierzenie na głęboką wiarę, że nasz problem wynika z opisanej tutaj zasady postępowania Boga, wówczas problem ten stopniowo zaniknie. (Zaniknięcie to NIE nastąpi jednak nagle, jak przysłowiową "ręką uciął", bowiem stare wierzenie będzie walczyło o utrzymanie swej dominacji nad nami z naszym nowym wierzeniem jakim to stare zastąpiliśmy, stąd najpierw trzeba będzie to stare wierzenie całkowicie w sobie wygasić i zamienić np. w szczerą i głęboką wiarę w prawdę specyficznego stwierdzenia Biblii i/lub filozofii totalizmu, zanim powodowane tym starym wierzeniem problemy zwolna całkiem zanikną.)
       Totalizm zaleca, że aby móc tak skorygować swoje wierzenia, najpierw należy dokonać przeglądu tego w co wierzymy głęboko (chociaż czasami skrycie). Chcemy bowiem odkryć które z naszych wierzeń, gdyby zostało przez Boga podparte namacalnymi dowodami, stałoby się źródłem danych problemów. Ta część eliminowania problemów jest najtrudniejsza, bowiem czasami "łańcuch przyczynowo-skutkowy" pomiędzy naszym wierzeniem i naszymi problemami może być dosyć długi i skomplikowany. Potem trzeba zmienić ową naszą wiarę, w głębokie wierzenie że owe problemy są następstwem "symulowania" przez Boga szkodliwego dla nas materiału dowodowego który ma nam zilustrować następstwa tego w co głęboko wierzyliśmy. (Przy dokonywaniu owej zamiany trzeba wyraźnie i jednoznacznie sobie nazwać i wyjaśnić jakie precyzyjnie nasze wierzenie powoduje jakie "symulowane" przez Boga objawy, oraz jaki jest mechanizm formowania tych objawów.) Przykładowo, zamiast głęboko wierzyć w istnienie UFOnautów - kiedy nasz nowy samochód, komputer, pralka, toaleta, itp., nagle i tajemniczo się psują, powinniśmy zaakceptować wyjaśnioną tu wiedzę, że nasze problemy wynikają właśnie z faktu, iż wierzymy w UFO, zaś aby nam zilustrować co działoby się gdyby tacy szatańscy UFOnauci faktycznie operowali na Ziemi, dobry Bóg "symuluje" dla nas ich "figle" przyjmujące właśnie postać owych zepsuć naszych urządzeń poddawanych szkodliwemu działaniu pola magnetycznego odwiedzających nas skrycie niewidzialnych "symulacji" wehikułów UFO.
       Jak wszystko co Bóg czyni, również i opisywana tu zasada Jego działania ma na celu wyrabianie w ludziach moralnej wiedzy i mądrości oraz zdolności do szybkiego odróżniania prawdy od fałszu, dobra od zła, autentyku od fabrykacji, itp. Dlatego w swoje "symulacje" manifestacji czyjegoś wierzenia, Bóg dodatkowo wpisuje informację o "moralnej wartości" samego tego wierzenia. Informacja ta zawsze jest zgodna z niezawodną zasadą Boga, którą to zasadę prastary język Biblii wyraża słowami: "każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce" (patrz Biblia, Ewangelia w/g św. Mateusza, werset 7:17 - zaś po interpretację tego wersetu patrz punkt #C4.7 strony morals_pl.htm). Dlatego, wierzenia do skorygowania których Bóg nakłania kogoś poprzez "zasymulowanie" szkodliwych, przykrych, niszczących, itp., manifestacji ich następstw, faktycznie są fałszywe, nieautentyczne, anty-boskie, anty-ludzkie, itp. - zaś ich wyznawcy powinni natychmiast skorygować je na poprawne lub kompletnie zaprzestać ich wyznawania. Innymi słowy, po tym jakie manifestacje "owoców" czyjegoś wierzenia wracają do danych wierzących, powinno się rozpoznawać czy wierzenie to jest prawdą czy fałszem, czy służy ono dla dobra czy też na szkodę ludzkości, itp. (Jako przykład rozważ jak wiele cierpień i nieszczęść wiąże się z symulacjami "szkieletów dinozaurów" opisanych w punkcie #A1 totaliztycznej strony evolution_pl.htm.)
       Niewielki fragment nniejszej rekomendacji totalizmu jest też upowszechniany przez ateistów pod nazwą "pozytywne myślenie". Tyle że w opisanej tutaj totaliztycznej recepturze postępowania rekomendacja ta jest precyzyjniej wyjaśniona i ukierunkowana, a stąd efektywniejsza od "pozytywnego myślenia" oraz mająca zastosowanie w naszym samo-eliminowaniu praktycznie wszelkich ludzkich problemów i dolegliwości. Wszakże jest ona zgodna z intencjami Boga, sprowadza się do ugruntowywania naszej wiedzy o Bogu i naszej moralności, oraz służy podnoszeniu ludzkiej mądrości, dociekliwości, doświadczenia życiowego, itp.
       Opisywane w niniejszym punkcie moje odkrycie (ustalenie), jakie udało mi się dokonać dzięki użyciu podejścia badawczego nowej "totaliztycznej nauki", a jakie stwierdza, że "jeśli jakiś intelekt (tj. indywidualna osoba, grupa ludzi, lub nawet cała duża instytucja) wierzy w coś na tyle głęboko, że aż podejmuje działania bazujące na tym swoim wierzeniu, wówczas zawsze Bóg dostarcza mu dowody, że to w co on wierzy jest prawdą", jest dyskutowane aż na kilku odmiennych totaliztycznych stronach. Przykładowo, jego opisy czytelnik znajdzie także w punkcie #F2 strony o nazwie will_pl.htm. Z kolei poszerzonym opisom skrótowo wyjaśnionej w niniejszym punkcie mojej metody leczenia wszelkich chorób oraz eliminowania wszelkich problemów, jaka to metoda bazuje właśnie na owym odkryciu (ustaleniu), poświęcona jest aż cała obszerna "część #G" z innej mojej strony o nazwie healing_pl.htm. Powodem dla którego tej mojej metodzie leczenia poświęcam aż tak dużo miejsca, jest że - jak osobiście się już przekonałem przy poprawnym jej stosowaniu metoda ta okazuje się być pewna i niezawodna, oraz uniwersalnie pomocna dla wszelkich możliwych chorób i problemów, stąd od jakiegoś już czasu wszelkie co bardziej poważne dolegliwości i problemy ja sam leczę i eliminuję niemal wyłącznie z jej użyciem. (Do leczenia mniej istotnych chorób, w rodzaju bólu gardła, kaszlu, biegunek, zatwardzeń, czy skaleczeń, typowo stosuję albo ludowe remedy jakie opisałem na stronie healing_pl.htm, albo też nawet dzisiejsze aptekowe opatrunki, maście i medykamenty.)
* * *
       Odnotuj też, że w punkcie #C5.1 strony seismograph_pl.htm oraz w punkcie #P5.1 strony quake_pl.htm wyjaśniam jak ja zastosowałbym powyżej opisaną metodę eliminowania trapiących nas problemów, do zastopowania kataklizmów jakie już prześladują miasto Christchurch w Nowej Zelandii. Jednak pamiętaj, że opisywana tu metoda ma zastosowanie (i faktycznie się sprawdza w działaniu) do wszystkich możliwych problemów zarówno indywidualnych ludzi jak i całych intelektów grupowych, w tym i do problemów całych narodów, miast i wszystkich społeczności na świecie (tj. ma zastosowanie m.in. i do poprawy sytuacji wszystkich tzw. "intelektów grupowych" zdefiniowanych krótko w punkcie #E2 poniżej, zaś objętych działaniem m.in. "karzących" mechanizmów moralnych wyjaśnionych w punktach #B2 do #B4.4 strony mozajski.htm).


#A2.3. Przed katastrofami i przed wybrykami natury broń siebie i swoich kochanych poprzez praktykowanie właściwego rodzaju moralności i otoczenie się grupą co najmniej "10 sprawiedliwych":

       Począwszy od 11 września 1991 roku, dzięki "zasługom" naszej oficjalnej i wysoko-płatnej nauki, ludzkość jest w stanie otwartej "wojny ze swoim Bogiem" - po więcej szczegółów patrz opisy z punktu #K1 i "Tab. #K1" na mojej stronie o nazwie tapanui_pl.htm, a także patrz punkt #B2 na mojej stronie o nazwie humanity_pl.htm. Kontynuacja owej ślepej wiary ludzi w błędne i kłamliwe twierdzenia owej "ateistycznej nauki ortodoksyjnej", dodatkowo tylko eskaluje tę "wojnę z Bogiem", zamiast ją łagodzić. W rezultacie, każdy powienien się spodziewać, że obecne kataklizmy, katastrofy, wybryki pogody i natury, itp., tylko będą się nasilały w miarę pogłębiania się obecnej epoki "neo-średniowiecza". Warto jest więc zacząć słuchać wytycznych totalizmu, jak przed nimi się bronić.
       Totalizm zaleca, że najlepsza obrona przed kataklizmami, katastrofami, wybrykami pogody i natury, itp., podejmowana w "sytuacji kryzysowej" kiedy te nieszczęścia już nas trapią i wiszą nad naszą głową, polega na otoczeniu się grupą co najmniej 10 osób wypełniających definicję tzw. "sprawiedliwych" - tj. osób definiowanych dokładniej w punkcie #I1 mojej strony o nazwie quake_pl.htm, które żyją precyzyjnie według albo tego co starożytnym językiem zaleca nam Biblia, albo też według tego co nowoczesnym językiem i dzisiejszymi przykładami rekomenduje nam filozofia totalizmu. (Odnotuj, że filozofia totalizmu faktycznie jest "generatorem sprawiedliwych osób". Osoby bowiem które pedantycznie praktykują tzw. "totalizm formalny" opisany poniżej w punkcie #C1, faktycznie wypełniają również wysoce wymagającą definicję "sprawiedliwich" z Biblii.) Ta metoda obrony wynika z faktu że Bóg udzielił gwarancji w Biblii, iż te społeczności w których gronie zamieszkuje co najmniej 10 wysoce moralnych osób wypełniających wymagającą definicję "sprawiedliwych", są chronione przed nadejściem wszelkich kataklizmów. Owej gwarancji Bóg udzielił w bibilijnej "Księdze Rodzaju", wersety 18:23-32. Z kolei faktyczne dotrzymywanie tej gwarancji w dzisiejszym rzeczywistym życiu ja osobiście sprawdziłem na miejscowości Petone w Nowej Zelandii (w której mieszkam), zaś udokumentowałem m.in. w punkcie #I3 dwóch stron o nazwach petone_pl.htm i day26_pl.htm. Faktycznie też owa Petone, w okolicy której mieszka takich "10 sprawiedliwych" o wysoce totaliztycznej moralności, jest omijana przez wszelkie kataklizmy jakie ostatnio niemal nieustannie trapią Nową Zelandię. (Niektóre z owych kataklizmów opisuję m.in. w punkcie #C5 strony o nazwie seismograph_pl.htm, w punkcie #D5 strony o nazwie fruit_pl.htm, a także w punkcie #N1 strony o nazwie solar_pl.htm.)
       Niestety, NIE w każdym miejscu zamieszkania można się otoczyć owymi co najmniej "10 sprawiedliwymi" - z prostej przyczyny, że jest ich coraz mniej na Ziemi. Jeśli więc nie ma ich w pobliżu naszego miejsca zamieszkania, ani jeśli NIE potrafimy namówić co najmniej 9 naszych przyjaciół aby razem z nami stworzyli taką grupę "10 sprawiedliwych" pedantycznie praktykujących filozofię "totalizmu formalnego", zaś miejsce w którym mieszkamy jest już zagrożone jakimś morderczym kataklizmem, wówczas być może powinniśmy rozważyć albo przeprowadzkę do innej okolicy, albo też "zaimportowanie" brakujących sprawiedliwych z odmiennego miejsca. Jeśli zaś ani taka przeprowadzka ani taki "import" NIE wchodzą w rachubę, wówczas ciągle można się bronić poprzez praktykowanie totalizmu choćby tylko samemu. Wszakże nawet jeśli nasz totalizm nie obroni przed kataklizmem społeczności wśród której mieszkamy, ciągle z pewnością obroni nas samych. Nawet bowiem jeśli rzeczy które posiadamy będą musiały być zniszczone przez kataklizm zesłany przez Boga, z uwagi na nasze pedantyczne praktykowanie totalizmu my sami z całą pewnością będziemy albo jakoś oszczędzeni, albo też uratowani.
* * *
       W punkcie #I3.1 strony day26_pl.htm wyjaśniam, że "dar" takich "10 sprawiedliwych" aby chronić przed kataklizmami miejsce swego zamieszkania, prawdopodobnie może być "delegowany" na jednego wybranego "sprawiedliwego". Niestety, ja nie mam wymaganych funduszy badawczych aby to sprawdzić eksperymentalnie.


#A2.4. Jeśli zostałeś "przyparty do muru" albo "zapędzony do kąta" poszukaj ukrytej "furtki wyjścia z sytuacji" którą Bóg tam przygotował specjalnie dla ciebie:

       Wszystkich mieszkańców świata fizycznego, nawet tych postępujących najbardziej moralnie, co jakiś czas Bóg poddaje okresowym egzaminom, testom, próbom, sprawdzianom, itp. - po szczegóły patrz punkt #A1.1 powyżej na tej stronie. Mają one na celu nauczenie nas zaradności i wytrwałości, a jednocześnie sprawdzenie do czego każdy z nas jest zdolny, jak się porównują nasze umiejętności do umiejętności innych ludzi, itp. Owe boskie próby, egzaminy, sprawdziany, itp., czasami mogą nawet polegać na przysłowiowym "przyparciu nas do muru" albo na "zapędzeniu nas do kąta". Aby jednak nas jedynie przeegzaminować, nie zaś zniszczyć, zawsze zanim Bóg stworzy sytuację która "przyprze kogoś do muru" lub "zapędzi go do kąta", zawsze najpierw przygotuje w owym murze czy w owym kącie dobrze ukrytą "furtkę" która tym z ludzi o jakich Bóg wie, że z zasady postępują oni moralnie, pozwala wybrnąć z owej sytuacji bez uszczerbku. Naszym więc ratunkiem w każdej, nawet wyglądającej na najbardziej "beznadziejną", sytuacji życiowej, jest odnalezienie gdzie Bóg ukrył ową "furtkę", poczym skorzystanie z niej. Dlatego totalizm zaleca że jeśli wiesz, że w życiu z zasady postępujesz moralnie, wówczas po znalezieniu się w sytuacjach które pozornie wyglądają jakby NIE miały już wyjścia, nigdy się NIE poddawaj, a zawsze szukaj owej ukrytej "furtki" wyjścia z danej sytuacji uprzednio przygotowanej tam specjalnie dla ciebie przez Boga.
       Istnienie "wyjścia" z każdej, nawet najbardziej beznadziejnie wyglądającej, sytuacji życiowej, jest potwierdzane przez mądrość ludową, np. przez przysłowia w rodzaju polskiego "kiedy Bóg zatrzaśnie nam drzwi, zawsze zostawi otwarte okienko". Sam fakt, że wyjście takie Bóg zawsze dla nas przygotowuje, jest też podkreślany w Biblii, np. przykładem słynnej ucieczki Żydów przed Egipcjanami przez Morze Czerwone. Właśnie z powodu owej bibilijnej ucieczki, opisywaną tutaj zasadę totalizmu "aby nigdy się nie poddawać i aby zawsze szukać owej ukrytej 'furtki' wyjścia z danej trudnej sytuacji", w jej opisach z #6A w podrozdziale I4.1.1 z tomu 5 monografii [1/5] nazywam ją "prawem autostrady przez morze".


#A2.5. W swoim dorosłym życiu zważaj aby nie sabotażować intencji i planów Boga, bowiem twoje dorosłe zachowanie decyduje o tym co spotyka cię w młodości:

Motto: "Każdy intelekt który zaprzestaje wsłuchiwania się w swój organ sumienia wkrótce po tym przestaje istnieć."

       Totalizm naucza, że to co spotyka ludzi w młodości jest faktycznie kształtowane tym co uczynią oni dopiero w wieku dorosłym. Oczywiście, NIE każda osoba ma intelekt zdolny do zrozumienia iż to co czynią już jako dorośli, faktycznie zadecyduje o tym co spotkało ich jako dzieci lub jako nastolatkowie. Wszakże ludzie myślą w kategoriach chronologicznych. Wszystko więc co jest czasowo wcześniejsze uważają oni za przyczynę, zaś wszystko co następuje potem uważają oni za skutek. Tymczasem Bóg widzi wszystkie czasy naraz. Wszakże Bóg celowo stworzył "nawracalny czas softwarowy" opisywany w punkcie #C4 strony immortality_pl.htm oraz we wstępie i w punkcie #G4 strony dipolar_gravity_pl.htm - aby móc zawsze widzieć zarówno przyszłość jak teraźniejszość i przeszłość. Wszystko więc co ludzie czynią w dowolnym czasie i co wnosi istotne konsekwencje dla innych ludzi, dla Boga staje się to przyczyną, zaś skutek (reprezentujący reakcję Boga na tą przyczynę) Bóg realizuje w momencie czasowym który z boskiej perspektywy jest najodpowiedniejszym - często na długo wcześniej zanim upływ (softwarowego) ludzkiego czasu dotrze do przyczyny owej reakcji Boga. Dlatego osoby których intelekty NIE są w stanie zrozumieć owej możliwości Boga, aby skutki czyichś działań czasami serwować wcześniej od przyczyn, odczuwają jedynie w swoim życiu rodzaj "nadzoru" czy czyjejś "opieki". Znaczy, odnotowują oni tylko, że ich życie w młodym wieku było jakby tak celowo przez kogoś sterowane, aby w ich dorosłym wieku mogło dla nich nastąpić to co nastąpiło. Tymczasem w rzeczywistości sytuacja jest zupełnie odwrotna. W rzeczywistości Bóg najpierw sprawdza co dana osoba uczyni w przeciągu całego swojego życia, a dopiero potem tak kieruje jej życiem, aby owo czynienie zgadzało się możliwie najlepiej z intencjami i planami Boga. To jest przyczyną dla której my wszyscy powinniśmy bardzo zważać, czy to co czynimy jako ludzie dorośli jest faktycznie zgodne z zaleceniami, planami i metodami Boga (ujawnianymi przez Biblię i filozofię totalizmu), bowiem to co czynimy w dorosłym wieku zadecyduje o tym co nas spotkało w młodości.
       Pełne zrozumienie powyższego zalecenia totalizmu wymaga wyjaśnienia "dlaczego" Bóg tak działa. Niestety, tak się składa że wyjaśnienie "dlaczego" jest dosyć złożone i przekracza rozmiar niniejszej strony. Jednak jest ono opisane w innych moich opracowaniach. Dlatego po owo wyjaśnienie rekomenduję zaglądnąć do dodatkowych źródeł jakie tutaj wskazuję. Do źródeł tych należą, m.in., opisy z punktu #D3 strony o nazwie god_istnieje.htm, a także punkt #F1 ze strony rok.htm. Ponadto dalsze objaśnienia na temat uzależnienia tego co nas spotyka w młodości od tego co czynimy w wieku dojrzałym zawierają podrozdziały NG5.7, NG5.6 oraz A16 z mojej najnowszej monografii [1/5].


#A2.6. Po prawdziwą wiedzę - badaj Boga i potem ekstrapoluj swoje ustalenia na otaczający cię świat, po kłamliwe wrażenie posiadania wiedzy - badaj świat wokoło siebie i potem ekstrapoluj swe ustalenia na Boga:

Motto: "Monopolistyczna jednostronność dotychczasowej 'ateistycznej nauki ortodoksyjnej' zubożyła, skłóciła, ubezsensowniła i sponurzyła ludzkość do poziomu który widzimy dzisiaj wokoło siebie. Czas więc przywrócić bogactwo, zgodę, sens i radość życia na Ziemi poprzez obalenie jej monopolu konkurencyjnym rozwojem nowej 'totaliztycznej nauki'."

       Empiryczne życie nieustannie nam potwierdza, że "przebywanie tej samej drogi, jednak w obu przeciwstawnych kierunkach, zawsze jest źródłem dwóch odmiennych zbiorów wiedzy, które jednak nawzajem się uzupełniają". Przykładowo, jeśli stoimy na czubku góry zaś nasz wzrok przechwytuje obrazy (światło) przychodzące z jej podnóża, nasz widok jest odmienny niż kiedy stoimy na podnóżu góry zaś nasz wzrok przechwytuje obrazy (światło) przychodzące do nas z czubka góry. Jednak dopiero nasze dwa uważne przyglądnięcia się w obu tych kierunkach dają nam pełen obraz sytuacji z ową górą. Podobnie, jeśli oglądamy krajobraz przez lunetę lub lornetkę patrząc z jednego jej końca, to co widzimy zasadniczo się różni od widoku kiedy patrzymy przez tą samą lunetę lub lornetkę z odwrotnego jej końca. Jednak dopiero złożenie razem naszych doznań przy obu tych kierunkach patrzenia daje nam pełną i zbalansowaną wiedzę o działaniu lunety czy lornetki. To samo się dzieje nawet jeśli np. idziemy lub jedziemy "do", a potem "z", jakiegoś miejsca - nasza droga w obie strony też dostarcza nam odmiennej wiedzy, chociaż przebiega po dokładnie tej samej trajektorii (np. droga "z" subiektywnie zawsze "czuje się" jako "krótsza" i jakbyśmy przebywali ją "szybciej", niż droga "do", a ponadto w drodze "z" zawsze wyłapujemy dodatkowe szczegóły od "drugiej strony" które przeoczyliśmy w drodze "do"). Na ujściach niektórych rzek zadziwiają turystów i gromadzącą się tam "gawiedź" niezwykłe zagęszczone "super-fale" biegnące "pod prąd" wody, czyli "od morza" - tak jak opisuje to punkt #D2 strony dipolar_gravity_pl.htm. Jednak dopiero zobaczenie także niezwykle "rozrzedzonych" fal biegnących "z prądem" szybkiej rzeki ujawnia nam że tamte "super-fale" są wynikiem zderzania się ruchu fali i ruchu wody - i że to zderzanie je "zagęszcza". Podobnie zobaczenie tzw. "przesunięcia ku czerwieni" w świetle gwiazd "zagęszczonym" poprzez poruszanie się "pod prąd grawitacji" ciężkich gwiazd, jedynie pobudza dzikie spekulacje niektórych niedouczonych naukowców na temat "skąd owa czerwień się wywodzi". Jednak dopiero zobaczenie również "przesunięcia do fioletu" światła padającego z błękitnego nieba a "rozrzedzanego" przez poruszanie się "z prądem grawitacji" ziemskiej, ujawnia racjonalnie myślącym osobom że "grawitacja jest dynamicznym polem dipolarnym" podobnym do pola formowanego przez powietrze na "wlocie" do wentylatora. Podsumowując powyższe, jeśli chce się uzyskiwać pełną i zbalansowaną wiedzę o następstwach jakiejś "drogi", wówczas konieczne jest doświadczenie owej drogi w obu jej kierunkach.
       Na przekór tych empirycznych ustaleń, że "tylko odbycie drogi w obu jej kierunkach dostarcza nam pełnej i zbalansowanej wiedzy", ludzie w każdej sprawie upierają się przy odbywaniu drogi w tylko jednym kierunku. Jako przykład tego upierania się rozważmy "drogę do Boga". W średniowieczu religie "patrzyły na wszystko zaczynając od Boga i ekstrapolując to na otaczającą rzeczywistość", zaś "paliły na stosie" każdego kto próbował gromadzić ateistycznną wiedzę. Z kolei w dzisiejszych czasach ateistyczna nauka "patrzy na wszystko zaczynając od otaczającej nas rzeczywistości oraz ekstrapolując swe ustalenia na Boga", zaś "pali na stosie" każdego kto (jak moje "totaliztyczne nauki") usiłuje ukazać świat z perspektywy Boga. Niefortunnie, poprzez ograniczanie swych badań wyłącznie do tego jednego podejścia, dotychczasowa nauka doszła do błędnego wniosku że "Boga wcale NIE ma". Tymczasem empiryka nas uczy, że aby uzyskać "pełną i zbalansowaną wiedzę", konieczne jest poznawanie rzeczywistości (i Boga) przy odbywaniu drogi w obu kierunkach, tj. zarówno przy "postawieniu się w sytuacji Boga i ekstrapolowaniu wyników na otaczającą nas rzeczywistość", jak i przy "ateistycznym badaniu otaczającej nas rzeczywistości i extrapolowaniu ustaleń na Boga". Wszakże w taki sposób oba podejścia mogą nawzajem się sprawdzać i uzupełniać. Aby uświadomić tu zyski otwarte takim "dwukierunkowym" podejściem, porównajmy krótko osiągnięcia monopolu dotychczasowej ateistycznej nauki ortodoksyjnej - czyli dzisiejszej oficjalnej nauki ziemskiej która "bada tylko otaczającą nas rzeczywistość, zaś swe wyniki ekstrapoluje na Boga", z bogactwem konkurencyjności noworodzącej się totaliztycznej nauki - czyli nowej nauki wyrosłej z filozofii totalizmu, która "analizuje wszystko po postawieniu się w pozycji Boga i ekstrapolowaniu perspektywy Boga na otaczającą nas rzeczywistość". (Po definicje i szersze opisy obu tych nauk bazujących na odwrotnych fundamentach filozoficznych, patrz w/w punkty #C1 do #C6 na stronie o nazwie telekinetyka.htm.)
       Jak już udokumentowałem to materiałem dowodowym aż na całym szeregu totaliztycznych publikacji, przykładowo w punkcie #B1 strony o nazwie changelings_pl.htm, czy w podrozdziale H10 z tomu 4 mojej najnowszej monografii [1/5], taki "świat zarządzany przez Boga" jaki wynika z badań "totaliztycznej nauki" zasadniczo różni się od "świata bez Boga" jak wynika z badań "ateistycznej nauki ortodoksyjnej". Przykładowo, w "świecie bez Boga" znalezienie "kości dinozaurów" musi oznaczać że dinozaury faktycznie żyły kiedyś na Ziemi. Natomiast w "świecie zarządzanym przez Boga" znalezienie "kości dinozaurów" oznacza jedynie iż Bóg ma jakiś nadrzędny cel w pokazaniu tych kości ludziom - tak jak to opisano w punkcie #A1 i #E1 strony o nazwie evolution_pl.htm. Stąd Bóg mógł "stworzyć" te "kości dinozaurów" tak samo jak stworzył ludzi i stworzył zwierzęta - na przekór że dinozaury wcale NIE musiały żyć na Ziemi. W podobny sposób, w "świecie bez Boga" NIE ma prawa zaistnieć ani "moralność" ani "sny", ani nawet "uczucia wyższego rzędu" w rodzaju miłości, współczucia, żalu, itp. Innymi słowy, aby ludzkość uzyskiwała zbalansowany obraz wszechświata, rzeczywistość muszą równocześnie badać i interpretować aż dwie konkurencyjne nauki, tj. dotychczasowa "ateistyczna nauka ortodoksyjna", oraz nowotworzona przez filozofię totalizmu "nauka totaliztyczna". Wyniki zaś ustaleń obu tych nauk powinny być równolegle nauczane w szkołach i oficjalnie upowszechniane wśród ludzi - tak jak podkreślam to m.in. w punktach #B1 i #G1 swej strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm. Bez bowiem takiego równoległego poznawania ustaleń z obu tych "dróg poznania", obraz wszechświata jest wysoce "stronniczy", wypaczony i zubożony.
       Jak to wyjaśniłem na wstępie, konkurencyjne podejście nowej "totaliztycznej nauki" wcale NIE jest nowym pod każdym względem. Wszakże reprezentuje ono podejście do badań rzeczywistości, które przez dawnych filozofów było zwane a priori - czyli "od przyczyny do skutku". W wysoce ograniczonym wydaniu było ono kiedyś praktykowane przez religie, zaś w starożytności używali je nawet izraeliccy uczeni - do dzisiaj zachowując jego kunszt w formie tzw. "kabały". Jednak "totaliztyczna nauka" wprowadza aż kilka nowych (wysoce twórczych) elementów do tego starego podejścia. Przykładowo, stwierdza ona, że stosowanie w badaniach naukowych wyłącznie jednego podejścia, tj. stosowanie wyłącznie zarówno podejścia "a priori" jak i wyłącznie podejścia "a posteriori" (tj. podejścia "od skutku do przyczyny" - czyli tego które jest wyłącznie stosowane przez dzisiejszą "ateistyczną naukę ortodoksyjną") jest poważnym błędem epistemologicznym prowadzącym do zubożenia ludzkiej wiedzy. Faktycznie bowiem, aby wiedza ludzka była pełna i zbalansowana, konieczne jest jednoczesne stosowanie obu tych podejść. Innymi słowy, w witalnym interesie ludzkości i wiedzy leży zaistnienie na Ziemi dwóch konkurencyjnych nauk naraz, tj. kontynuacja dotychczasowej "ateistycznej nauki ortodoksyjnej" z jej wyłącznie "a posteriori" podejściem do badań, oraz powstanie nowej "totaliztycznej nauki" która bazując na Koncepcie Dipolarnej Grawitacji oraz na formalnym dowodzie na istnienie Boga będzie teraz naukowo rozwijała podejście "a priori" do tych samych badań - tak jak podejście to już obecnie jest reprezentowane i zilustrowane w moich publikacjach, np. w mojej najnowszej monografii [1/5]. Oczywiście, takich zupełnie nowych i wysoce twórczych elementów zostało wprowadzone więcej do "totaliztycznej nauki" - tyle że ich pełne opisanie (i zilustrowanie na przykładach) wymaga obszerniejszej publikacji, takiej jak np. moja monografia [1/5].
       Niestety, monopol "ateistycznej nauki ortodoksyjnej" długo jeszcze NIE pozwoli ani aby oficjalnie otworzyć i sfinasować "totaliztyczną naukę" ani też aby zacząć oficjalnie upowszechniać ustalenia tej nowej "totaliztycznej nauki". Wszakże "ateistyczna nauka ortodoksyjna", podobnie jak każda monopolistyczna instytucja, czerpie wysokie zyski finansowe i wygodne życie ze swego "monopolu na wiedzę" - których to zysków dobrowolnie NIE chce z nikim dzielić, zaś wygód NIE chce utracić stworzeniem sobie konkurencji. Przez długo więc jeszcze totaliztyczni naukowcy, podobnie jak dr Jan Pająk - autor tej strony, będą zapewne zmuszani aby poznawali świat jako "bezrobotni naukowcy", a być może niektórzy z nich będą nawet umiejętnie pozbawiani prawa do "zasiłku dla bezrobotnych" - w ten sposób doświadczając kolejnej manifestacji działania tzw. "przekleństwa wynalazców" opisywanego m.in. w punkcie #B4.4 strony mozajski.htm. Z powodu tego zawziętego blokowania swobody oficjalnego ujawniania ustaleń "totaliztycznej nauki", dla zbalansowania swej wiedzy każda osoba powinna starać się ustalenia te poznać na prywatnych zasadach. Wszakże wychodząc z punktu widzenia że Bóg istnieje, oraz znając metodę działania Boga opisaną w punkcie #A2.2 powyżej, nagle wszechświat zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Przykładowo, wszystko co nas otacza zaczyna być tylko rodzjem "hologramu" formowanego przez Boga dla osiągnięcia nadrzędnych celów - np. zainspirowania do poszukiwań twórczych i do doskonalenia "moralności". Stąd patrząc np. na "kości dinozaurów" zaczyna się widzieć, że wcale NIE oznaczają one iż dinozaury faktycznie żyły kiedyś na Ziemi - a jedynie oznaczają że Bóg pragnie zainspirować ludzkie poszukiwania twórcze poprzez ich "sfabrykowanie". Podobnie, np. tzw. "przesunięcie ku czerwieni światła gwiazd" oraz "rozprężanie się wszechświata" wcale NIE potwierdzają że kiedykolwiek zaistniał "wielki wybuch (big bang)", a jedynie potwierdzają wysoką złożoność i wyrafinowanie praw natury które Bóg zakodował do oprogramowania wszechświata - jak to jest wyjaśnione w punkcie #D2 strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm. Kiedy zaś wszystko to już sobie uświadomimy, nasze życie ponownie nabierze głębszego sensu i poczucia kierunku - które ludzkość niedawno utraciła właśnie z powodu "stronniczego" zniekształcania wiedzy przez żyjącą wygodnicko ze swego "monopolu" dzisiejszą "ateistyczną naukę ortodoksyjną".
       Temat palącej potrzeby oficjalnego powołania nowej "totaliztycznej nauki", która stworzyłaby zdrową naukową konkurencję dla wyniszczającego ludzkość dotychczasowego "monopolu na wiedzę" starej "ateistycznej nauki ortodoksyjnej", jest aż tak istotny, że omówiony został aż na całym szeregu totaliztycznych stron. Przykładowo, temat ten poszerzony jest też w punktach #C1 do #C6 ze strony o nazwie telekinetyka.htm. Omawia go też np. punkt #B1 ze strony tornado_pl.htm, punkty #F1.1 do #F3 strony o nazwie god_istnieje.htm, punkt #C5 strony o nazwie will_pl.htm, oraz kilka jeszcze innych stron.


#A2.7. Zważaj na zasadę "przeżywania najmoralniejszego" (którą można także nazywać zasadą "wymierania najniemoralniejszych intelektów"), jaką Bóg konsystentnie, chociaż dyskretnie, stosuje wobec ludzi:

Motto: "Jeśli ustalić najbardziej pierwotną przyczynę każdej przedwczesnej śmierci, wówczas okazuje się nią być głuchota na głos własnego sumienia (tj. praktykowanie jakiejś formy niemoralności)."

       Bez względu na to czy jesteś indywidualną osobą, czy całą instytucją (tj. tzw. "intelektem grupowym"), filozofia totalizmu ma dla Ciebie istotną radę. Mianowicie, jeśli chcesz uchronić siebie (a także swoich najbliższych) przed przedwczesną śmiercią, wówczas zarówno sam wsłuchuj się w głos swego sumienia i bądź głosowi temu posłuszny, jak i ucz tego wsłuchiwania się swoje dzieci i wszystkie bliskie sobie osoby. Czyń tak, ponieważ dla większości tzw. "intelektów" (tj. dla większości wszystkiego co prowadzi niezależne "życie" i posiada sumienie), Bóg konsystentnie wdraża zasadę "przeżywania najmoralniejszego" opisywaną szerzej m.in. w punkcie #B1 strony o nazwie changelings_pl.htm i w punktach #G1, #G3 i #G4 strony o nazwie will_pl.htm. Działanie tej zasady jest takie, że niemal wszystkie "intelekty" które stają się głuche na głos swego sumienia umierają przedwczesną śmiercią. A jest szokującym jak wielu dzisiejszych ludzi NIE potrafi już słuchać głosu swego sumienia. Niemal też wszyscy z nich są przeznaczani "pod kosę" - jest tylko kwestią czasu jak wcześnie to dla nich nastąpi Jeśli zaś chcesz kogokolwiek dorosłego przetestować czy słucha głosu swego sumienia, użyj w tym celu następstw "zasady jednomyślności" opisanej dokładniej w podrozdziałach JA2.1, JA9 i JA13 z tomu 6 mojej najnowszej monografii [1/5] (albo też użyj testu dziecięcego, też bazującego na tej zasadzie, a opisanego pod "Fot. #G1b (prawe)" ze strony o nazwie cielcza.htm). Zasada ta stwierdza bowiem, że "niezaleźnie którym kryterium moralnym ktoś by nie osądzał lub mierzył jakąś ludzką działalność, wynik zawsze będzie taki sam". Dlatego gdy znajdziemy np. w Biblii jakiekolwiek definitywne osądzenie jakiegoś konkretnego zachowania ludzkiego, dokładny odpowiednik tego osądzenia będzie też podpowiadany przez sumienie wszystkich osób które ciągle w nie się wsłuchują. Stąd jeśli osobie ciągle nawykłej do wsłuchiwania się w głos swego sumienia zasugeruje się np. pomyślenie lub wyobrażenie sobie stosunku seksualnego homoseksualistów, wówczas sumienie takiej osoby wygeneruje w niej uczucie odpowiadające nakazowi Boga np. z bibilijnej "Księgi Kapłańskiej (Leviticus)", werset 18:22 - cytuję: "Nie wolno ci położyć się z mężczyzną, tak jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwość." To właśnie z tego powodu większość osób ciągle nawykłych do słuchania głosu swego sumienia NIE jest w stanie jeść posiłków np. w restauracji w której umizgują się do siebie rozochoceni homoseksualiści - tak jak opisuje to punkt #B4 strony o nazwie antichrist_pl.htm. Jednak u osób które stały się już głuche na głos swego sumienia, widok umizgiwania się homoseksualistów albo nie wzbudza żadnych uczuć, albo też wzbudza te same uczucia jak widok zakochanych w sobie dziewczyny i chłopaka. Z kolei jeśli osobie nawykłej do słuchania głosu swego sumienia zasugeruje się przykładowo "mordowanie", wówczas jej sumienie wygeneruje w niej uczucie odpowiadające definitywnemu zakazowi mordowania ludzi wydanemu nam przez Boga i udokumentowanemu np. w bibilijnej "Księdze Wyjścia", werset 20:13 - cytuję "Nie wolno ci mordować." (Odnotuj, że oba powyższe wersety zacytowałem z "Pisma Świętego w Przekładzie Nowego Świata", Strażnica 2006, ISBN 83-86930-10-1. Powodem jest, że w innych tłumaczeniach Biblii NIE są one tłumaczone aż tak wiernie. Przykładowo, w bibilijnych czasach zarówno dla zabijania zwierząt, jak i dla mordowania ludzi używane było to samo słowo "zabijać". Jednak w w/w wersecie 20:13, słowo to użyte jest w znaczeniu mordowania ludzi. Wszakże Bóg pozwala ludziom zabijać zwierzęta jeśli celem jest uzasadnione użycie ich mięsa dla faktycznego zaspokojenia ludzkiego głodu.)
       Zasada "przeżywania najmoralniejszego" (którą można też nazywać zasadą "przedwczesnego wymierania najniemoralniejszych intelektów") wynika bezpośrednio z celu w jakim Bóg stworzył ludzi zaś obecnie mądrze zarządza ludzkością. Celem tym bowiem jest "przysparzanie wiedzy" - tak jak wyjaśniają to punkty #B1 i #B2 strony o nazwie antichrist_pl.htm. To też właśnie w tym celu Bóg zmuszony był nadać ludziom najwyższy poziom niedoskonałości jaki tylko jest możliwy bez spowodowania samozniszczenia się ludzkości. Jednak niestety, aby móc "przysparzać wiedzę" ludzie muszą zachowywać się w określony sposób, który w dzisiejszych czasach nazywamy określeniem "moralnego" zachowania. Wszakże bez moralnego zachowania NIE ma postępu wiedzy ani techniki - na co starałem się zwrócić już uwagę czytelnika w punkcie #A1 tej strony. Dlatego Bóg wydał ludziom w autoryzowanych (inspirowanych) przez siebie świętych księgach (np. w Biblii) wykaz wymogów i nakazów moralnych jakie ludzie muszą przestrzegać w swoim życiu. Ponadto każdemu z ludzi Bóg dał też specjalny organ zwany sumienie który bezpośrednio łączy umysł tego człowieka z umysłem Boga i który nienarzucająco się podpowiada każdej osobie jakie jej działania są moralnie właściwe, a jakie są moralnie niewłaściwe. Z kolei dla użytku m.in. ateistów, przewidujący Bóg opracował też aż cały szereg obiektywnych tzw. "wskaźników moralnej poprawności" - takich jak "pole moralne", "energia moralna", "karma", itp. (po ich krókie opisy patrz punkty #C4.2 do #C4.7 na stronie morals_pl.htm). Niestety, z powodu swej wrodzonej niedoskonałości, wielu ludzi ignoruje owe nakazy świętych ksiąg, podszepty sumienia, wskaźniki moralnej poprawności, itp.. Przez to zamiast zachowywać się moralnie, zachowują się oni niemoralnie. Takie zaś ich niemoralne zachowanie przeszkadza Bogu w realizacji jego celów i planów. Dlatego Bóg cichcem eliminuje te niemoralne intelekty z życia (tj. cichcem je uśmierca) - tak jak to wyjaśniają punkty #G1, #G3 i #G4 strony o nazwie will_pl.htm oraz punkt #B1 strony o nazwie changelings_pl.htm. Owo pasmo przedwczesnego uśmiercania owych niemoralnych intelektów przez Boga (a przeżywania najmoralniejszych intelektów) formuje właśnie streszczaną w tym podpunkcie zasadę "przeżywania najmoralniejszego". (Po pełny opis tej zasady rekomenduję jednak zaglądnięcie do punktów #G1 do #G7 strony o nazwie will_pl.htm.)
       Przy wdrażaniu owej zasady "przeżywania najmoralniejszego" (a "wymierania najniemoralniejszego") działania Boga są jednak krępowane poważnym ograniczeniem. Ograniczenie owo wynika z faktu, że gdyby każdy człowiek był pewny konsystentnego działania tej zasady w rzeczywistym życiu, wówczas nagle wszyscy ludzie zaczęliby ślepo wierzyć w Boga i na Ziemi zabrakłoby ateistów. Tymczasem ludzie ślepo wierzący w Boga i wysoce religijni mają poważną wadę, którą można nazwać "paradoksem wierzących". Mianowicie, typowo uważają, że wiedzą już wszystko co wiedzieć trzeba - ignorując swój obowiązek coraz lepszego poznania Boga oraz świata który Bóg stworzył. To zmienia ich w ostoję konserwatyzmu i zastoju. Nie tylko więc że NIE "przysparzają wiedzy", a wręcz aktywnie przeszkadzają w przysparzaniu wiedzy - tak jak wyjaśniają to szerzej punkty #C3 i #A2 strony will_pl.htm. Faktycznie to gdyby na Ziemi mieszkali wyłącznie ludzie ślepo wierzący w Boga, wówczas do dzisiaj ludzkość zapewne ciągle mieszkałaby w jaskiniach i nie znałaby ognia. Na dodatek, niemal wszystkie religie (a stąd i niemal wszyscy religijni ludzie ślepo wierzący w Boga) z upływem czasu stopniowo powypaczały zrozumienie boskich nakazów, interpretując je coraz bardziej niewłaściwie i wybiorczo. Przykładowo, gro świętych ksiąg z boskimi nakazami (np. gro Biblii) wyraża zalecenia Boga jak ludzie mają współżyć moralnie z innymi ludźmi. Tylko zaś marginalna część owych świętych ksiąg poświęcona jest podtrzymywaniu tradycji powtarzalnego przypominania ludziom o istnieniu Boga poprzez np. wspólne modlitwy i msze, wyjaśnianie mocy Boga, składanie Bogu hołdu, czczenie Boga, itp. Tymczasem niemal wszystkie religie pozamieniały owe proporcje i gro swojej uwagi dedykują czczeniu Boga i schlebianiu Bogu, zaś jedynie marginalną część uwagi poświęcają moralnemu współżyciu ludzi. W rezultacie, większość religijnych i ślepo wierzących w Boga ludzi, sądzi że spełnia wszystkie wymagania jakie Bóg na nich ponakładał jeśli tylko regularnie udaje się do kościoła czy do swej świątyni i uczestniczy tam w sesjach czczenia Boga i schlebiania Bogu. Natomiast spełnianie owych najważniejszych dla Boga wymagań moralnego współżycia na codzień z innymi ludźmi, owi ślepo wierzący ludzie zaniedbują lub zupełnie ignorują. Zamiast więc żyć moralnie, większość dzisiejszych religijnych ludzi tylko regularnie schlebia Bogu, podczas gdy ich codzienne życie typowo tkwi po uszy w niemoralności. Podsumowując powyższe, z powodu postępującego z upływem czasu wypaczania przez religie zrozumienia dla intencji Boga zawartego w Jego nakazach i wymaganiach, ludzie wysoce religijni i ślepo wierzący w Boga faktycznie uniemożliwiają Bogu realizowanie celu w jakim stworzył On ludzi, tj. uniemożliwiają "przysparzanie wiedzy". Aby więc "przysparzać wiedzę", Bóg potrzebuje obecności ateistów na Ziemi (lub potrzebuje obecności osób praktykujących "naukę totaliztyczną" - którzy wiedzą że celem Boga jest "przysparzenie wiedzy", a stąd ciągle "przysparzają wiedzę" na przekór iż są pewni istnienia Boga). Bóg nie może więc jawnie i w sposób widoczny dla każdego "uśmiercać najniemoralniejszych". To bowiem by odebrało ludziom ich "wolną wolę" i spowodowało że każdy bałby się zostać ateistą oraz bałby się zadawać odważne pytania, które przecież stoją u podstaw "przysparzania wiedzy". Wszakże osoby zadające odważne pytania często są oskarżane o "świętokradztwo" i "bluźnierstwo" przez najróżniejszych "faryzeuszy" - to właśnie aby zdamaskować niemoralność tego typu oskarżeń niezgodnych z wolą i celami Boga, Jezus został wysłany na krzyż przez kapłanów gotowych niemal wszystko okrzykiwać "świętokradztwem".
       Aby więc balansować sytuację i powodować, że niemoralne intelekty wymierają, jednak ateiści ciągle "przysparzają wiedzę", mądry Bóg wdraża na Ziemi zasadę "przeżywania najmoralniejszego" w wysoce dyskretny, bezrozgłosowy i nieodnotowywalny dla ludzi sposób - tak jak wyjaśniają to punkty #G3 do #G5 w/w strony will_pl.htm. Mianowicie, Bóg stwarza pozory, że także na ludzi jakoby działa darwinowska zasada "przeżywania najsilniejszego" oraz że jakoby "niemoralność popłaca", a ponadto kiedy Bóg konsystentnie "uśmierca owych najniemoralniejszych", zawsze czyni to w sposób jaki dostarcza ludziom co najmniej 3 odmienne wyjaśnienia - opisane szerzej w punkcie #C2 odrębnej strony o nazwie tornado_pl.htm. Na użytek zaś tych osób, które jednak zabiegają (i zasługują) aby poznać prawdę na ten temat, Bóg pozwala aby prawdę tą odkrył, oraz ujawnił zainteresowanym, niejaki Jan Pająk - czyli tropiciel prawdy o zawodowym życiu dosyć symbolicznym dla przełomu 20 i 21 wieku, tj. zawzięcie prześladowany przez swoich ziomków, niechciany we własnym kraju, zagoniony na "koniec świata", nieustannie krytykowany przez gro zawodowych naukowców, cechujący się niemal wszystkim co budzi uprzedzenia innych ludzi (włączając w to nawet nazwisko), borykający się z częstymi utratami pracy, niepewnością jutra, powtarzalnym bezrobociem (jednak bez kwalifikowania się na zasiłek dla bezrobotnych), brakiem funduszy na badania, biedą, zimnem, kłopotami zdrowotnymi, itp. Wszakże mądry Bóg wie doskonale, że niemal nikt na świecie i tak NIE uwierzy w prawdy poodkrywane prywatnie i za darmo przez hobbystę o nazwisku Jan Pająk, pochodzącego z polskiej wsi zwanej Wszewilki (zamiast np. poodkrywane z ogromnymi nakładami kosztów i z użyciem satelitów lub drogiego sprzętu badawczego przez jakąś światową sławę naukową oficjalnie zatrudnioną w Cambridge czy w MIT dla wyspecjalizowania się w takich właśnie badaniach).


#A2.8. Jeśli odnotujesz "grupową niemoralność" instytucji lub społeczności do której należysz, czyń rozważnie wszystko co w twojej mocy (ale bez narażania swego bezpieczeństwa) aby ujawnić innym jej szkodliwość, bowiem pasywność wobec czyjejś niemoralności Bóg karze tak samo surowo jak współudział w tej niemoralności:

Motto: "Jeśli pozostaniesz 'pasywnym' wobec czyjejś niemoralności, wówczas w przyszłości będziesz za to ukarany tak samo jakbyś był współudziałowcem w owej niemoralności."

       Empiryczne dane jakie coraz wyraźniej ujawniają się w wydarzeniach jakie obserwujemy, dowodzą że "pasywność" wobec czyjejś niemoralności Bóg karze tak samo surowo jak współudział w owej niemoralności. Ową zasadę karania za pasywność opisałem i podkreśliłem już w całym szeregu totaliztycznych stron - np. patrz punkty #B4 i #B1 strony o nazwie parasitism_pl.htm, czy też punkt #A2 ze strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2015.htm. Dlatego jeśli w pobliżu siebie widzimy jakąkolwiek formę niemoralności, w naszym interesie leży abyśmy rozważnie uczynili wszystko co w naszej mocy aby ujawnić (zdemaskować) szkodliwość tej niemoralności i aby w ten sposób dołożyć swój własny wkład do jej eliminowania, jednocześnie jednak powinniśmy owo ujawnianie dokonać w sposób jaki NIE narazi nas na niebezpieczeństwo lub na prześladowania - czyli w sposób zgodny z zaleceniem Jezusa omawianym w 6 z punktu #C4.2 mojej strony o nazwie morals_pl.htm.
       W naszym przestrzeganiu owego wymogu Boga (aby NIE być pasywnym wobec czyjejś niemoralności), mamy też obowiązek aby podejmować tylko takie działania jakie według naszego sumienia oraz wiedzy NIE reprezentują sobą "agresji", a stąd jakie NIE narażą nas samych na niebezpieczeństwo lub na prześladowania ze strony innych ludzi z którymi uprzednio żyliśmy w pokoju. Chodzi bowiem o to, że Bóg NIE nakazuje nam aby zwalczać jedno zło z pomocą innego zła. Tymczasem gdybyśmy to my jako pierwsi podjęli (zainicjowali) jakieś pochopne i agresywne działania wobec ludzi z którymi uprzednio żyliśmy w pokoju, zaś następstwem tych naszych działań byłoby że naraziłyby one nas samych na zemstę, prześladowania, niebezpieczeństwo, itp., ze strony tychże ludzi, wówczas nawet jeśli nasze działania służyłyby zwalczaniu czyjejś niemoralności, ciągle reprezentowałyby one sobą "agresję", zaś jako takie też byłyby niemoralnym postępowaniem. Stąd takie zapobieganie czyjejś "szkodliwej" działalności poprzez zainicjowanie szkodzenia sobie samemu, wcale NIE jest tym czego rozumny i sprawiedliwy Bóg od nas się domaga. Z tego powodu, przez "czynienie wszystkiego co w naszej mocy" aby zapobiec czyjejś niemoralności należy rozumieć podejmowanie na tyle rozważnych i dobrze przemyślanych działań, jakie NIE reprezentują sobą "agresji", a stąd jakie NIE narażają nas samych na jakąkolwiek formę otrzymania zwrotnych cierpień, prześladowań, niebezpieczeństw, itp. - tak jak to wyjaśnia 6 z w/w punktu #C4.2 mojej strony morals_pl.htm. (Proszę jednak odnotwać, że jeśli owa "grupowa niemoralność" którą mamy obowiązek zwalczać, sama jest już agresją wobec nas, wówczas sytuacja się zmienia i mamy wtedy "obowiązek własnej obrony" z pomocą wszelkich metod i środków jakie są nam dostępne, włącznie aż do metod, środków i poziomu siły jakie nasz agresor albo już użył przeciwko nam, albo też wyraźnie zamierza wobec nas użyć.) Innym słowy, od doświadczenia pełnej wagi kary Boga za naszą pasywność wobec czyjejś niemoralności będziemy już zwolnieni po podjęciu jakichkolwiek naszych rozważnych, dobrze przemyślanych i zgodnych z zasadami moralnosci działań, które chociaż w minimalny sposób przyczynią się do pomniejszenia "niemoralności" czyjegoś postępowania (np. poprzez uświadomienie innym ludziom szkodliwości tego postępowania). Oczywiście, kiedy Bóg będzie wymierzał karę za niemoralność "intelektowi grupowemu" do którego my należymy, poziom naszego uwolnienia od przecierpienia owej kary będzie proporcjonalny do tego jak bardzo my przyczynimy się do eliminowania danej grupowej niemoralności. Najwyraźniej ową "proporcjonalność" poziomu kary widać w kataklizmach - np. patrz punkty #M1 do #M1.3 ze strony na nazwie telekinetyka.htm, lub punkty #C7 i #I1 na stronie o nazwie seismograph_pl.htm. Kataklizmy bowiem zawsze uśmiercają tylko tych najbardziej winnych, turbują nieco tych mniej winnych lub tych co NIE wykazywali pełnej pasywności, zaś zupełnie omijają niewinnych oraz tych co znacząco przyczynili się do eliminacji danej "grupowej niemoralności".
       Sprawie naszej osobistej odpowiedzialności za niemoralne działania intelektu grupowego do jakiego należymy, oraz nałożonemu na nas moralnemu nakazowi aby w takich przypadkach NIE być pasywnym, a podjąć aktywne działania nastawione na skorygowanie tej niemoralności, filofia totalizmu poświęca sporo uwagi. Przykładowo, temat ten omawia też punkt #E2 z niniejszej strony, a także punkt #N2 ze strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm, punkty #E1 do #E5 ze strony o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm i punkty #B2 do #B2.3 ze strony o nazwie mozajski.htm. Z kolei przykład kary jaka była wymierzana Niemcom za pasywność w sprawie niemoralności ichniego intellektu grupowego, która to kara po zakończeniu drugiej wojny światowej przyjęła m.in. formę zabijania byłych (pasywnych) Niemców przez tajną organizację Niemców, jest omawiana w punkcie #E2 strony o nazwie wszewilki.htm.


#A2.9. Tym których kochasz i szanujesz serwuj obiektywną prawdę i dobrze balansowany konstruktywny krytycyzm, niekonstruktywne zaś pochwały i komplementy zachowaj dla wrogów:

Motto: "Ci co trzymują wyłącznie komplementy zostają pozbawieni szansy na naprawę swych błędów."

       Mówienie prawdy i konstruktywne krytykowanie jest trudne. Wszakże wspina się ono stromo pod górę "pola moralnego" - tak jak wyjaśnia to punkt #A2 totaliztycznej strony o nazwie prawda.htm. "Prawda" niemal więc zawsze okazuje się być przykra. Dlatego w ostatnich czasach ludzkość adoptowała ogromnie szkodliwą zasadę, że bliskim sobie ludziom mówi się wyłącznie to co chcą usłyszeć, czyli słodkie kłamstwa, pochwały, komplementy, itp. Owa pleniąca się ostatnio "moda" czy zasada, aby nigdy NIE mówić prawdy, na Zachodzie ma już swoją nazwę "positive reinforcement" - tj. jakoby "pozytywne wzmocnienie" czyli "budowanie charakteru poprzez mówienie tylko tego co uważane jest za 'pozytywne' ". Jak jednak się okazuje, jego następstwa faktycznie "osłabiają", a NIE "wzmacniają". W rezultacie tego oceanu "słodkich kłamstw", większość dzisiejszych ludzi utraciła już samokrytyczność i zdolność do rozumienia oraz naprawy błędów jakie popełniają. Nie są więc już w stanie udoskonalać swojego postępowania. Wszakże NIE otrzymując od bliźnich informacji co czynią źle, utracili realizm oceny swojego postępowania i dlatego postępują coraz bardziej niewłaściwie.
       Z powyższych powodów totalizm przypomina, że im bardziej kogoś się kocha i szanuje, tym większy ma się obowiązek aby mówić mu prawdę i aby konstruktywnie wskazywać błędy jakie ów ktoś popełnia. Wszakże - jak wyjaśnia to punkt #F1 tej strony, "bez poznania prawdy NIE ma postępu". Jeśli zaś bliska osoba NIE wyjaśni dokładnie tym których kocha i szanuje co czynią źle i jakie błędy popełniają, wówczas w dzisiejszych czasach takiej informacji nie otrzymają już od nikogo.
       Nakładając na totaliztów obowiązek kostruktywnej krytyki i obiektywnego wskazywania błędów, totalizm wymaga jednak aby czynić to we właściwy sposób. Mianowicie, wymaga aby (a) krytykowanych bliskich zawsze informować, że nasza krytyka wynika z miłości i szacunku do nich, oraz że chcemy aby dzięki niej nauczyli się unikać popełniania błędów oraz aby opanowali naprawianie tych błędów które już popełnili. Ponadto, (b) krytyka musi być konstruktywna. To znaczy, że powinno jej towarzyszyć aż tyle dodatkowych informacji ile tylko jesteśmy w stanie przekazać. Szczególnie zaś powinna odpowiadać na pytania "dlaczego" to coś było błędem, "jak to można naprawić", "jak w przyszłości unikać jego popełnienia", itp. Nasza krytyka powinna też być (c) dobrze balansowana. To znaczy, jej serwowanie, jeśli się da, powinno być balansowane równą ilością potwierdzania co owi nasi kochani i szanowani czynią dobrze i właściwie.
       Totaliźci typowo "NIE wchodzą nikomu w drogę", a stąd nie mają dużo wrogów. Wszakże we wszystkim co czynią zawsze postępują pedantycznie moralnie. Jeśli jednak mają już jakiegoś wroga, wówczas to dla niego powinni zachować wszystkie komplementy i niekonstruktywne chwalenie. W ten bowiem sposób "upolują aż kilka ptaków jednym kamieniem".


#A2.10. Swoje dzieci wychowuj zgodnie z nakazywaną nam przez Boga "zasadą odwrotności", pamiętaj też że całe twoje życie Bóg wychowuje ciebie z użyciem owej zasady:

Motto: "Doświadczanie przeciwieństwa właściwego, ilustracyjnie uczy nas co jest właściwe."

       Aż na całym szeregu totaliztycznych stron opisana jest zasada używana przez Boga do wychowywania ludzi, zwana "zasadą odwrotności". Jej opisy czytelnik znajdzie np. w punkcie #B1.1 strony o nazwie antichrist_pl.htm, w punkcie #F3 totaliztycznej strony wszewilki.htm, czy w punkcie #B5.1 strony o nazwie will_pl.htm. W Biblii ową zasadę Bóg nakazuje też ludziom stosować podczas wychowywania swoich dzieci - aczkolwiek NIE nadaje jej tam tej wymownej nazwy. Działanie tej zasady sprowadza się do pobudzania ludzi do intensywnych działań nacelowanych na zmianę swej sytuacji, poprzez powtarzalne wprowadzanie ich w sytuacje, że to co "jest", zawsze sprawia wrażenie "odwrotności" tego, co "być powinno", co "my byśmy chcieli aby było", oraz co "Bóg od nas wymaga abyśmy ustanawiali". Innymi słowy, aby nauczyć ludzi zaradności, stawiaj ich w sytaucji braków; aby nauczyć ludzi miękkości, postępuj z nimi twardo; itp.
       Fakt, że przez całe nasze życie Bóg nieustannie wychowuje nas z użyciem owej "zasady odwrotności", wprowadza określone konsekwencje do naszego odbioru tego co nas spotyka. Przykładowo, jeśli dotknięci zostajemy czymś nieprzyjemnym, wówczas zamiast użalać się nad sobą, raczej powinniśmy swe doświadczenia traktować jako lekcję życia z której możemy wyciągnąć użyteczne wnioski, oraz jako okazję do poprawy swego charakteru i swych perspektyw na przyszłość. Nie powinniśmy też się wstydzić "czarnych okresów" ze swego życia, bowiem dokumentują one bogactwo doświadczeń jakie już zgromadziliśmy.
* * *
       Aby konsekwentnie wdrażać na Ziemi ową "zasadę odwrotności" Bóg zmuszony jest używać aż cały szereg specjalnie stworzonych w tym celu i wypracowanych narzędzi, metod, oraz sposobów działania. Ja osobiście rekomendowałbym czytelnikowi aby z nimi też się zapoznał. Ich najszerszy opis zawarty jest w punkcie #C6 strony o nazwie god_istnieje.htm. Niektóre z nich są też wskazywane w punkcie #A1.1 niniejszej strony. Wszakże ich poznanie pozwala nam lepiej zrozumieć postępowanie naszego Boga, a także właściwiej reagować na nieprzyjemne sytuacje życiowe w jakich często się znajdujemy właśnie z powodu owej boskiej "zasady odwrotności".


#A2.11. Ponieważ każde elementarne działanie generuje zarówno dobre jak i złe następstwa, do każdej co bardziej istotnej sprawy przyporządkowuj co najmniej dwa działania równocześnie, które dobierzesz tak umiejętnie, aby ich interesujące cię "złe" skutki nawzajem się kompensowały:

Motto: "Jeśli zamiast siły która indukuje opory, albo pieniędzy które pobudzają pożądania, użyjesz swej inteligencji i opisanej tutaj wiedzy o zestawianiu razem mechanizmów nawzajem kompensujących złe następstwa, wówczas nawet najtrudniejszy z nurtujących cię problemów z pomocą Boga być może zdołasz rowiązać bez generowania niepożądanych (np. dla siebie) skutków."

       Każdy zapewne zna staropolskie powiedzenie wyrażające ponadczasową prawdę, że "nie ma takiego zła co by na dobre nie wyszło". Wszakże owo powiedzenie skopiowały od Polaków praktycznie wszystkie inne narody, tak że w jakiś sposób niemal każdy z nim kiedyś i gdzieś się zetknął. Nie każdy jednak wie, że powiedzenie to ma swoją równie sprawdzającą się w życiu odwrotność, którą opisałem już na szeregu swych stron i publikacji (np. patrz punkt #F3 na mojej stronie wszewilki.htm, albo patrz punkt #E2 na innej mojej stronie o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm). Odwrotność ta zaś potwierdza zupełnie przeciwstawną prawdę, mianowicie że "nie ma takiego dobrego jakie by nie zrodziło sobą jakiegoś zła". Doskonałym przykładem działania tej przeciwstawnej prawdy są następstwa "dobra" serwowanego podczas wychowywania dzieci z bogatych domów, lub z domów rządzonych przez kobiety - czyli dzieci "bez ojca chowanych", na jakie to następstwa staram się zwracać uwagę czytelnikowi aż na szeregu swych stron internetowych - np. patrz punkt #A3 na stronie god_proof_pl.htm, czy punkt #B4 na stronie antichrist_pl.htm, a nawet częściowo też punkt #A2.10 niniejszej strony. Empirycznym zaś potwierdzeniem niezawodnego działania w obu tych przeciwstawnych prawd w naszym świecie fizycznym jest odkryte dopiero przez filozofię totalizmu działanie "pola moralnego" (tj. pola na niniejszej stronie opisanego krótko w punktach #H2, #B1 i #A1.1, zaś znacznie dokładniej omawianego np. w punkcie #C4.2 innej strony o nazwie morals_pl.htm). Także dopiero dzięki totalizmowi ja zdołałem też odkryć, zdefiniować i słownie sformułować rekomendację moralną, jak w sytuacji równoczesnego istnienia i działania obu tych prawd, w swym życiu powinniśmy postępować, aby tym co czynimy NIE generować niepotrzebnego zła. Niniejszy punkt opisuje tę moją rekomendację, jaką też niniejszym włączam w zbiór życiowych zaleceń totalizmu.
       Rekomendację jaką zamierzam tu opisać ja intuicyjnie używam już od początka swych badań i twórczej działalności. Wszakże liczne techniczne wdrożenia różnych mechanizmów kompensujących niepożądane następstwa działania, już jako mały chłopiec analizowałem w precyzyjnych zegarach, które mój ojciec naprawiał, zaś ja ponownie rozbierałem kiedy mój ojciec był w pracy (piszę o tym szerzej w punkcie #B1 swej autobiograficznej strony pajak_jan.htm). Przykładowo, to właśnie dzięki intuicyjnemu użyciu zasady z owej rekomendacji, udało mi się poprawnie zaprojektować swój statek zwany "Magnokraft", tj. ów mój wynalazek gwiazdolotu, jaki czytelnik znajdzie opisany i doskonale zilustrowany począwszy od "Rys. #A2" ze strony internetowej o nazwie magnocraft_pl.htm. W owym Magnokrafcie bowiem do napędu są użyte ogromnie silne magnesy, zwane Komorami Oscylacyjnymi. Każda zaś z owych komór NIE tylko iż jest w stanie generować pożądane efekty poprzez napędzanie statku międzygwiezdnego do szybkości bliskich prędkości światła, ale także generuje niechciane efekty (tj. zło), poprzez np. przyciąganie do siebie (lub odpychanie) z ogromną siłą każdej innej Komory Oscylacyjnej, a także każdego pobliskiego przedmiotu ferromagnetycznego. Aby więc wyeliminować te "złe" efekty, zamiast jednej Komory Oscylacyjnej, do napędu Magnokraftu użyte jest "n+1" takich komór, a na dodatek każda nich wytwarza pulsujące pole magnetyczne o specjalnym przebiegu swych zmian w czasie. W rezultacie, wzajemne przyciąganie się Komór Oscylacyjnych zachodzące pomiędzy jednym pędnikiem głównym oraz "n" pędnikami bocznymi Magnokraftu, jest neutralizowane wzajemnym odpychaniem się od siebie owych "n" koliście poustawianych pędników bocznych. Natomiast przyciąganie przedmiotów ferromagnetycznych przez wszystkie te komory jest neutralizowane odpychaniem tych przedmiotów przez pulsowania pola (pulsujące pole magnetyczne odpycha bowiem obiekty ferromagnetyczne, zamiast je przyciągać). Użycie dokładnie tej samej zasady neutralizowania niepożądanych efektów pozwoliło mi też wynaleźć urządzenie jakie pozwala generować pole magenetyczne o nieograniczonej mocy - tj. ową Komorę Oscylacyjną opisywaną szerzej na stronie o nazwie oscillatory_chamber_pl.htm. Wszakże elektromagnesy używane dotychczas przez ludzi do generowania pola magnetycznego używały przepływu prądu w zwojach przewodników elektryczności. To jednak miało bardzo złe następstwo w postaci siły rozrywającej jaką wygenerowane pole wywierało na zwoje owego przewodnika. W rezultacie powstawania tej siły rozrywającej, mocy pola magnetycznego dotychczasowych elektromagnesów NIE dawało się podnieść ponad określoną wartość (jaka okazuje się być raczej niska), bowiem owe siły rozrywające powodowały niszczące eksplodowanie zwojów elektromagnesu. Natomiast w Komorze Oscylacyjnej mojego wynalazku siły rozrywające są neutralizowane przez siły przyciągające, jakie ściskają ową komorę w przeciwstawnym kierunku dzięki wzajemnemu przyciąganiu się ładunków elektrycznych gromadzonych na przeciwstawnych ściankach owej komory. Podobne intuicyjne użycie omawianej tu zasady pozwoliło mi też wyeliminować problemy kilku jeszcze innych moich wynalazków. Niestety, dotychczasowe moje użycie tej zasady dokonywałem w sposób całkowicie intuicyjny, nie będąc świadomym, iż jest ona rodzajem istotnego prawa rządzącego całym naszym światem fizycznym.
       Dopiero kiedy w styczniu 2017 roku formułowałem treść punktu #C9.1 z mojej strony ufo_proof_pl.htm, nagle uświadomiłem sobie, że rekomendacja jaką staram się tutaj opisać faktycznie jest rodzajem istotnego prawa obowiązującego w całym naszym świecie fizycznym, które to prawo jest nawet przestrzegane przez samego Boga w niemal wszystkim co Bóg czyni. Stąd pierwsze swe sformułowanie niniejszej nowej rekomendacji totalizmu najpierw przytoczyłem jako "motto" do owego punktu #C9.1 ze strony "ufo_proof_pl.htm". W tamtym punkcie przytoczyłem też spory zbiór przykładów użycia owej rekomendacji. Po jednak następnym zidentyfikowaniu i przemyśleniu jak rozległe i jak użyteczne są zastosowania owej nowej rekomendacji totalizmu, pod koniec lutego 2017 roku postanowiłem, że niniejszym punktem rekomendację tę włączę w ciało zaleceń całej filozofii totalizmu, zaś jej skróconym sformułowaniem nazwę niniejszy punkt.
       Gdyby rekomendację tę starać się wyrazić w sposób pełny, wówczas opisywałyby ją następujące słowa. "Każde elementarne działanie generowane przez dowolny mechanizm będzie wprowadzało sobą zarówno korzystne jak i szkodliwe następstwa. Dlatego aby formować systemy jakie generują w interesującym nas obszarze przeważająco korzystne następstwa, zawsze trzeba sprzęgać ze sobą co najmniej dwa pokrewne mechanizmy, niekorzystne (złe) następstwa elementarnych działań których będą nawzajem się kompensowały."
       Omawiana tu rekomendacja ma ogromny obszar zastosowań. Przy jej pomocy można więc rozwiązywać NIE tylko problemy techniczne (tj. elimniować "złe" następstwa naróżniejszych technicznych mechanizmów i działań), takie jak te wyeliminowane w moich wynalazkach Magnokraftu czy Komory Oscylacyjnej. Okazuje się bowiem, że jest ona też niezastąpiona przykładowo w ekonomii, polityce, nauce, a nawet w najróżniejszych problemach stosunków międzyludzkich. Poniżej przytoczę teraz po jednym przykładzie z co istotniejszych obszarów ludzkiego życia, jakie to przykłady razem wzięte zilustrują i wyjaśnią czytelnikowi jak omawiana tu zasada może być, a niekiedy nawet intuicyjnie już jest, stosowana do eliminowania złych następstw działań podejmowanych w praktycznie każdym z obszarów naszego życia w świecie fizycznym.
       1. Technika. W technice zasada eliminowania zła, opisana omawianą tu rekomendacją, jest już używana najczęściej. Powodem jest, że budowane przez ludzi mechanizmy urządzeń technicznych pozwalają na szybkie odkrycie natury problemów (zła) jakie je nurtują. Aby więc zaradzić owym problemom (złu), konstruktorzy kolejnych urządzeń technicznych dodają do ich działania dodatkowe mechanizmy, jakie eliminują problemy (zło) już uprzednio wprowadzonych mechanizmów. Chyba najpowszechniej znanym przykładem takiej sytuacji jest "mechanizm różnicowy" z kół naszych samochodów. Mechanizm ten został wprowadzony aby powodował, że kiedy samochód zakręca, koła po obu stronach samochodu mogły obracać się z odmiennymi prędkościami, a stąd aby żadne z nich nie zmuszone było ślizgać się po ziemi. Niestety, na śliskim podłożu sam ów mechanizm generuje też "złe" następstwo w postaci obracania się jedynie ślizgającego się koła. Stąd w samochodach terenowych, wprowadzony musiał być dodatkowy mechanizm, jaki pozwala wyłączyć działanie mechanizmu różnicowego podczas jazdy w śliskich terenach. Oczywiście, mechanizm różnicowy z samochodów, to zaledwie jeden przykład z tysięcy najróżniejszych mechanizmów używanych do eliminowania złych następstw działania dzisiejszych urządzeń technicznych.
       2. Polityka. Politycy są chroniczni w używaniu tej zasady dla unikania niekorzystnych dla siebie następstw (np. przegrywania wyborów) we wszystkich swych społecznie nieakceptowalnych posunięciach. Przykładowo, kiedykolwiek zdecydują się narzucić lub podnieść jakiś podatek, albo zalegalizować jakieś swoje zaniedbanie czy korupcję, jednocześnie z wielkim hukiem rozgłaszają coś rzekomo dobrego co właśnie jakoby zdecydowali się uczynić (jednak datę rozpoczęcia czego zwykle ustanawiają na czasy rządzenia któregoś z przyszłych rządów). Doskonałym takim przykładem była wymuszona na rządzie przez NZ monopol mleczy wiadomość dziennika telewizyjnego, jaką oglądałem w TV NZ w dniu pisania niniejszego punktu, tj. w dniu 23 lutego 2017 roku. Rząd NZ ogłosił wówczas, że podnosi o ponad dwukrotną wartość, liczbę śmiertelnie niebezpiecznych bakterii "Escherichia coli" (E. coli) dopuszczalną do zanieczyszczania wód rzek i jezior Nowej Zelandii, ponieważ wyciekają one do tych rzek i jezior z łajna krowiego. (Uprzednio owa liczba wynosiła 260 bakterii E. coli per 100ml wody, zaś w owym dniu podniesiona została do liczby 540 bakterii.) Chodzi bowiem o to, że z powodu wysoce niedbałego i zachłannego postępowania NZ monopolu mlecznego zaopatrującego w tanie masło niemal połowę dzisiejszego świata (w samej NZ cena masła należy jednak do najwyższych w świecie), wody rzek w NZ już przy dotychczasowych standardach tych zanieczyszczeń są aż tak zapełnione śmiertelnie niebezpiecznymi mikro-organizmami, że w większości z nich NIE wolno się już kąpać, zaś psy typowo zdychają jeśli przypadkowo napiją się ich wody. Oczywiście, będąc tak niepohamowanie obecna w NZ rzekach i jeziorach, owa mordercza bakteria czasami dostaje się do wody pitnej powodując masowe zatrucia całych NZ miast (np. patrz zatrucia wody NZ miast Havelock North, Hastings i Flaxmere w 2016 roku). Aby jednak "ochłodzić" publiczne oburzenie na polityków, spowodowane taką zmianą już obecnie tragicznej sytuacji na przyszłą jeszcze gorszą, ten sam rząd ogłosił jednocześnie, że do 2040 roku przeznaczy dwa biliony dolarów na oczyszczanie wód NZ rzek - patrz www.scoop.co.nz/stories/PA1702/S00324/claims-of-lowered-water-standards-wrong.htm. ("Trick" obecnych polityków i rządu NZ polegał tu na tym, że już w wyborach 2017 roku ów rząd najprawdopodobniej utraci władzę, zaś następne rządy (oraz przyszli politycy) będą wprawdzie uznawały już owe pogorszone standardy bakteryjnych zanieczyszczeń rzek, ponieważ pozwolą im one na NIE czynienie niczego aby sytuację naprawić, jednak rządy te nadal NIE będą miały pieniędzy ani dobrych chęci, aby respektować też owo uchwalone przez obecny rząd zobowiązanie wydania w przyszłości 2 bilionów na oczyszczanie rzek.) Podobnie też jak w powyższym NZ przykładzie, skorumpowane rządy i politycy już na niemal całym dzisiejszym świecie używają tej samej metody ogłaszania czegoś pogarszającego los rządzonych przez siebie ludzi, wraz z równoczesnym ogłoszeniem obietnicy, iż jakoby w dalekiej przyszłości podejmą coś, co rzekomo los ten poprawi (a czego tak naprawdę owe rządy i politycy nigdy NIE zamierzają podjąć).
       3. Nauka. Problem (zło) z dzisiejszą monopolistyczną nauką polega na tym, że aż tak zaawansowała swoją korupcję i swe odejście od prawdy, że praktycznie wszystko co nowego obecnie oficjalnie nauka ta stwierdza, jest już kłamstwem. (Po kilka przykładów kłamstw dzisiejszej oficjalnej nauki - patrz wstęp i punkty #D4, #D2, #D2.1, #K1 oraz #K2 na mojej stronie dipolar_gravity_pl.htm, punkt #B3 na mojej stronie portfolio_pl.htm, punkt #E1.1 na mojej stronie telepathy_pl.htm, punkt #B2 na mojej stronie humanity_pl.htm, a także patrz dalsze strony i punkty tam linkowane.) Stąd aby nadal móc pretendować, że nauka ta odkrywa coś nowego, a jednoczesnie aby unikać zostania oficjalnie przyłapaną na szerzeniu kłamstw dla utrzymania swego monopolu na badania i na edukację, obecni zawodowi naukowcy używają opisywanej tutaj rekomendacji. Przykładowo, ogłaszają że jakoby coś nowego odkryli, ale jednoczesnie owo odkrycie umiejscawiają tam, gdzie nikt z normalnych ludzi, polityków, finansistów, ani decydentów NIE jest w stanie sprawdzić jego prawdy (np. w odległym kosmosie, w głębinach oceanu, pod ziemią, w mikroświecie, w atomach, w mikrocząsteczkach, w nieznanym ludziom promieniowaniu, na "początku czasów", itd., itp.) Oczywiście faktu, że ich kłamstwa mogą być też demaskowane przez ich kolegów (tj. innych naukowców), dzisiejsi naukowcy wcale się NIE obawiają, bowiem dzisiejsza tonąca już w korupcji i nadal monopolistyczna nauka wypracowała sobie efektywne metody, jakie jej pozwalają zgniatać w zarodku wszelkie próby demaskowania jej kłamstw - tak jak w zarodku już od około pół wieku zgniatane są w zarodku moje próby ujawniania prawdy (np. poprzez upowszechnianie kolejnego kłamstwa, że ja jakoby zajmuję się "pseudonauką" oraz "teoriami spiskowymi" - jako sprawdzian jak dalekie od prawdy jest i to kolejne kłamstwo oficjalnej nauki, proponuję przeglądnąć dostępny na stronie internetowej o nazwie dipolar_gravity_pl.htm, skrócony opis mojej teorii wszystkiego zwanej Koncept Dipolarnej Grawitacji).
       4. Ekonomia. Ludzka natura ma skłonność do zabiegania o uzyskanie monopolu w tym co się czyni, oraz w następnym zazdrosnym utrzymywaniu tego monopolu. Stąd każde co większe przedsiębiorstwo używa wszelkich dostępnych mu sił i środków aby monopol najpierw zdobyć, a potem zatrzymać dla siebie. To zaś prowadzi do narostu korupcji (a ściślej do przekupstwa) polityków, do wzrostu cen, do spadku jakości, zaś w końcowym efekcie do upadku gałęzi gospodarczej opanowanej przez dany monopol. Stąd ludzie empiryczne odkryli, że monopole należy usilnie zwalczać. W dzisiejszym świecie panoszą się one jedynie w upadłych krajach zamieszkałych przez przekupnych i niemoralnych ludzi. Natomiast kraje o prawych i moralnych obywatelach neutralizują u siebie owe generujące zło monopole (i kartele) już u samego źródła, upewnianiem się, że w każdej sferze ekonomicznej panuje faktyczna konkurencja, która jest tym drugim mechanizmem eliminującym ekonomiczne zło generowane przez istnienie monopoli lub karteli.
       5. Życie towarzyskie. Jeśli ktoś ma gościnną i miłą naturę, korzystne warunki mieszkaniowe, oraz atrakcyjne miejsce zamieszkania, wówczas często ma wielu gości. Wszyscy bowiem z jakimi jest w przyjaźni organizują "najazdy" na jego dom i życie kiedy tylko przyjdzie im na to ochota. Niestety, owi goście NIE tylko wnoszą miłe następstwa, ale także i sporo złych następstw. Stąd dla neutralizowania tego zła konieczne jest dodatkowe wprowadzenie jakiegoś mechanizmu, jaki ogranicza owych "najeżdżających" jedynie do przybywania kiedy faktycznie istnieje ku temu okazja i potrzeba. Najczęściej zaś używanym z takich dodatkowych mechanizmów jest wprowadzenie jakiegoś utrudnienia (np. zwracanie się do gości o fizyczne dopomaganie w jakiejś ciężkiej pracy, albo udostępnianie niewygodnego miejsca do spania, albo wskazanie niewygodnego dnia na odwiedziny, itp.).
       6. Monopol małżeński. Dla wielu istotnych powodów, Bóg tak stworzył kobiety aby ich cechy wrodzone leżały na poniżej-progowym poziomie stabilności - po szczegóły patrz opis z punktu #B2 mojej strony antichrist_pl.htm. Bóg przyjął bowiem, że w rzeczywistym życiu niestabilność kobiet będzie kompensowana stabilnoscią mężczyzn którym Bóg nadał rolę "głów", wzorców i przywódców. Niestety, kościół katolicki zniszczył ten stabilny układ poprzez ustanowienie tradycji i prawa, że mężczyźnie wolno jest poślubić tylko jedną kobietę. To zaś powoduje, iż w ręce kobiet został oddany "monopol małżeński" jaki pozwala, iż zamiast pełnienia funkcji "głów" przez mężczyzn, na zasadzie najróżniejszych seksualnych i legalnych szantaży oraz stopniowego korumpowania, kobiety poprzejmowały owe funkcje "głowy" i to one obecnie destablilizują mężczyzn oraz życie społeczne naszej cywilizacji - po szczegóły patrz punkt #J2.2.2 mojej strony morals_pl.htm. Jedynym więc wyjściem jakie nasza cywilizacja obecnie ciągle posiada aby przywrócić stabilność utraconą z powodu "monopolu małżeńśkiego kobiet", jest powrót do "konkurencji małżeńskiej" poprzez legalne i oficjalne przywrócenie prawa do wielożeństwa - tj. prawa jakie oryginalnie leżało w zamierzeniech i życzeniach Boga, a jakie zniszczył rzekomo służący Bogu kościół katolicki. Owo bowiem zalegalizowanie wielożeństwa zastąpiłoby obecny "monopol małżeński" przez "małżeńską konkurencję", zaś nawet tylko sam potencjał (możliwość) zaistnienia takiej konkurencji już wystarczyłby do obalenia monopolu jaki dzierżą i nadużywają dzisiejsze kobiety. Wszakże przy legalności wielożeństwa, wiele małżeństw które faktycznie się kochają, wcale NIE wchodziłoby w wielożeństwo kiedy jednożeństwo im zupełnie by wystarczało. Niestety, pechowo dla ludzkości, wiedząc jak silną władzę dzierżą obecnie kobiety, prawdopodobieństwo iż ktoś jeszcze przed upadkiem naszej cywilizacji odważy się jednak przywrócić wielożeństwo w krajach chrześcijańskich, jest bardzo nikłe. Kiedy zaś nasza cywilizacja już upadnie, a stąd kiedy wielożeństwo samo się automatycznie powprowadza, fakt że kobiety utracą swój monopol NIE uchroni już ludzkości przed chaosem, głodem i zniszczeniami jakie opisałem w punktach #H1 do #H3 swej strony przepowiednie.htm.
       Oczywiście, w rzeczywistym życiu bez trudu odnotujemy całą masę przykładów podobnego używania opisywanej tu rekomendacji. Nawet jednak analizując jedynie przykłady przytoczone powyżej, odnotujemy że stosowanie rekomendacji jaką tutaj opisuję zawsze wykazuje kilka charakterystycznych cech. Wymieńmy tu więc najważniejsze z nich. (1) Z pomocą tej rekomendacji typowo daje się eliminować tylko jeden rodzaj "złych" dla nas konsekwencji, tj. tych na jakich wyeliminowaniu w danej sprawie najbardziej nam zależy. (2) Użycie tej rekomendacji NIE eliminuje wszelkich złych skutków tego co czynimy, szczególnie tych jakie pojawią się na odmiennych niż rozważane przez nas polach. (3) Czyjeś użycie tej rekomendacji wcale NIE uniemożliwia Bogu serwowania "absolutnej sprawiedliwości", ani NIE blokuje działania mechanizmów i praw moralnych. (4) Rekomendacja ta jest jednym z owych narzędzi, które pozostawiają swoim użytkownikom na wybór, czy użyją ją oni w celu czynienia dobra, czy też czynienia zła. (5) Sposób na jaki ktoś używa opisywaną tu rekomendację też podlega osądzaniu oraz późniejszemu nagradzaniu lub karaniu przez Boga, zgodnie z zasadami serwowania przez Boga "absolutnej sprawiedliwości".


#A3. Dalsze wytyczne totaliztycznego postępowania w życiu wskazuje reszta filozofii totalizmu:

       Niniejsza ograniczona rozmiarowo strona ma jedynie na celu ujawnienie esencji filozofii totalizmu, NIE zaś nauczenie całości tej filozofii. Dlatego aby nie wydłużać tej strony, NIE będę już tutaj przytaczał dalszych wytycznych totaliztycznego postępowania w określonych sytuacjach z codziennego życia. Wszakże dalsze takie wytyczne same się nasuwają - jeśli ktoś pozna działanie mechanizmów i zasad moralnych opisywanych filozofią totalizmu. Ponadto, cały szereg wytycznych postępowania w konkretnych sytuacjach życiowych wskazują też naróżniejsze inne totaliztyczne strony i publikacje. Przykładowo, następna podobna do powyższych porcja wytycznych jest skrótowo podsumowana np. w punktach #C4.2 do #C4.7 strony o nazwie morals_pl.htm, w punktach #B2 do #B3 strony o nazwie mozajski.htm, w punktach #T1 do #T8 strony o nazwie solar_pl.htm, w punktach #A1 do #A5 strony o nazwie cooking_pl.htm, w punkcie #F1 strony o nazwie rok.htm, w punkcie #J1 totaliztycznej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm, w punkcie #N2 totaliztycznej strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2020.htm i np. w punkcie #E4 strony o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm. Z kolei, w pełnym wymiarze wytyczne te są omawiane w podręcznikach totalizmu wskazywanych w punkcie #A4 - po przykłady ich omówienia patrz podrozdział A16 oraz NG6.4 z mojej najnowszej monografii [1/5].


#A4. Podręczniki totalizmu:

       Pełne opisy filozofii totalizmu można poznawać ze specjalnie przygotowanych "podręczników totalizmu". Owe gratisowe "podręczniki totalizmu" upowszechniane są obecnie z pomocą internetu. Oto ich wykaz (i zielone linki do stron które je udostępniają) podane w kolejności od najnowszego do najstarszego (kliknij na zielony opis wybranego podręcznika aby sobie go załadować):
Najnowszy: tomy 1, 6 do 8, 4 do 5 i 12 do 13 monografii [1/5] w PDF,
Starszy: cała ilustrowana monografia [8p/2] w PDF,
Jeszcze starszy: tomy 6 do 9 i 4 do 5 monografii [1/4] w PDF,
Najstarszy: ilustrowana monografia [8p] w PDF oraz nie-ilustrowana monografia [8p] w DOC i WP5.
       Korzystając z podręczników i publikacji totalizmu warto wiedzieć, że z chwilą kiedy opracowane zostały ich ilustrowane wersje w formacie PDF, ich starsze, nie-ilustrowane wersje dostępne w formatach WORD.DOC oraz WORD_PERFECT.WP5 przestawały być aktualizowane. Jednak te starsze już nieaktualizowane wersje NIE zostały pousuwane z internetu, tak że zainteresowani czytelnicy ciągle mogą sobie je załadować i przeglądnąć. Jeśli jednak ktoś NIE interesuje się historią czy stopniową ewolucją danych idei, wówczas załadowując sobie dany podręcznik powinien raczej poszukać jego najnowszej, bo niedawno ilustrowanej i zaktualizowanej wersji w formacie PDF.

(Uwaga: cała reszta tej części #A została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #B: Pochodzenie totalizmu:

       (Uwaga: cała niniejsza część #B została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #C: Na czym polega praktykowanie totalizmu:

       (Uwaga: cała niniejsza część #C została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #D: Znaczenie "energii moralnej" w totaliźmie:

       (Uwaga: cała niniejsza część #D została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #E: Filozofia pasożytnictwa - czyli odwrotność, przeciwnik i wróg filozofii totalizmu:

       (Uwaga: cała niniejsza część #E została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #F: Dlaczego pokojowy totalizm ma wrogów:

       (Uwaga: cała niniejsza część #F została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #G: Totalizm a wiara i religie:

       (Uwaga: cała niniejsza część #G została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #H: Dziwne "zbiegi okoliczności" na temat totalizmu:

       (Uwaga: cała niniejsza część #H została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #I: Twórczość artystyczna a filozofia totalizmu:

       (Uwaga: cała niniejsza część #I została wycięta - tak jak wyjaśniam to po wstępie!)


Część #J: Na zakończenie:

      

#J1. Oczywiście, jest znacznie więcej do totalizmu niż ta strona może to wyrazić:

       Jak poprzednie opisy to zapewne uświadomiły, "totalizm" to nazwa przyporządkowana do nowej, moralnej, dynamicznej, oraz ogromnie postępowej filozofii codziennego życia, jakiej zasady opierają się na takich naukowych i wymiernych pojęciach jak: poruszanie się pod górę lub w dół pola moralnego, wypełnianie lub łamanie praw moralnych, gromadzenie lub rozpraszanie energii moralnej, oraz kilka innych. Niniejsza strona internetowa nie jest jedyną stroną jaka wyjaśnia zasady totalizmu i jaka pozwala na załadowanie sobie gratisowego podręcznika na temat tej filozofii. Inne strony internetowe o totaliźmie daje się znaleźć jeśli ktoś sprawdzi w dowolnej wyszukiwarce (np. w google.com) słowa kluczowe totalizm, Dr Jan Pająk. Ich wartym przeglądnięcia przykładem są totaliztyczne strony god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga, god_proof_pl.htm - o naukowych dowodach na istnienie Boga, czy parasitism_pl.htm - o wysoce niemoralnej filozofii pasożytnictwa. Warto tutaj nadmienić, że już obecnie istnieje wielu ludzi którzy faktycznie praktykują ową wysoce postępową i zadośćuczyniającą filozofię w swoim życiu.


#J2. O autorze, dr inż. Janie Pająk:

       W sensie legalnym autorem totalizmu jestem ja, tj. dr inż. Jan Pajak. Odnotuj jednak, że ja osobiście wcale NIE uważam siebie za osobę która totalizm "wymyśliła" czy "opracowała" - podobnie jak żaden z fizyków nie ma podstaw aby twierdzić że wymyślił czy opracował fizykę. Ja jedynie jestem pierwszym naukowcem na Ziemi który zaczął systematycznie badać i spisywać faktyczne prawa i reguły które rządzą moralnością i inteligentnym życiem we wszechświecie. Używając ponownie owej analogii do fizyków, aczkolwiek żaden fizyk nie ma prawa twierdzić że wymyślił czy opracował fizykę, sporo z nich ma prawo twierdzić, że opracowali naukowy podręcznik fizyki. Ja właśnie uważam siebie za pierwszego badacza na Ziemi, który opracował naukowy podręcznik totalizmu. Niniejsza strona jest właśnie krókim streszczeniem owego pierwszego podręcznika totalizmu. (Sam zaś podręcznik totalizmu, a ściślej wszystkie trzy jego generacje, jest omawiany i linkowany w punkcie #A4 powyżej.)
       Na wypadek gdyby ktoś miał do mnie ewentualne uwagi na tematy związane z treścią tej strony, może te kierować pod dowolny z moich adresów emailowych. Dostęp do aktualnych adresów i danych kontaktowych jakie w chwili obecnej używam, przytoczony został poniżej w punkcie #J7 tej strony. Pragnę jednak tu przypomnieć, że z powodu chronicznego braku czasu, typowo NIE odpowiadam na otrzymane emaile i inną korespondencję.

Fot. #J1

Fot. #J1. Ja, czyli dr inż. Jan Pająk - zaś w latach 1992 do 1998 i w 2007 roku: Prof. dr inż. Jan Pająk.
       Na powyższej mojej ulubionej fotografii jestem utrwalony na tle pięknego nowozelandzkiego krajobrazu w wieku 40 lat - tj. kiedy to nadal posiadałem jeszcze niemal wszystkie włosy. Z kolei mój obecny wygląd pokazuje fotografia paszportowa z "Rys. #J2" poniżej, a także niektóre zdjęcia z filmu opisywanego w punkcie #J9 poniżej. Natomiast fotografie ilustrujące jak mój wygląd zmieniał się w przeciągu 70 lat aż w całym szeregu odmiennych okresów mojego dotychczasowego życia, pokazałem na "Fot. #1" ze strony pajak_jan.htm.
       Z wykształcenia jestem inżynierem mechanikiem z obronionym tytułem doktora nauk technicznych. Jednak w ramach ostatniej pracy zawodowej jaką posiadałem aż do 2005 roku i krótkotrwale kontynuowałem w 2007 roku, zawodowo wykładałem informatykę i nauki komputerowe. Specjalizowałem się tam m.in. w nauczaniu inżynierii softwarowej (Software Engineering), technologii stron internetowych oraz w przetwarzaniu informacji (używając technologię internetową). Jednak moje badania hobbystyczne, realizowane do dzisiaj w moim prywatnym czasie i na mój własny koszt, między innymi, obejmują także rozwój nowej, moralnej, pokojowej, konstruktywnej, oraz budującej filozofii totalizmu jaka oparta została na działaniu pola moralnego, energii moralnej, praw moralnych, oraz karmy, a także jaka formalnie dowiodła istnienia Boga.
       Po więcej szczegółów na temat mojego życia, badań, oraz pracy, warto zaglądnąć do stron internetowych o mnie (Prof. dr inż. Jan Pająk), lub świeckie i naukowe zrozumienie Boga, wyszczególnionych w "Menu 1" i "Menu 2". Można też przeczytać podrozdział W4 z tomu 17 najnowszej monografii [1/5], lub podrozdział A4 z tomu 1 nieco starszej monografii [1/4], których darmowe egzemplarze daje się załadować za pośrednictwem niniejszej strony internetowej.


#J3. Skorowidz z linkami do innych pokrewnych stron które również posiadają związek z omawianymi tu tematami:

       Istnieje cały szereg odmiennych stron internetowych, które - podobnie jak niniejsza, wyjaśniają sobą najróżniejsze szczegółowe zagadnienia objęte treścią Konceptu Dipolarnej Grawitacji i filozofii totalizmu. Wszystkie owe pokrewne strony można odnaleźć i wywoływać za pośrednictwem skorowidza specjalnie przygotowanego aby ułatwiać ich odnajdowanie. Nazwa "skorowidz" oznacza wykaz, zwykle podawany na końcu książek, jaki pozwala na szybkie odnalezienie interesującego nas opisu. Moje strony internetowe też mają taki właśnie "skorowidz" - tyle że zaopatrzony w zielone linki które po kliknięciu na nie myszą natychmiast otwierają stronę z tematem jaki kogoś interesuje. Skorowidz ten znajduje się na stronie o nazwie skorowidz.htm. Można go też wywołać z "organizującej" części "Menu 1" każdej totaliztycznej strony. Radzę aby do niego zaglądnąć i zacząć z niego systematycznie korzystać - wszakże przybliża on setki totaliztycznych tematów które mogą zainteresować każdego.


#J4. Proponuję okresowo powracać na niniejszą stronę w celu sprawdzenia dalszych postępów w badaniach i rozwoju filozofii totalizmu:

       Dokładna znajomość totalizmu zaprezentowanego m.in. na tej stronie, jest ogromnie istotna dla naszego życia. Wszakże od tego jak dobrze poznamy tą filozofię zależało będzie jak moralne, a więc również szczęśliwe i spełnione, będzie nasze życie. To jest powodem dla jakiego stworzyłem niniejszą stronę streszczającą moralną filozofię totalizmu. Jednak osiąganie postępu naszej wiedzy o totaliźmie nakłada wymóg abym nieprzerwanie prowadził badania na ten temat. Dlatego, nawet w chwili obecnej przeprowadzam różne eksperymenty nacelowane na ustalenie kolejnego z aspektów działania praw moralnych, karmy, itp. Wyniki tych dalszych badań zamierzam też publikować w miarę jak staną się one dostępne. Dlatego przygotowywanie niniejszej strony nie może być uważane za już całkowicie zakończone, a musi być kontynuowane w sposób nieprzerwany. W przyszłości strona ta będzie okresowo udoskonalana i upraszczana, w miarę jak nowe informacje na ten temat staną się dostępne i zostaną przeze mnie zweryfikowane. Zapraszam więc do jej ponownego odwiedzenia za jakiś czas, aby wówczas sprawdzić, co nowego w sprawie totalizmu, praw moralnych, pola moralnego, karmy, itp., już stało się nam wiadome.


#J5. Blogi totalizmu:

       Warto także okresowo sprawdzać "blogi totalizmu" z jakich niektóre działają już od kwietnia 2005 roku, tj. od czasu kiedy internetowe listy dyskusyjne totalizmu zostały zasabotażowane i musiały być zastąpione blogami. Blogi totalizmu założone zostały pod adresami: totalizm.wordpress.com, oraz totalizm.blox.pl/html. (Odnotuj jednak, że wszystkie te blogi są lustrzanymi kopiami o takiej samej treści wpisów, oraz że publiczne dyskusje na zaprezentowane na nich tematy NIE są prowadzone na nich, a na googlowskich grupach dyskusyjnych z punktu #J6 poniżej.) Wszakże na "blogach totalizmu" wiele ze spraw omawianych na tej stronie naświetlane jest na bieżąco dodatkowymi komentarzami i informacjami spisywanymi w miarę jak nowe zdarzenia stopniowo rozwijają się przed naszymi oczami. Ponadto blogi te zawierają linki do najostatniej zaktualizowanych witryn totalizmu.


#J6. Internetowe dyskusje nad tematami poruszanymi na niniejszej stronie:

       Uwaga czytelnicy pragnący przedyskutować publicznie dowolny z tematów poruszonych na tej stronie, lub na innych stronach totalizmu! Tematy te są dyskutowane publicznie na całym szeregu wątków z googlowskich grup dyskusyjnych. Tematyka i adresy owych wątków są wylistowane w punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej o nazwie faq_pl.htm.
       Jeśli więc i Ty czytelniku posiadasz jakąś konstruktywną uwagę na któryś z tematów jakie ja prezentuję na tej stronie lub dyskutuję w internecie, wówczas gorąco bym Cię zachęcał abyś zabrał głos w owej dyskusji i też wyraził swoją opinię publicznie. Wszakże taka publiczna dyskusja, szczególnie o pozytywnym i konstruktywnym charakterze, jest jednym ze sposobów podnoszenia świadomości społeczeństwa i zwracania uwagi ludzi na wagę poruszanych tu tematów.
       Powinienem tutaj też dodać, że od początka swych prac nad totalizmem i nad innymi tematami z totalizmem związanymi, każdy nowy temat nad jakim pracuję staram się wystawiać pod publiczną dyskusję. Liczę bowiem na uzyskanie opinii zwrotnych. Ponieważ jednak oficjalna nauka oraz większość naukowców odwróciła się tyłem do tego co ja badam, z braku naukowych kanałów dla uzyskiwania owych opinii zwrotnych jestem zmuszony tematy te dyskutować w Internecie. Wprowadza to jednak poważne niedogodności. Przykładowo, z dziwnych powodów - które ja też staram się badać, te internetowe dyskusje przekształciły się stopniowo w rodzaje meczów słownych których uczestnicy nawzajem prześcigają się w obrzucaniu błotem i w opluwaniu każdej konstruktywnej idei. To szokujące zjawisko przeklinania i opluwania zamiast dyskutowania, jest już tak szeroko upowszechnione, że jest ono nawet omawiane w gazetach - np. patrz artykuł "Excuse me, could we please be a bit more polite" (tj. "Wybaczcie, ale czy nie moglibyśmy być odrobinę grzeczniejsi"), ze strony B3 nowozelandzkiej gazety Weekend Herald, wydanie datowane w sobotę (Saturday), January 3, 2009. Na przekór pogłębiania się tej "kultury" wyzwisk, z braku innych kanałów dla uzyskiwania opinii zwrotnych o tematyce którą badam, od jakiegoś już czasu staram się wystawiać każdy swój temat pod taką dyskusję. Wszakże pomiędzy wyzwiskami i atakami pod moim adresem, czasami pojawiają się i pojedyńcze rozsądne głosy dyskusyjne które konstruktywnie wnoszą nową jakość do danego tematu. Dlatego warto jednak przeglądać owe dyskusje, poszukując w nich tych racjonalnych i konstruktywnych uwag.


#J7. Emaile autora tej strony:

       Aktualne adresy emailowe autora tej strony, tj. oficjalnie dra inż. Jana Pająk, zaś kurtuazyjnie Prof. dra inż. Jana Pająk, pod jakie można wysyłać ewentualne uwagi, własne opinie, lub informacje jakie zdaniem czytelnika autor tej strony powinien poznać, podane są na autobiograficznej stronie internetowej o nazwie pajak_jan.htm (dla jej wersji w języku HTML), lub o nazwie pajak_jan.pdf (dla wersji strony "pajak_jan.pdf" w bezpiecznym formacie PDF - które to bezpieczne wersje PDF dalszych stron autora mogą też być ładowane z pomocą linków z punktu #B1 strony o nazwie tekst_11.htm). Odnotuj jednak, że z powodu chronicznego braku czasu, typowo NIE odpowiadam na otrzymane emaile i inną korespondencję.
       Prawo autora do używania kurtuazyjnego tytułu "Profesor" wynika ze zwyczaju iż "z profesorami jest jak z generałami", znaczy raz profesor, zawsze już profesor. Autor zaś tej strony był profesorem aż na 4 odmiennych uniwersytetach, przez okres około 7 lat. Mianowicie, na trzech z tych uniwersytetów, w okresie od 1 września 1992 roku aż do 31 października 1998 roku, autor pracował jako odpowiednik polskiego "profesora nadzwyczajnego" - czyli zachodniego tzw. "Associate Professor" (z angielskiej uczelnianej hierarchii naukowej). Z kolei na jednej uczelni, w okresie od 1 marca 2007 roku do 31 grudnia 2007 roku, autor pracował na stanowisku odpowiadającym pełnemu polskiemu "profesorowi zwyczajnemu", tj. na tzw. (Full) "Professor". Tak się też składało, że tamto zatrudnienie na stanowisku "Professor" było też ostatnim miejscem zatrudnienia jego życia zawodowego. Autor odszedł więc na emeryturę jako "były profesor".
       Po odlocie z Polski w 1982 roku, autor nieustannie ponawiał wysiłki i inicjatywy aby móc powrócić do kraju i aby jego wiedza i doświadczenie mogły też służyć ojczyźnie w której się urodził. Wszakże wiedział doskonale, że skoro poza granicami kraju zdołał przełamać przeszkody językowe, uprzedzenia jakie często mają tam wobec Polaków, wymogi odmiennych metod nauczania, różnice kulturowe, itp., osiągając tam pozycję pełnego profesora, wówczas z całą pewnością miał też wiele do zaoferowania uczelniom w swojej własnej ojczyźnie. Niestety, wszystkie te inicjatywy i wysiłki autora były niweczone przez najróżniejszych rodaków którzy najwyraźniej zadedykowali swoje życie służeniu zjawisku jakie w punkcie #G1 strony eco_cars_pl.htm opisywane jest pod nazwą "przekleństwo wynalazców". Najbliższe sukcesu były dwie z takich inicjatyw autora tej strony. Pierwsza z nich miała miejsce w 1986 roku, tj. zaraz po opublikowaniu w Nowej Zelandii monografii naukowej [1] "Teoria Magnokraftu - monografia o dyskoidalnym statku kosmicznym napędzanym pulsującym polem magnetycznym" (wydanie I, polskojęzyczne, marzec 1986, Invercargill, Nowa Zelandia, ISBN 0-9597698-5-4, 136 stron, 58 rysunków) - której treść była pierwowzorem dla obecnej treści tomów 3 i 2 najnowszej jego monografii [1/5]. Tamta monografia [1] opisywała wynaleziony przez autora statek kosmiczny nazywany Magnokraftem oraz urządzenie napędowe dla owego statku zwane Komorą Oscylacyjną. (Komputerowe animacje ilustrujące jak dokładnie poszczególne typy Magnokraftów będą wyglądały po zbudowaniu, oraz jak ich wielkości porównują się do znanych na świecie budowli i obiektów, pokazują "Rys. #A2" do "Rys. #A5" z mojej strony o nazwie magnocraft_pl.htm.) Po opublikowaniu monografii [1] autor zwrócił się oficjalnie do Rady Naukowej Instytutu TBM Politechniki Wrocławskiej o pozwolenie mu na otwarcie przewodu habilitacyjnego i na obronienie rozprawy habilitacyjnej o owym statku - tak jak to wyjaśniam w punkcie #J1 strony magnocraft_pl.htm oraz w #69 z części #D strony rok.htm. Niestety, Rana Naukowa I-TBM odmówiła mu wówczas tego pozwolenia, wymawiając się że NIE ma w swoim gronie specjalistów którzy zajmowaliby się badaniami magnokraftu (chciaż autor wyraźnie zaznaczył w swoim wniosku-prośbie o otwarcie przewodu habilitacyjnego, że magnokraft jest jego wynalazkiem i że nikt przedtem na całym świecie NIE badał i NIE rozwijał tego rodzaju napędu dla statków kosmicznych). Wielka szkoda, że tamta inicjatywa autora została ustrzelona, bowiem gdyby wówczas udało się połączyć wynalazcze i inżynierskie zdolności autora z możliwościami wykonawczymi i badawczymi owego Instytutu TBM, wówczas do dzisiaj "magnokrat" i "komora oscylacyjna" byłyby zapewne już zbudowane i efektywnie służyłyby Polsce, zaś autor prawdopodobnie pracowałby teraz nad zbudowaniem jeszcze doskonalszego Wehikułu Czasu.
       Druga bliska sukcesu inicjatywa autora aby służyć swemu krajowi pojawiła się kiedy w 2009 roku jedna z uczelni w Polsce zaoferowała autorowi zatrudnienie na stanowisku "profesora nadzwyczajnego" w inżynierii softwarowej. Niestety, polskie Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego, które ma prawo odmówienia zgody na czyjeś zatrudnienie na stanowisku profesorskim, NIE wyraziło zgody na to zatrudnienie autora pod wymówką, że autor NIE posiada wykształcenia informatycznego. W swojej odmowie ministerstwo to przeoczyło jednak (lub celowo zignorowało) sporo faktów, przykładowo że kiedy autor studiował w latach 1964 do 1970, w Polsce NIE istniały jeszcze studia informatyczne, że doktorat autora był z pogranicza dzisiejszej informatyki oraz inżynierii mechanicznej (dotyczył bowiem tego co w dzisiejszych czasach nazywane jest m.in. "Computer Aided Design" oraz wersja "Finite Elements Method"), a także że poza Polską autor wykładał właśnie głównie informatykę na zachodnich uczelniach i że jedna pozycja odpowiednika "profesora nadzwyczajnego" oraz jedna pozycja odpowiednika "profesora zwyczajnego" jakie tam zajmował były właśnie w informatycznej specjalizacji "Software Engineering" - tj. "inżynierii softwarowej". (Sprawę tamtej odmowy pozwolenia polskiego ministerstwa na zatrudnienie autora w polskiej uczelni na stanowisku profesora nadzwyczajnego omawiam także w (5) z punktu #F3 strony o nazwie god_istnieje.htm oraz w punkcie #D3 strony o nazwie mozajski.htm.) Swoją drogą to ciekawe jak tacy oddani "przekleństwu wynalazców" Polacy wyobrażają sobie awans cywilizacyjny swego kraju, jeśli systematycznie "podcinają oni skrzydła" każdemu co bardziej twórczemu rodakowi - tak jak wyjaśniam to szerzej m.in. w punkcie #I8 owej strony mozajski.htm.
       Jeśli więc czytelnik życzy sobie wysłać autorowi ewentualne uwagi, informacje, zdjęcia, opisy własnych przeżyć, itp., wówczas powinien pisać na adres emailowy podany na w/w punkcie #L3 strony internetowej o mnie (dr inż. Jan Pajak).


#J8. Kopia tej strony jest też upowszechniana jako broszurka z serii [11] w bezpiecznym formacie PDF:

       Niniejsza strona dostępna jest także w formie broszurki oznaczanej symbolem [11], którą przygotowałem w "PDF" (od "Portable Document Format") - obecnie uważanym za najbezpieczniejszy z wszystkich internetowych formatów, jako że do niego normalnie wirusy się NIE doczepiają. Ta klarowna broszurka jest gotowa zarówno do drukowania, jak i do wygodnego czytania z ekranu komputera. Ciągle ma ona też aktywne wszystkie swoje zielone linki. Stąd jeśli jest czytana z ekranu komputera podłączonego do internetu, wówczas po kliknięciu na owe linki otworzą się linkowane nimi strony lub ilustracje. Niestety, ponieważ jej objętość jest około dwukrotnie wyższa niż objętość strony internetowej jakiej treść ona publikuje, ograniczenia pamięci na sporej liczbie darmowych serwerów jakie ja używam, NIE pozwalają aby ją na nich oferować (jeśli więc NIE załaduje się ona z niniejszego adresu, ponieważ NIE jest ona tu dostępna, wówczas należy kliknąć na któryś odmienny adres z Menu 3, poczym sprawdzić czy stamtąd juź się załaduje). Aby otworzyć ową broszurkę (lub/i załadować ją do własnego komputera), wystarczy albo kliknąć na następujący zielony link albo też z którejś totaliztycznej witryny otworzyć sobie plik nazywany tak jak w powyższym linku.
       Jeśli zaś czytelnik zechce też sprawdzić, czy jakaś inna totaliztyczna strona właśnie studiowana przez niego, też jest już dostępna w formie takiej PDF broszurki, wówczas powinien sprawdzić, czy wyszczególniona ona została w linkach z "części #B" strony o nazwie tekst_11.htm. Owe linki wskazują bowiem wszystkie totaliztyczne strony, które już zostały opublikowane jako takie broszurki z serii [11] w formacie PDF. Życzę przyjemnego czytania!


#J9. Zapraszam do oglądnięcia na YouTube doskonałego 35 minutowego filmu jaki uzupełnia i poszerza treść niniejszej strony:

Motto: "Zobaczyć to uwierzyć."

       Wszystkich zainteresowanych treścią tej strony zapraszam do oglądnięcia około 35 minutowego filmu produkcji Dominika Myrcika o tytule "Dr Jan Pająk portfolio". Aż trzy wersje językowe owego filmu od dnia 5 maja 2016 roku są już dostępne na www.youtube.com pod następującymi adresami: wersja polskojęzyczna na www.youtube.com/watch?v=f3MuZec4jGM, wersja angielska na www.youtube.com/watch?v=sXr2OzVsMp4, zaś wersja niemiecka na www.youtube.com/watch?v=RX-FwUXOs98. Jednocześnie zaś szczegółowe opisy treści tego filmu dostępne są w "części #B" (szczególnie w punktach #B1 i #B2) poświęconej wyłącznie temu filmowi totaliztycznej strony o nazwie portfolio_pl.htm, podczas gdy krótkie (niniejsze) streszczenia tych opisów zawierają także: punkt #H1 mojej strony pajak_dla_prezydentury_2020.htm, w punkcie #K7 strony przepowiednie.htm, oraz w punkcie #L5 mojej autobiograficznej strony o nazwie pajak_jan.htm. Z owej autobiograficznej strony pajak_jan.htm czytelnicy mogą też poznać opisowo dalsze szczegóły na temat wyników moich badań i przebiegu mojego życia, jakie poszerzą i uzupełną informacje zaprezentowane wizualnie na omawianym tu filmie.
       Odnotuj tu, że pełne adresy, pod którymi można znaleźć strony internetowe dla jakich tutaj przytaczam jedynie nazwy, a więc i adresy które można przesłać znajomym jako linki do przeglądnięcia, czytelnik uzyska poprzez poprzedzenie nazw stron jakie tutaj podaję (tych z końcówkami ".htm") adresami serwerów-hostingów dla moich stron, np. adresem http://pajak.org.nz/ czy adresem http://totalizm.com.pl/ . Przykładowo, jeśli czytelnik zechce przeglądnąć lub polecić komuś stronę o nazwie "pajak_jan.htm" wówczas w internecie znajdzie ją np. pod adresem http://pajak.org.nz/pajak_jan.htm , albo np. pod adresem http://totalizm.com.pl/pajak_jan.htm .
       Podobnie, aby uruchomić sobie i przeglądnąć opisywany tu film "Dr Jan Pajak portfolio" wcale NIE trzeba ani pamiętać ani przepisywać powyższych linków, a wystarczy do owej odrębnej wyszukiwarki jaka pokazuje się w górnej części każdej strony www.youtube.com wpisać tytuł tego filmu użyty jako słowa kluczowe - tj. wpisać tytuł "Dr Jan Pajak portfolio" (tyle, że pisany bez cudzysłowiów).
       Najłatwiejszy sposób uruchamiania tego filmu "z pamięci" jest poprzez kliknięcie na aktywne (zielone) linki do niego, jakie są podane na totaliztycznych stronach o łatwych do zapamiętania adresach, tj. o adresach: pajak.org.nz, albo pajak.org.nz/portfolio_pl.htm albo totalizm.com.pl/portfolio_pl.htm. Po kliknięciu na tamte linki film sam automatycznie się uruchomi.
       Film "Dr Jan Pająk portfolio" w bardzo interesujący, żywy i wymowny sposób dokumentuje, animuje i objaśnia te z najważniejszych wyników moich badań i wynalazczości, które powinny zainteresować praktycznie każdego. Przykładowo, omawia on m.in. szybko nadchodzące masowe wymarcie naszej cywilizacji, jakie większość ludzi żyjących dzisiaj na Ziemi już wkrótce będzie miała wątpliwy przywilej osobistego doświadczenia na sobie - jeśli w międzyczasie ludzkość NIE zdobędzie się na powdrażanie w życie owych NIE łamiących kryteriów moralnych, przyszłościowych urządzeń technicznych jakie opisane są w omawianym tu filmie. Powody i scenariusz tego masowego wymarcia ludzi opisałem szczegółowiej m.in. w punktach #H1 do #H3 z mojej strony o nazwie przepowiednie.htm. Zresztą fakt, że zagłada ta już nadchodzi, oprócz mnie zaczyna odnotowywać coraz większa liczba ludzi otwartych na prawdę. Wszakże wystarczy uważnie wyglądnąć dziś przez okno, aby odnotować, że jesteśmy jak pasażerowie rozpędzonego pociągu, który pędzi po torach kończących się na już dostrzegalnej przepaści, jednak którego błagania pasażerów skierowane do maszynistów jacy nim kierują trafiają na głuche uszy. Mój osobisty raport o postępach ludzkości w zmierzaniu ku tej zagładzie, czytelnik może znaleźć np. w punktach #T1 do #T8 strony o nazwie solar_pl.htm, w punktach #A1 do #A5 strony cooking_pl.htm, a także na stronach jakie wskazuję powyżej w punktach #G1, #F2, #E3 i #A1.
       Innym problemem ludzkości jaki ja już rozwiązałem, a jaki zilutrowany został na opisywanym tu filmie, są przyszłościowe urządzenia techniczne jakie wyeliminują dzisiejsze niszczycielskie działania ludzkości, poniważ ich zasady działania, budowy, oraz zastosowania NIE łamią sobą żadnych kryteriów moralnych (tak jak kryteria moralne są brutalnie łamane np. przez energię jądrową), a stąd które mają potencjał aby uchronić sporą część ludzkości przed masowym wymarciem - jeśli tylko jakiś kraj zdoła je zbudować jeszcze przed nadejściem zagłady. Przykłady najważniejszych z tych urządzeń to: Magnokraft opisywany na mojej stronie magnocraft_pl.htm, Komora Oscylacyjna opisywana na mojej stronie o nazwie oscillatory_chamber_pl.htm, Magnokraft Telekinetyczny opisywany w punkcie #F1.2 z mojej strony o nazwie propulsion_pl.htm, Wehikuł Czasu opisywany na mojej stronie o nazwie immortality_pl.htm, Bateria Telekinetyczna opisywana m.in. w podrozdziałach LA2.4 do LA2.4.3 z tomu 10 mojej najnowszej monografii [1/5], oraz na stronie internetowej fe_cell_pl.htm, Thesta Distatica opisywana m.in. na mojej stronie o nazwie free_energy_pl.htm, Grzałka Davey'a opisywana na mojej stronie o nazwie boiler_pl.htm, Piramida Telepatyczna opisywana na mojej stronie telepathy_pl.htm, Telepatyczne Teleskopy i Rzutniki opisywane m.in. w podrozdziałach K5.1 i K5.2 z tomu 9 mojej najnowszej monografii [1/5], Sejsmograf Zhang Henga opisywany na stronie seismograph_pl.htm. oraz Telefon Telepatyczny opisywany w punktach #D1 i #D2 z mojej strony artefact_pl.htm.
       Ciekawostką jaką powinienem tu uwypuklić jest, że na przekór zwodniczych obwieszczeń najróżniejszych kłamców, wszystkie powyższe moje urządzenia są, lub były, już zbudowane i działają (lub działały) - tyle tylko, że z różnych powodów ich posiadacze NIE są skłonni (lub w stanie) ustawić w centrum Warszawy ich pokazowych modeli, zaś przez megafony obwieszczać wszystkim politykom, decydentom, naukowcom i sceptykom, że TAK, ich zasada działania i ogólna budowa dokładnie pokrywa się z tym co Dr Pająk wypracował i opisał, stąd Polacy (lub inne narody) zabierzcie się jak najszybszej za ich zbudowanie aby zdążyły was uratować od zagłady. Wszakże taki brak wystawienia w Warszawie już zbudowanych wersji moich urządzeń oraz brak owych megafonowych obwieszczeń, powoduje iż niemoralność, interesowność, zachłanność, zazdrość, ignorancja, małostkowość, itp., wielu dzisiejszych naukowców, polityków i decydentów, nakłania ich aby rozgłaszali po świecie owe kłamliwe zarzuty, że jakoby moich urządzeń nikt dotychczas NIE zbudował i że jakoby urządzenia te nie dadzą się urzeczywistnić. Tymczasem w rzeczywistości absolutnie o wszystkich przyszłościowych urządzeniach, jakie ja sam wynalazłem lub jakich działanie rozpracowałem, w jakiś czas po moim ich wynalezieniu i opisaniu w moich publikacjach okazywało się, iż ktoś uprzednio je zbudował, a stąd w działającej wersji już istnieją one, lub istniały, na Ziemi. Wszakże aby rozpoznać istnienie i użycie, np. przez kogoś nam obcego i unikającego pokazania nam tego co posiada, jakiegoś wcześniej nieznanego ludziom urządzenia technicznego, najpierw trzeba to urządzenie samemu wynaleźć i dokładnie poznać jego działanie. Innymi słowy, jest wierutnym kłamstwem, że żadne z moich przyszłościowych urządzeń NIE zostało jeszcze zbudowane. Prawda na ten temat faktycznie brzmi: każde z przyszłościowych urządzeń jakie ja wynalazłem, lub jakiego zasadę działania i ogólną budowę ja wypracowałem, zostało już przez kogoś zbudowane i jego działający egzemplarz istnieje, lub istniał, na Ziemi - tyle tylko, że wiedza na jego temat NIE została upowszechniona wśród ludzi i NIE weszła na stałe do dorobku całej ludzkości, a stąd każde z tych urządzeń trzeba było wynaleść od nowa, zaś zbudowanie każdego z nich będzie trzeba ponownie przeprowadzać od samego początku. Wskażmy tu więc konkretne przykłady. I tak mój Magnokraft niemal codziennie jest przez kogoś widziany gdzieś na świecie, tyle że nazywa się go wówczas "UFO" - wszakże jeszcze w 1981 roku opracowałem formalny dowód naukowy (którego nikt NIE potrafi obalić), że "UFO to już zbudowane Magnokrafty" - po opisy tego dowodu patrz strona ufo_proof_pl.htm. Komory Oscylacyjne jakie ja wynalazłem nie tylko były już widziane na UFO i raportowane przez licznych uprowadzonych, ale także fotografowane oraz pozostawiały też na ziemi trwałe ślady wypaleń - po przykłady patrz "Rys. #H1" na stronie oscillatory_chamber_pl.htm, lub "Fot. #C9abcd" na stronie explain_pl.htm. Podobnie jak Magnokrafty widywane są też przez ludzi UFO działające jako Wehikuły Telekinetyczne (czyli jako Magnokrafty Drugiej Generacji). Daje się je rozpoznać po używaniu przez nie sześciobocznych komór oscylacyjnych, po białym jarzeniu pochłaniania jakie je otacza, po znikaniu z ludzkiego pola widzenia dzięki tzw. "telekinetycznemu migotaniu" (patrz "Fot. #I2" na stronie telekinesis_pl.htm), oraz po ich zdolności do przenikania przez mury i przez obiekty stałe. Istnieje też sporo raportów ludzi uprowadzanych na owe telekinetyczne UFO. Magnokrafty Trzeciej Generacji, czyli moje Wehikuły Czasu, też są często obserwowane na Ziemi, zaś ludzie są do nich uprowadzani - przykładowo patrz punkt #G1 z mojej strony immortality_pl.htm, czy punkt #F2 z mojej strony explain_pl.htm, albo patrz raport Miss Mosbocaj z uprowadzenia do Wehikułu Czasu przytoczony w podrozdziale UB1 z tomu 16 mojej najnowszej monografii [1/5]. Bateria Telekinetyczna mojego wynalazku okazała się być wbudowana w każdą z trzech maszyn darmowej energii będących w posiadaniu szwajcarskiej grupy Methernitha, tj. wbudowana zarówno w ich dwutarczową "Thesta Distatica", jak i w obie ich jednotarczowe maszyny "Testatica". Wszystkie bowiem te trzy maszyny, faktycznie są silnikami elektrostatycznymi, jedyne zadanie których to silników polega na generowaniu serii impulsów elektrycznych jakie inicjują działanie "baterii telekinetycznej" jaką ja wynalazłem. Natomiast działająca Thesta Distatica, wraz z dwoma podobnymi do niej maszynami Testatica, zapewne do dzisiaj znajduje się w posiadaniu szwajcarskiej grupy religijnej o nazwie Methernitha (po 1991 roku NIE odwiedziłem już ponownie tej grupy, nie wiem więc co się dzieje z maszynami będącymi w jej posiadaniu). Grzałka Davey'a też była zbudowana i ja sam widziałem, a nawet sfotografowałem ją w działaniu. Wielkoskalowa wersja Piramidy Teleptycznej już została zbudowana w USA pod nazwą LIGO i zadziałała w 2015 roku - tak jak opisałem to w punkcie #E1.1 strony telepathy_pl.htm. Tyle tylko, że z najróżniejszych powodów wcale NIE leży w interesie jej twórców publiczne przyznanie, iż zasada działania i ogólna budowa LIGO dokładnie kopiują, lub dokładnie pokrywają się, z zasadą działania i z ogólną budową Piramidy Telepatycznej, ani że LIGO przechwyciło sygnał telepatyczny, a nie "fale grawitacyjne". (Korzystniej wszakże jest im twierdzić to co twierdzą.) Telepatyczne Teleskopy i Rzutniki muszą już istnieć i działać, bowiem tylko z ich pomocą Daniela Giordano mogła zdalnie otrzymać opisy jak zbudować Piramidę Telepatyczną. Z kolei Sejsmograf Zhang Henga był zbudowany i działał około 2000 lat temu - czego dowodzą Chińskie kroniki historyczne. Jedynym zaś powodem dla którego zawodzą próby dzisiejszych naukowców aby go zrekonstruować, jest że naukowcy ci NIE chcą uznać moich wyjaśnień, że sejsmograft ten działa na zasadzie telepatii - tak jak wyjaśniam im to w licznych swoich publikacjach, np. w referacie www-ist.massey.ac.nz/conferences/icst05/proceedings/ICST2005-Papers/ICST_112.pdf. Podobnie metalowe pozostałości Telefonu Telepatycznego jaki ja powtórnie wynalazłem, zostały przez kogoś uratowane z oryginalnego miejsca ich użytkowania, zaś po serii kolejnych przeniesień i uratowań, wylądowały w końcu w Bazylice Maryjnej w polskim Gdańsku. Ciekawe czy ich przebadnie (dla jakiego ja, niestety, NIE mam ani funduszy ani oprzyrządowania) wykazałoby, iż oryginalnie telefon ten wywodzi się z jednego z kościołów bogatego miasta-wyspy Wineta, które to miasto w sposób podobny do dzisiejszego Singapuru, istniało kiedyś u wybrzeży Bałtyku w pobliżu dzisiejszego Świnoujścia - tak jak opisują to punkty #H2 i #G2 na mojej stronie o nazwie tapanui_pl.htm.
       Podsumowując innymi słowami powyższy wykaz przykładów już zbudowanych i z pewnością działających urządzeń, jakich zasadę działania i ogólną budowę ja wynalazłem lub wypracowałem jako pierwszy naukowiec na świecie, jednak jakich istnienie i działanie są kłamliwie negowane przez wielu naukowców i decydentów, jest kolejnym dowodem na głęboką prawdę słów podanych w Biblii (patrz Ewangelia Sw. Marka, werset 6:1-6) - cytuję: I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: "Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony". I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu."
       Film "Dr Jan Pajak portfolio" zawiera także wpisane w sobie NIE łamiące kryteriów moralnych rozwiązania dla niemal wszystkich obecnych problemów technicznych ludzkości. Przykładowo, ujawnia on że z użyciem moich "Baterii Telekinetycznych" daje się generować elektryczność bez produkowania zanieczyszczeń zabijających naszą planetę i uśmiercających ludzi. Albo przykładowo, że zbudowanie moich Telepatyzerów (albo Piramidy Telepatycznej) wyeliminuje fale elektromagnetyczne jakie obecnie indukują raka u ludzi i uśmiercają pszczoły - tak jak opisałem to w punkcie #T7 mojej strony o nazwie solar_pl.htm. Itd., itp. Aby ujawnić czytelnikowi dokładnie dla "jakich" problemów ludzkości, omawiany film dostarcza "jakiego" rozwiązania, na stronie pajak_dla_prezydentury_2020.htm przygotowałem odrębny punkt #H2, w jakim szczegółowo to powyjaśniałem. Rekomenduję aby tam zaglądnąć.
       Podając rozwiązania dla obecnie nurtujących ludzkość problemów, omawiany tu film oczywiście niebezpośrednio (tj. "między wierszami") wskazuje owe problemy. Aby więc ujawnić też czytelnikowi jakie one są i na czym one polegają, na stronie pajak_dla_prezydentury_2020.htm przygotowałem też odrębny punkt #H3, w jakim szczegółowo problemy te powyjaśniałem. Rekomenduję aby i tam zaglądnąć.
       Film "Dr Jan Pajak portfolio" daje się oglądać na niemal każdym urządzeniu z ekranem podłączonym do internetu i mającym dostęp do YouTube (w tym na komputerkach PC). Stąd ja rekomendowałbym, aby oglądać go aż kilkakrotnie, w tym wstępnie (po raz pierwszy i szybko) na ekraniku swojego domowego komputerka. Wszakże po takim wstępnym poznaniu, co film ten prezentuje, można lepiej zrozumieć i docenić jego szczegółowe opisy z niniejszego punktu. Stąd wkrótce po owym pierwszym oglądnięciu, rekomenduję uważnie przeczytać niniejszy punkt jego opisów. W końcu, tj. po poznaniu także jego opisów z niniejszego punktu, warto ów film jeszcze raz oglądnąć już szczegółowiej i z większym już zrozumieniem.
       Do tego już powtórnego, szczegółowego oglądania owego filmu, rekomendowałbym użyć dużego ekranu jakiegoś nowoczesnego telewizora - np. u siebie, lub u swojej rodziny czy znajomych. (Oczywiście, jeśli czytelnik ma taki telewizor łatwo dostępny, wówczas może na nim oglądać ów film już za pierwszym, wstępnym razem.) Wszakże jeśli czytelnik zechce doświadczyć i docenić kunszt jego obrazów i dźwięków, a także poznać szczegóły jego fabuły oraz wspaniale zaprojektowanych i wykonanych jego obrazów i animacji, wówczas najlepiej go oglądnąć właśnie na dużym ekranie nowoczesnego telewizora. Taki nowoczesny telewizor w pełni bowiem uwypukli jego cechy jakościowe, takie jak wysoka rozdzielczość (HD), wysoka jakość (HQ), oraz wpaniałe kolory i dźwięk. Stąd najlepszym dla jego oglądania byłby jakiś tzw. "smart" telewizor, jaki z definicji ma bezpośrednie połączenie z internetem (ja go oglądam na moim 42 calowym "smart" telewizorze firmy LG - tym samym dla którego zaprogramowane też zostały moje "playlisty", np. "playlista" dostępna pod adresem www.pajak.org.nz/p_12fb.htm), albo też byłby telewizor który jest podłączony do komputera, kiedy ów komputer jest z kolei podłączony do internetu.
       Omawiany tu film jest naprawdę wspaniale zaprojektowany i wykonany (jego wykonanie zajęło pół roku pracy i trwało od listopada 2015 do maja 2016 roku). Chociaż więc owi zajadli wrogowie i krytykanci, jakich moje odkrycia i dorobek naukowy nadal mają wielu, zapewne natychmiast oskarżą mnie tutaj o stronniczość, ja wierzę iż jest on najlepszym filmem prezentującym czyjkolwiek dorobek naukowy jaki dotychczas został wykonany i wystawiony w YouTube - jeśli ktoś wierzy inaczej, wówczas wyzywam go aby wskazał nam jakikolwiek jeszcze lepszy film tego typu. Faktycznie uważam za ogromny dla mnie zaszczyt i przyjemność, że tak doskonały film pokazuje najważniejsze "kamienie milowe" mojego dotychczasowego dorobku naukowego. NIE mogłem otrzymać cenniejszego od tego filmu daru z okazji swoich 70-tych urodzin!
       Co mnie szczególnie cieszy, to że film ten został zaprojektowany, zaanimowany i wykonany przez Polaka, a ściślej przez Górnoślązaka. W ten sposób udowadnia on również jak utalentowane i perfekcyjne są osoby wywodzące się z Polski. Nie może więc nas już dziwić owo powiedzenie, które opisałem w punkcie #E1.1 swej strony telepathy_pl.htm, iż od jakiegoś już czasu upowszechnia się ono w Anglii, a które stwierdza coś w rodzaju "zatrudnij Polaka, a wykona on daną pracę cztery razy szybciej i jedynie za około jednej-czwartej ceny angielskiego fachowca". Jakaż to strata, że cały ten talent, wiedza i możliwości ludzi urodzonych i wychowanych w Polsce służą obecnie innym narodom. Miejmy nadzieję, że moje wysiłki opisywane m.in. na stronie pajak_dla_prezydentury_2020.htm przekierują dla postępu Polski owe dobra intelektualne wywodzące się z Polski, a stąd z czasem zaowocują przywróceniem Polsce jej dawnych mocy moralnych, wielkości, dobrobytu i siły przysłowiowo inspirujących inne narody od morza do morza.
       Obrazy tego filmu formują doskonały fundament wizualny dla opisów niniejszej strony, zaś zawarty w nich ładunek emocjonalny porusza do głębi. W połączeniu więc z wyjaśnieniami i materiałem dowodowym udostępnionym niniejszą, oraz innymi totaliztycznymi stronami, film ten ma potencjał aby dostarczyć owego przełomowego impulsu jaki zmienia kurs życia oglądającego. Z opinii też zwrotnych, jakie w sprawie tego filmu dotychczas do mnie dotarły, wynika dosyć klarownie, iż właśnie takie jest jego działanie na widza.
       Odnotuj, że istnieje też odrębna strona internetowa o nazwie portfolio_pl.htm, która dostarcza czytelnikom szczegółowych opisów, linków, ulotek w trzech językach, oraz najróżniejszych innych informacji związanych z tym filmem.
Rys. #J2
Rys. #J2
Rys. #J2. Oto obie strony polskojęzycznej ulotki zachęcającej do oglądnięcia w YouTube filmu o tytule "Dr Jan Pająk portfolio". Ulotka ta jest zapisana w bezpiecznym formacie "JPG" używanym do przesyłania fotografii, zaś jej kopiowanie NIE jest blokowane. Dlatego czytelnik może łatwo załadować ją do własnego komputera i przeczytać, poczym albo wydrukować i wręczyć swym znajomym, albo też załączyć do emaila i przesłać tym osobom jakich chciałby przekonać do oglądnięcia omawianego tu filmu. Jeśli zaś czytelnik ma w miejscu pracy, nauki, spotkań, w klubie, itp., jakąś niewykorzystywaną lub zawaloną starociami tablicę ogłoszeń oraz możne wydrukować tę ulotkę i tam ją powiesić, wówczas warto to uczynić aby wprowadzić tym trochę ożywienia, prawdy i ucieczki od codziennej trywialności. Ulotka ta podsumowuje w skrócie najważniejsze informacje pokazywane na omawianym filmie, a także podaje link do polskojęzycznej wersji tego filmu oraz wyjaśnia w jaki sposób film ten daje się odszukać w YouTube albo w Google używając jego tytułu jako "słów kluczowych". Ulotka ta została także przygotowana w angielskiej i niemieckiej wersji językowej - jakie czytelnik może sobie oglądnąć lub załadować do swego komputera albo z "Rys. #H2" i "Rys. #H3" pokazanych pod punktami #H2 i #H3 strony o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm, albo też z "Rys. #B1" i "Rys. #B2" innej strony poświęconej w całości szczegółowemu opisowi owego filmu, a nazwanej portfolio_pl.htm. (Kliknij na wybraną stronę owej ulotki aby oglądnąć ją w powiększeniu, albo aby ją zachować na dysku swego komputera!)
       Ponieważ ani na powyższej ulotce, ani na promowanym nią filmie, NIE wskazywane są źródła literaturowe, które szczegółowo opisują idee zaprezentowane w omawianym tu filmie, linki do polskojęzycznych opisów tych idei czytelnik znajdzie w "części #B" strony poświęconej szczegółowemu opisowi tego filmu, a noszącej nazwę portfolio_pl.htm - szczególnie zaś w punktach #B1 i #B2 tamtej strony.


#J10. Licencja na niedochodowe replikowanie i/lub publikowanie moich stron internetowych i opracowań:

       Na każdą z moich stron internetowych i publikacji nałożone są prawa copyrights, które np. dla niniejszej strony podane są już w następnym punkcie. Moją przewodnią myślą przy formułowaniu owych copyrights było: (1) aby uniemożliwić w przyszłości przywłaszczanie sobie mojego dorobku intelektualnego i/lub czerpanie niezapracowanych zysków przez najróżniejsze indywidua lub narody o wątpliwym poziomie moralności, a jednoczesnie (2) aby moje strony internetowe i opracowania mogły być swobodnie i bezpłatnie upowszechniane i udostępniane w celu zainspirowania podnoszenia ludzkiej wiedzy. Oczywiście, jak każde sformułowanie legalne, moje copyrights NIE klaryfikują wszelkich możliwych sytuacji życiowych, a stąd NIE eliminują całkowicie zapytań i niejasności w ich sprawie. Dlatego aby zmniejszyć liczbę takich dodatkowych zapytań i niejasności, a także aby przygotować moje strony i opracowania do sytuacji, że języki i technologie komputerowe, internetowe i informatyczne bez przerwy ulegają zmianom i udoskonaleniom, podczas gdy ja sam czasowo już obecnie NIE jestem w stanie nadążać za tymi zmianami z udoskonalaniem swego dorobku, a pewnego dnia Bóg powola mnie przed swoje oblicze, niniejszym zdecydowałem się publicznie udzielić następującej licencji na reprodukowanie moich stron internetowych i publikacji: Licencja ta klaryfikuje i uzupełnia moje zastrzeżenia copyrights przytoczone w następnym punkcie poniżej.
       Niniejszym udzielam każdej osobie licencję na nie-dochodowe replikowanie i/lub publikowanie dowolnej z moich stron internetowych i/lub publikacji na dowolnej witrynie internetowej, w dowolnym języku programowania, na dowolnym serwerze, komputerze, czy urządzeniu, z dowolnym medium nośnym, lub w dowolnej formie - z zastrzeżeniem jednak, że osoba replikująca lub publikująca dane moje opracowanie spełni następujące warunki: (1) opublikowana zostanie całość danej mojej strony lub opracowania, a NIE jedynie jej fragment, tj. jej całość wraz z ilustracjami trwale wprogramowanymi w jej treść lub załączonymi do owej strony jej oryginalnym programem, a w przypadku stron upowszechniających jakieś moje publikacje - także wraz z owymi załączanymi do nich publikacjami (monografiami i/lub traktatami), (2) moje zreplikowane opracowanie będzie udostępniane jako odrębna i zamknięta całość (jednostka), a stąd NIE będzie np. poszerzane czy wydłużane o jakieś dodatkowe dopiski czy komentarze, (3) dana osoba w żaden sposób NIE zmieni w tym co mojego zreplikuje i/lub opublikuje ani treści pisanej, ani wyglądu ilustracji, ani żadnej z dat (włączając w to datę mojego opublikowania danej strony czy opracowania) - chociaż zmienić może ich format, język programowania, nośnik, itp., (4) owo zreplikowanie czy opublikowanie NIE będzie w żaden sposób służyło ciągnięciu korzyści materialnych przez publikującego (np. NIE będzie upowszechniane za odpłatą, NIE będzie stanowiło jedynie tła dla umieszczania na nim reklamowych ogłoszeń czy jakichkolwiek dodatkowych zachęt, ani NIE będzie np. formą agitowania do czegokolwiek co następnie posłuży ciągnięciu korzyści materialnych), (5) dane replikowanie lub opublikowanie moich stron czy opracowań przysłuży się w jakiś sposób zwiększaniu ich dostępności, np. poprzez ich przeprogramowanie na nowszy lub popularniejszy język czy system informatyczny, udostępnianie ich na następnym rodzaju urządzeń czy sieci, przetłumaczenie na kolejny język ludzki czy maszynowy, upowszechnianie następnym rodzajem nośników, fal, czy zjawisk, itd., itp.


#J11. Copyrights © 2017 by Dr Jan Pająk:

       Copyrights © 2017 by Dr Jan Pająk. Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejsza strona stanowi raport z wyników badań jej autora - tyle że napisany jest on popularnym językiem (aby mógł być zrozumiany również przez czytelników o nienaukowej orientacji). Idee zaprezentowane na tej stronie są unikalne dla badań autora i dlatego w tym samym ujęciu co na tej stronie (oraz co w innych opracowaniach autora) idee te uprzednio NIE były jeszcze publikowane przez żadnego innego badacza. Jako taka, strona ta publikuje idee, których prezentacja podlega tym samym prawom intelektualnej własności jak każde inne opracowanie naukowe. Szczególnie jej autor zastrzega dla siebie intelektualną własność teorii naukowych, odkryć i wynalazków wspominanych lub opisywanych na tej stronie, oraz tabel i ilustracji jakie autor przytacza na dowolnej ze swoich publikacji. Dlatego autor zastrzega tu sobie, aby podczas powtarzania w innych opracowaniach jakiejkolwiek idei, opisu, tabeli lub ilustracji zaprezentowanej na niniejszej stronie, lub na dowolnej innej stronie czy publikacji autora (tj. jakichkolwiek teorii, zasad, wyjaśnień, dedukcji, intepretacji, urządzeń, dowodów, tabel, ilustracji, itp.), powtarzająca osoba ujawniła i potwierdziła kto jest ich oryginalnym autorem (czyli aby - jak mawia się w angielskojęzycznych kręgach twórczych, osoba ta oddała pełny "kredyt" moralny i uznaniowy autorowi tej strony), poprzez wyraźne wyjaśnienie przy swym powtórzeniu, iż tę ideę, opis, tabelę, ilustrację, itp., powtarza ze strony autoryzowanej przez dra Jana Pająka, poprzez wskazanie internetowego adresu np. niniejszej strony - pod którym idea ta była oryginalnie omawiana, oraz poprzez podanie daty najnowszego aktualizowania owej strony (tj. daty wskazywanej poniżej).
* * *
If you prefer to read in English
click on the flag

(Jeśli preferujesz język angielski
kliknij na poniższą flagę)



Data zapoczątkowania budowy tej strony internetowej: 15 maja 1999 roku.
Data jej najnowszego aktualizowania: 7 marca 2017 roku
(Sprawdź w adresach z Menu 4 czy istnieje już nowsza aktualizacja)




Moje przeprosiny ponieważ począwszy od 2016/6/15 nawaliła baza SQL na serwerze obsługującym liczniki odwiedzin z logiem totalizmu (takie jak powyższy). Stąd na wszystkich moich stronach liczniki te przestały naliczać wizytujących i NIE leży w moich możliwościach naprawienie tej sytuacji. Obecnie liczniki te wskazują więc jedynie liczby odwiedzin danych moich stron mające miejsce pomiędzy 1 stycznia i 15 czerwca 2016 roku (chyba że uda się naprawić ową SQL już po dacie ostatniego zaktualizowania tej strony).